<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627</id><updated>2011-12-21T20:13:39.729Z</updated><title type='text'>BŁ. HONORAT KOŹMIŃSKI</title><subtitle type='html'>"Niewielka to miłość, która zachowuje miarę, albo która szuka miary miłości, albowiem miarą miłości jest kochać bez miary".</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://ukrycie.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>334</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-4073438253275598150</id><published>2011-12-21T20:13:00.002Z</published><updated>2011-12-21T20:13:39.736Z</updated><title type='text'>Rozpoczęcie V roku nowenny</title><content type='html'>&lt;img align="left" border="1" height="225" hspace="7" src="http://www.kapucyni.pl/images/stories/2011/12/111220_nowenna/01.jpg" vspace="3" width="150" /&gt;15 grudnia 2011 roku w Nowym Mieście nad Pilicą została odprawiona msza dziękczynna za IV rok nowenny (16 XII 2010 - 16 XII 2011) przed setną rocznicą śmierci bł. o. Honorata Koźmińskiego, którą prowadziły siostry Imienia Jezus. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Eucharystii koncelebrowanej przewodniczył i homilię wygłosił br. Grzegorz Filipiuk z Zakroczymia. Kaznodzieja zestawił ze sobą postaci Jana Chrzciciela i bł. Honorata, zwracając uwagę na ich pokorę w przygotowywaniu drogi Panu: nie czując się wyjątkowymi, z bojaźnią służyli mocniejszemu od nich, wiedząc, że są niegodni bycia jego naśladowcami; żyli dla Jezusa, wskazując na Niego jako Baranka Bożego. Podał ich za wzór do naśladowania w szukaniu ludzi, którzy pogubili się na ścieżkach swojego życia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzień później, 16 grudnia, mszą świętą Rodzina Honoracka rozpoczęła V rok nowenny (16 XII 2011 - 16 XII 2012) pod hasłem: „Miłosierdzie i służba”. Patronat nad modlitwą w kolejnym roku nowenny będą sprawowały siostry: Sługi Jezusa i Franciszkanki od Cierpiących. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Eucharystii koncelebrowanej przewodniczył Minister Prowincjalny, br. Marek Przeczewski. Pośród gości byli: o. Gabriel Bartoszewski z Warszawy, br. Tomasz Płonka z Zakroczymia, br. Łukasz Stec, wikariusz krakowskiej prowincji kapucynów. Kościół został wypełniony po brzegi przez ponad 200 sióstr ze zgromadzeń honorackich. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W homilii prowincjał mówił o misji miłosierdzia i służby, jaką mają podjąć siostry w kolejnym roku nowenny: pomagać cierpiącym poprzez przywilej cierpienia oraz służyć sobie nawzajem poprzez przywilej służenia. Porównał to posłannictwo do służebnej roli Jana Chrzciciela, który nie był światłem – Mesjaszem, ale lampą, głosem, który miał zaświadczyć o Światłości. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przed mszą uczestnicy wysłuchali dwóch referatów: mgr Krystyny Dębowskiej CSFA pt.: „Miłosierdzie Boże w tekstach bł. Honorata Koźmińskiego wezwaniem do miłosierdzia dla spadkobierców jego duchowego dziedzictwa” oraz dr Jadwigi Rowickiej SJ pt.: „Chrystus Sługa w pismach bł. o. Honorata skierowanych do Zgromadzenia Sług Jezusa”. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="main-article-block"&gt;&lt;div class="main-article-block2"&gt;&lt;em&gt;Br. Łukasz Szokaluk&lt;/em&gt;&lt;div align="right"&gt;&lt;em&gt;Sekretariat ds. Informacji - Prowincja Warszawska&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-4073438253275598150?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/4073438253275598150'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/4073438253275598150'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/12/rozpoczecie-v-roku-nowenny.html' title='Rozpoczęcie V roku nowenny'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-3023022592935631274</id><published>2011-12-20T16:52:00.002Z</published><updated>2011-12-20T16:52:38.665Z</updated><title type='text'>Watykan: założycielka serafitek bliżej beatyfikacji</title><content type='html'>&lt;table cellspacing="0" class="standardowa" id="tabela"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tytul_depeszy"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="lead_depeszy" colspan="2"&gt;W Watykanie ogłoszono dekrety w sprawie uznania cudów za wstawiennictwem 7 błogosławionych i 5 sług Bożych, 4 dekrety o męczeństwie dotyczące łącznie 66 osób oraz dekrety o heroiczności cnót 7 dalszych kandydatów na ołtarze. W tej ostatniej grupie znalazła się założycielka Zgromadzenia Córek Matki Bożej Bolesnej (sióstr serafitek), Małgorzata Łucja Szewczyk.&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tresc_depeszy" colspan="2"&gt;Zgromadzenie Córek Matki Bożej Bolesnej powstało w 1881 r. w Zakroczymiu koło Warszawy jako owoc współpracy bł. Honorata Koźmińskiego i s. Małgorzaty Łucji Szewczyk. Pierwotna nazwa zgromadzenia brzmiała: Siostrzyczki Ubogich. Ulegała jednak kolejnym zmianom w 1891 r. i 1909 r. Obecna, oficjalna nazwa: Zgromadzenie Córek Matki Bożej Bolesnej, obowiązuje od 1968 r., a potoczna: siostry serafitki, przyjęła się około 1895 r. Zgromadzenie oparte jest na Regule i Życiu Braci i Sióstr Trzeciego Zakonu Regularnego św. Franciszka z Asyżu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Matka Małgorzata Łucja Szewczyk urodziła się na Wołyniu w 1828 r. Była osobą wrażliwą na działanie Boże i potrzeby bliźnich. Szukając drogi swego życia odważnie włączała się w pomoc potrzebującym. Wyraźnym znakiem świadczonego przez nią miłosierdzia była dwuletnia praca w Ziemi Świętej mająca na celu bezinteresowną opiekę nad chorymi i potrzebującymi pielgrzymami. Odczytała tam swoje powołanie jako „siostrzyczki ubogich”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po powrocie do Polski rozpoczęła realizację swoich postanowień. Ok. 1880 r. udała się do Zakroczymia, aby odprawić rekolekcje pod kierunkiem bł. Honorata Koźmińskiego. Zaangażowała się w opiekę i utrzymanie kilku staruszek wynajmując poddasze. Zafascynowana duchowością maryjna i franciszkańską opatrywała rany, myła, żywiła swoje podopieczne. Nie wahała się kwestować na ich potrzeby, samej cierpiąc niedostatek. Zakładała domy starców, ochronki domy dziecka. Posyłała siostry do szpitali i domy ubogich.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnie miesiące życia spędziła w domu zakonnym w Nieszawie, gdzie zmarła 5 czerwca 1905 r. Ciało jej pochowano na miejscowym cmentarzu. Od 1951 r. doczesne szczątki m. Małgorzaty znajdują się w kruchcie kościoła serafitek w Oświęcimiu. Jej proces beatyfikacyjny rozpoczął się w Krakowie 9 listopada 1993 r., a 15 czerwca 1996 r. akta procesu zostały przekazane do Rzymu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wśród błogosławionych, których uznanie cudu za wstawiennictwem otwiera drogę do kanonizacji są: bł. Katerina Tekakwitha, Indianka z Ameryki Północnej, żyjąca w XVII w., oraz sparaliżowana stygmatyczka z Bawarii, bł. Anna Schäffer (1882-1925), zwana apostołką cierpienia. Większość dekretów o męczeństwie dotyczy 65 ofiar wojny domowej w Hiszpanii, zabitych w 1936 i 1937 r. Pozostali kandydaci na ołtarze pochodzą z Włoch, Francji, Hiszpanii, Niemiec, Szwajcarii i Filipin.&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="podpis_depeszy" colspan="2"&gt;&lt;span&gt;pb (KAI/www.serafitki.pl) / Watykan&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tresc_depeszy_informacje" colspan="2"&gt;--&lt;br /&gt;Katolicka Agencja Informacyjna&lt;br /&gt;ISSN 1426-1413; Data wydania: 19 grudnia 2011&lt;br /&gt;Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt; &lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-3023022592935631274?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/3023022592935631274'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/3023022592935631274'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/12/watykan-zaozycielka-serafitek-blizej.html' title='Watykan: założycielka serafitek bliżej beatyfikacji'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-2411745408821101716</id><published>2011-11-22T16:44:00.002Z</published><updated>2011-11-22T16:44:42.669Z</updated><title type='text'>(1) List bł. Honorata do Siostry Franciszki Zofii Niemorszańskiej</title><content type='html'>[Nowe Miasto n. Pilicą, 21 stycznia 1910 r.]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem, o co chodzi Marcie i co to za pan, o którym pisze. Ale widzę, że nie odebrała mego listu, w którym jej napisałem, że cieszę się, iż chce tam zostać i chorymi się zajmować, i że pani Makomaska już oświadczyła, że tylko ja mam prawo do tego funduszu, i że prosiła panią Miszewską, aby biskupom to powiedziała. Więc nie potrzeba żadnych listów do Makomaskiej, bo żadnych nie przyjmuje, i ja sam nie pisałem do niej, bo kolędy w przeszłym roku zwróciła z powrotem pocztą, dlatego przez Miszewską załatwiłem to, ale jeżeli chcecie, to można próbować. Ale tam nie potrzeba żadnych przedstawień o zasługach swoich robić, bo on nie chce o niczym słuchać i mówi, że zgromadzeń nienawidzi.&lt;br /&gt;Ks. Gajkowski może na zasadzie listu pani Miszewskiej do mnie pisanego upomnieć się o przepisanie własności i o skasowanie testamentu.&lt;br /&gt;Boże błogosław&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-2411745408821101716?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/2411745408821101716'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/2411745408821101716'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/11/1-list-b-honorata-do-siostry-franciszki.html' title='(1) List bł. Honorata do Siostry Franciszki Zofii Niemorszańskiej'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-1935665457665985852</id><published>2011-11-22T16:43:00.002Z</published><updated>2011-11-22T16:43:51.275Z</updated><title type='text'>(5) List bł. Honorata do Siostry Jolanty Marty Łabusiewicz</title><content type='html'>[Nowe Miasto n. Pilicą, ok. 1910 r.]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Robiąc porządek w celi, natrafiłem na dokumenty tyczące się ofiary pani Makomaskiej i widzę, że są tak jasne, że przy dobrej woli rozstrzygają ostatecznie całą rzecz. Dla wyjaśnienia ich przypominam, że gdy do mnie doszła pogłoska o dzikich, oburzających i nieuczciwych pretensjach pani Rościszewskiej prosiłem Wielebną Miszewską, jej krewną, aby wyjaśniła tę kwestię. Ona w odpowiedzi przysłała mi dosłowny referat ks. Stopierzyńskiego, który tu załączam spisany zapewne według przewidzeń pani Rościszewskiej, według którego ta suma do jej dyspozycji została przyznana. Trudno mi nawet było przypuszczać, żeby do tego stopnia przewrotności mogła dojść ta panna z tak zacnego rodu i do takiego oburzającego nadużycia zaufania w niej położonego. Tłumaczyłem tylko to sobie tym, jak słyszałem, iż nie zawsze przy zdrowych zmysłach zostaje, czego nawet dowodem było to dzikie przyjęcie pań proszących ją, aby przyjęła spłatę swej części, na co przedtem bardzo chętnie się zgadzała i jej postępowanie z Makomaską w Zakopanem, dla którego zmuszona była ją wydalić od siebie.&lt;br /&gt;Chcąc jednak prawdę naświetlić i nie dopuścić do takiej strasznej krzywdy, uprosiłem Wielebną Miszewską, aby uprosiła Wielebną Makomaską, aby wyraźnie się oświadczyła, z jaką intencją tę ofiarę czyniła. Na co odpowiedziała, że to tylko dla mnie zrobiła, tylko dla mego rozporządzenia, i że nikt nie ma prawa tym rozporządzać i na Glinki przenosić i jeszcze dosadniej to wszystko powtórzyła, i prosiła, aby to Jego Ekscelencji Księdzu Biskupowi przedstawić, jak świadczy list Wielebnej Miszewskiej, własnoręczny tu dołączony.&lt;br /&gt;Pojąć nie mogę, jak mogą się kapłani odważyć po takim wyjaśnieniu potwierdzać przewidzenia pani Rościszewskiej. Widzę z tego jak pani Rosciszewska bardzo kłamie, bo mówi, że te panie biorą dochody z domu, a jej tylko procent płacą, kiedy te panie ani jednego grosza z domu nie dostały, bo wszystko pani Rosciszewska każde sobie odnosić przywłaszczyła sobie 700 rubli, to jest wszystkie dochody złożone u gospodarza, mówiąc, że i ona ma także swoich biednych i potrzebuje na to pieniędzy (cudzych naturalnie), które powinna koniecznie wrócić tym paniom, które przez cały czas swego tam pobytu żyją z własnych funduszów. Fałszem jest, że się źle rządzą, kiedy ze swoich funduszów najmują mieszkanie na ochronę i zapłaciły dług, jaki był na przytułku, póki służyły chorym w Nowym Mieście. Fałsz jest o mniejszym funduszu Wielebnej Makomaskiej, bo z tego funduszu przez parę lat utrzymywał się ów przytułek dla chorych, zanim przyszło do kupienia domu, więc fundusz był uważany według intencji ofiarującej. I dziś może być na ten cel obracany, jeśli ten dom będzie całkiem tym osobom oddany i jeśli władza diecezjalna, do której teraz należy całkowicie decydować o tym, uzna to za stosowne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;br. Honorat, kapucyn&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ofiara była złożona nie na handel, aby zyski przynosiła, ale, aby uczynki miłosierne z niej były spełnione, więc właśnie biednym i chorym, jak można wymagać zysków z tego. Ale te panie daleko więcej dobrego robią niż można było z dochodów domu robić, bo właśnie fundusz obracają na cel&lt;br /&gt;dobroczynny, więc jest to fałszywe oszkalowanie ich złej gospodarki.&lt;br /&gt;Jeżeli pani Rościszewska miała zamiar swój fundusz obrócić na jakiś zakład dla kapłanów, to niech przyjmie spłatę jego i niech sobie to ofiaruje, ale z cudzej kieszeni robić ofiarę, to się równa kradzieży. Pani Makomaska oświadczyła wyraźnie, że nie ma żadnego prawa do tego i ten fundusz nie ma najmniejszego związku z Glinkami, i z pragnieniem pani Rościszewskiej.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-1935665457665985852?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/1935665457665985852'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/1935665457665985852'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/11/5-list-b-honorata-do-siostry-jolanty.html' title='(5) List bł. Honorata do Siostry Jolanty Marty Łabusiewicz'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-5672498785949116048</id><published>2011-11-22T16:42:00.003Z</published><updated>2011-11-22T16:42:46.286Z</updated><title type='text'>(4) List bł. Honotata do Siostry Jolanty Marty Łabusiewicz</title><content type='html'>[Nowe Miasto n. Pilicą, ok. 1910 r.]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja się nie wymawiam od pisania listu do pani Miszewskiej, ale uważam, że to na nic by się nie przydało, bo jak teraz nie wierzą i potem powiedzą, że to wyłudzone, a że ona pierwotnie źle to ... Rościszewskiej, i ta nie odstąpi od swego.&lt;br /&gt;A lepiej będzie jak księża się porozumieją, jak trzeba naprzód pisać do Godeckiej, aby przysłała list, w którym by wyrażając się i jakby do ks. Gajkowskiego oświadczyła, że Makomaska nie kładła od siebie żadnych warunków tylko uzależniła wszystko od woli mojej.&lt;br /&gt;Zatem trzeba dokładnie wyłuszczyć fałszywość zarzutu z tego rządzenia i marnowania funduszu, bo jak się zapytałem braci, to tak było. Im kupiono dom w Klimontowie, to tu utrzymywano przytułek dla chorych na gruncie pana Bielińskiego, przez parę lat; zdaje się na ten cel używano z tego funduszu zamierzonego około 1500 rubli i dlatego, gdy przyszło potem do kupna domu za 12000 rubli, brakowało 3500, które bracia sprzedając policzyli jako wartość posiadłości, którą nabyli od pani Rościszewskiej. Potem, gdy w Klimontowie były inne osoby i zrobiły kilkaset... długu, to te były spłacone potem z dochodów domu.&lt;br /&gt;Te panie, które teraz są nie tylko grosza nie otrzymały z dochodów domu, ale jeszcze od razu złożyły 4000 rubli, z których spłaciły długi z tego przytułku, który tutaj był, w kwocie 700 rubli i wydawały około 1000 rubli corocznie na swoje utrzymanie, a pani Rościszewska oprócz procentów, jakie pobierała od swej sumy, przywłaszczyła sobie wszystkie dochody domu, około 700 rubli mówiąc, że ona utrzymuje jakieś osoby, co jest strasznym nadużyciem zaufania, żeby tak nieuczciwie korzystać z tytułu własności i jeszcze tak szkalować osoby najczcigodniejsze. Można dodać, że wcale nie wymawiacie się od służenia chorym, jeżeli władza diecezjalna uzna to za rzecz właściwą dla tej miejscowości. Więc z żadnych względów pani Rościszewska nie ma prawa przywłaszczać sobie funduszu ofiarowanego przez panią Makomaską.&lt;br /&gt;A i to dodać trzeba, że ze swoich funduszów najmujecie mieszkanie w Klimontowie na szkółkę, bo mają szczupłe u siebie.&lt;br /&gt;Prosiłem o. Prokopa, aby wdał się w to i uzyskał list od Godeckiej, a potem napisał do ks. Gajkowskiego o wszystkim dokładnie, bo mnie nie wypada o własność się upominać, a on z urzędu to powinien zrobić.&lt;br /&gt;Boże błogosław&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-5672498785949116048?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/5672498785949116048'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/5672498785949116048'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/11/4-list-b-honotata-do-siostry-jolanty.html' title='(4) List bł. Honotata do Siostry Jolanty Marty Łabusiewicz'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-8170427742825981458</id><published>2011-11-22T16:42:00.000Z</published><updated>2011-11-22T16:42:00.152Z</updated><title type='text'>(3) List bł. Honorata do Siostry Jolanty Marty Łabusiewicz</title><content type='html'>[Nowe Miasto n. Pilicą, ok. 1910 r.]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja już nie mogę nic więcej zrobić w sprawie domu klimontowskiego nad to, co zrobiłem. Napisałem jak się rzecz miała, że pani Rościszewska nie ma żadnego prawa przywłaszczania sobie tego funduszu i rozporządzania nim, więc ten list może służyć i do pana Karskiego, i do każdej osoby, która się chce tym zająć. Nie przypominam, aby Jego Ekscelencja Biskup więcej wierzył tu pani Rościszewskiej, niżeli mnie i pani Miszewskiej, ale że oddał tę sprawę księżom, a ona zrobiła zapis tego funduszu na księży, wziął łatwo jej wiarę.&lt;br /&gt;Radzę tylko dwie rzeczy: 1° Ponieważ pani Rościszewska powołuje się na A. Godecką, która ten fundusz przyjmowała, więc trzeba napisać do pani o tym, że ona odbiera dom klimontowski i zapisuje go księżom i poprosić o napisanie do Jego Ekscelencji Biskupa, że pani Makomaska nie dała żadnych warunków, podając swoją ofiarę, ale zostawiła wszystko do mego uznania; 2° A jeżeli to nie pomoże, to trzeba prosić Jego Ekscelencję Biskupa Sandomierskiego, aby raczył napisać do Jego Ekscelencji Biskupa Włocławskiego, że ponieważ ja zaprzeczam temu, co pani Rościszewska pisze i mówi, wówczas jeżeli ksiądz biskup nie uwierzy, ani mnie, ani pani Miszewskiej, której pani Makomaska napisała to oświadczenie o tym, Jego Ekscelencji, to niech z łaski swej wydeleguje jakiego kapłana, który by wspólnie z ks. Gajkowskim udał się do pani Makomaskiej i żeby zapytali jej nawet grzecznie o to. Chociaż tam dostęp jest trudny, ale jest tam jakiś pan, krewny, który wyrozumie rzecz i ułatwi widzenie. Należy przygotować ich na przypadek, gdyby nie chciała się osobiście widzieć, w którym należy wymienić, że pani Rościszewska przywłaszczyła sobie prawo do całego funduszu przez nią ofiarowanego i odbiera dom osobom przeze mnie upoważnionym i zapisuje go księżom, i utrzymuje, że ma na to upoważnienie od pani, a o. Honorat utrzymuje, że to zostawione było do jego uznania. W każdym razie odpowiedź otrzymać winna.&lt;br /&gt;I należy i o tym wspomnieć, że nie wyrokując nic pani gdzie by narażać chorych, ale dla braku mieszkania na teraz uczynić tego nie mogą. Należy także zaprotestować przeciwko temu zarobkowi, iż fundusz panie wspierają, skoro ani grosza z tego nie mają, tylko z własnych funduszów utrzymują się, a jak mi mówili bracia, to nawet te nadużycia jakie poprzednio tam, które osoby zrobiły, to z dochodu tego tam pokryte zostało, a ksiądz biskup wierzy pani Rościszewskiej i na tym opiera swoją odmowę. Skoro rzeczy tak daleko zaszły, to radzę nie zasypiać tej sprawy, bo Panie macie obowiązek starać się, aby ten fundusz nie był zatracony, ani przecież interes fundatorki ujęty...&lt;br /&gt;Bogu i Matce Bożej tę sprawę polecam.&lt;br /&gt;sługa Wasz ks. Honorat, kapucyn&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-8170427742825981458?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/8170427742825981458'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/8170427742825981458'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/11/3-list-b-honorata-do-siostry-jolanty.html' title='(3) List bł. Honorata do Siostry Jolanty Marty Łabusiewicz'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-6896701901492256700</id><published>2011-11-22T16:41:00.000Z</published><updated>2011-11-22T16:41:03.858Z</updated><title type='text'>(2) List bł. Honorata do Siostry Jolanty Marty Łabusiewicz</title><content type='html'>[Nowe Miasto n. Pilicą, 1910 r.]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli to Wy o list się upominacie, to na próżno. Żadnych urzędowych listów pisać mi się nie godzi. Nie stawiałem urzędowych warunków i cofać ich nie mogę. Skąd się dowiedział ksiądz komisarz o mojej radzie, stąd też może dowiedzieć się, że nigdy warunków nie stawiałem i nie mam pretensji do wchodzenia w zarząd domu klimontowskiego, i tak samo zawierzyć, jak zawierzył pierwszemu.&lt;br /&gt;Niech Was Bóg błogosławi.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-6896701901492256700?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/6896701901492256700'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/6896701901492256700'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/11/2-list-b-honorata-do-siostry-jolanty.html' title='(2) List bł. Honorata do Siostry Jolanty Marty Łabusiewicz'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-4953691025461289113</id><published>2011-11-22T16:40:00.002Z</published><updated>2011-11-22T16:40:11.334Z</updated><title type='text'>(1) List bł. Honorata do Siostry Jolanty Marty Łabusiewicz</title><content type='html'>[Nowe Miasto n. Pilicą], 2 czerwca 1910 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem skąd możecie mieć trudności w posiadaniu domu klimontowskiego, kiedy wiadomo to wielu osobom, iż gdy była na rekolekcjach p. Makomaska i miała przedstawioną przez p. Godecką potrzebę zakładu dla kształcenia pielęgniarek i otrzymała na to fundusz, zostawiając to do mego uznania. Wskutek czego zakupiono od braci dom w Klimontowie, a że panna Rościszewska dołożyła parę tysięcy, proszono, aby na swoje imię ten dom nabyła. Gdy się dowiedziałem, że chcecie ją spłacić i tytuł własności przepisać, a ona jakieś trudności robiła, pisałem do jej krewnej Miszewskiej, aby ją nakłoniła do Waszego żądania. Tymczasem odpisała mi ta pani, że się dowiedziała od kapłanów włocławskich, że ten fundusz miał być początkowo dla braci przeznaczony, jak utrzymuje p. Rościszewska. Prosiłem więc znowu panią Miszewską, aby była łaskawa poprosić p. Makomaska, aby oświadczyła wyraźnie, jaka była jej intencja. I odpowiedziała, że ta ofiara nie miała żadnego związku z braćmi, ani oni też nie mają o to pretensji i że tylko do mojej woli tę ofiarę złożyła i prosiła p. Miszewską, aby była łaskawa osobiście uwiadomić o tym jego Ekscelencję. Myślę, że już ksiądz biskup jest o tym powiadomiony i radzi zrobić starania o skończenie tego interesu. Sądzę, że w tym dopomogą kapłani, którzy kierują jej sumieniem, a jeśliby odmówili, to radzę udać się do brata p. Rościszewskiej, którego ona bardzo ceni mieszkającego w Radominie, to on to z pewnością załatwi. Ja z mojej strony oświadczam, że panna Rościszewska nie ma żadnych słusznych powodów do ociągania się z tą rzeczą, bo ja, jak wiecie, ufam tym osobom, które obecnie w tym domu na chwałę boską pracują i w niczym ich nie krępuję, ale wszystko zostawiam do uznania ich i władzy duchownej.&lt;br /&gt;Opiece Matki Bożej wszystkie Panie moje oddaję, a siebie modlitwom ich polecam.&lt;br /&gt;Oktawa Bożego Ciała 1910 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;sługa w Chrystusie ks. Honorat, kapucyn&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Adres brata p. Rościszewskiej: J. W. Rościszewski, gubernia płocka, pow. rypiński w Radominie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Siostra Jolanta Marta Labusiewicz (1861-1951) do roku 1904 była członkinią Zgromadzenia Sióstr Westiarek Jezusa. Wiatach 1904-1912 pełniła funkcją pierwszej przełożonej generalnej i współzałożycielki Zgromadzenia Sług Chorych (Zgromadzenia Sióstr Najświętszego Serca Jezusowego). Po połączeniu się Zgromadzenia Sług Chorych ze Zgromadzeniem Sióstr Najświętszego Imienia Jezus w 1912 r. została jego członkinią. W latach 1920-1926 pełniła obowiązki radnej i sekretarki generalnej w Zgromadzeniu Sióstr Najświętszego Imienia Jezus, a następnie przełożonej domu w Lublinie.&lt;br /&gt;Ze względu na to. że w 1912 r. wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Najświętszego Imienia Jezus, listy o. Honorata pisane do niej jako przełożonej generalnej Zgromadzenia Sług Chorych, zostały włączone do zespołu listów o. Honorata pisanych do sióstr Imienia Jezus.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-4953691025461289113?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/4953691025461289113'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/4953691025461289113'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/11/1-list-b-honorata-do-siostry-jolanty.html' title='(1) List bł. Honorata do Siostry Jolanty Marty Łabusiewicz'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-5926982686783104625</id><published>2011-11-22T16:39:00.002Z</published><updated>2011-11-22T16:39:07.957Z</updated><title type='text'>(9) List bł. Honorat do Siostry Teresy Filomeny Herman-Iżyckiej</title><content type='html'>[Nowe Miasto n. Pilicą]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cieszę się z Waszego zapału do umartwień, ale boję się czy on długo trwać będzie czy potem nie uczujecie się zbyt osłabione do prac zwyczajnych. Jednakże proszę Boga, aby Wam błogosławił&lt;br /&gt;na te próby.&lt;br /&gt;Boże błogosław&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-5926982686783104625?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/5926982686783104625'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/5926982686783104625'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/11/9-list-b-honorat-do-siostry-teresy.html' title='(9) List bł. Honorat do Siostry Teresy Filomeny Herman-Iżyckiej'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-3381849848834680549</id><published>2011-11-22T16:37:00.002Z</published><updated>2011-11-22T16:37:53.768Z</updated><title type='text'>(8) List bł. Honorat do Siostry Teresy Filomeny Herman-Iżyckiej</title><content type='html'>Nowe Miasto n. Pilicą], 7 lutego 1916 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Jakże ja mam Wam przyganiać posługę przy chłopcach, kiedy tylko co był Czcigodny Ksiądz Założyciel tego zakładu ze łzami opowiadał mi, jak jest szczęśliwy, że dostał siostry, że się przekonał, że tylko przy pomocy zgromadzeń takie rzeczy prowadzić można. Ale w rzeczy samej nie ma nic bardziej niewłaściwego i chyba tylko w takim razie, gdybyście zupełnie nie miały co robić odpowiedniego do powołania, za bardzo wyjątkową dyspensą biskupią, wolno by Wam było to czynić. Starajcie się przeto bardzo delikatnie i powoli od tego się uwolnić. Ale najlepiej, abyście poradziły mu, aby się udał do Sług Jezusa, żeby mu dały sługi ze świata sumienne; w takim razie mogłaby jedna z Waszych kierować nimi. Ale mnie nie plątajcie, bo wiecie, że ja nie mam żadnej władzy nad zgromadzeniami i biskupi bardzo tego pilnują.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2. Rzeczywiście źle uważałem, że zgromadzenie pielęgniarek popełniło samobójstwo zgromadzenia, kiedy dla nich wyjątkowo było udzielone pozwolenie komisarzy, a zrobiły to tylko dlatego, że ich narwana Eleka upokorzyła się, a przy tym zaniechały tak ważnego zadania pielęgniarek. Pani Kolasińska pytała mnie o zdanie wtedy, gdy już miała upoważnienie od biskupa i komisarzy, więc milczałem i Bogu to zostawiłem. I teraz naturalnie Bogu to zostawiam, kiedy już tak władza kościelna urządziła. Ale dlaczego Wy nie staracie się o to, abyście mogły i pielęgniarki kierować, bo teraz w Św. Kongregacji nie przestrzegają tego, aby tylko jednemu zawodowi się oddawać, a mogłybyście to łatwo uczynić upomniawszy się o oddanie domu klimontowskiego.&lt;br /&gt;Szanowna Pani Rościszewska bogaciła się, pobierając dochody z domu Waszego. Gdy wymawiałem to, powiedział mi, że Rościszewska zaprzecza temu, iżby zapisała to na emerytów włocławskich i że gotowa dzisiaj odstąpić tego daru, gdyby jakie zgromadzenie podjęło się pielęgnować pielęgniarki. Wam trudno samym występować, ale trzeba uprosić jakiego kapłana, może ks. Matulewicza, aby jako komisarz Wasz napisał do niej bardzo grzecznie w ten sposób:&lt;br /&gt;„Jestem obecnie komisarzem pielęgniarek chorych, które były kiedyś w Klimontowie i bolejemy nad tym, że one zostały pozbawione sposobności spełniania swego zadania. Dowiaduję się od nich, że łaskawa Pani była fałszywie uprzedzona przez brata Błaszczyka, podrażnionego na nich za to, że odebrały braciom posesję około Mińska [Litewskiego]. Bardzo niesłusznie ich potępiono, bo doskonale się rządzą i wtedy, gdy były w Klimontowie, chociaż nie mogły na większą skalę zaprowadzić szpitala, bo Czcigodna Pani zabierała wszystkie fundusze zostawiając im małe mieszkanie potem, zupełnie usunęła, a jednak robiły bardzo wiele dobrego, przyjmowały w domu pojedyncze chore, chodziły z nimi do obcych, zaprowadziły ochronę i izbę pracy i zyskały sobie wielką przychylność u mieszkańców. Teraz świeżo dowiaduję się, że Błaszczyk odezwał się, że pani gotowa i dzisiaj odstąpić tego domu, byle się jakie zgromadzenie podjęło tego zadania. Udaję się przeto do łaski Wielmożnej Pani, aby raczyła temu samemu Zgromadzeniu tę łaskę uczynić, a my to jest władza kościelna będziemy pilnować, aby od tego zadania nie odstępowały, bo i same tego pragną".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na pierwszy raz wypada poprzestać na takim grzecznym liście. A gdyby się opierała temu pisząc, że pani Makomaska zleciła jej opiekę nad tym domem i potwierdziła to odebranie, wtedy trzeba się postarać o ten list, który pisała do mnie krewna pani Makomaskiej i który musi być w aktach konsystorskich sandomierskich, bo na nim opierał się ksiądz komisarz, upominając się o ten dom u księdza biskupa włocławskiego i odpisać jej w ten sposób:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;„Już dawniej odzywała się Pani o tym tłumacząc się, o czym gdy się dowiedział o. Honorat prosił P., aby była łaskawa być osobiście u pani Makomaskiej i zapytać, czy pani ma zlecone od niej czuwanie nad tym domem; na co pani Makomaska odpowiedziała, że pani Rościszewska nie ma żadnego prawa wtrącania się do tego domu, że to zostawione było do woli o. Honorata, komu ma zlecić jego własność i prosiła, aby była u ks. biskupa Zdzitowieckiego i oznajmiła mu o tym. O tym wszystkim doniosła o. Honoratowi ta pani. Ten list jest w naszych rękach. Niechże Pani raczy naprawić to, żeby w tym nie cierpiała jej sława".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A gdyby jeszcze się upierała, to trzeba jej napisać: „Niech Pani pamięta, że ten list ma moc prawną i moglibyśmy z nim się udać do sądu, bo dziś zgromadzenia mogą śmiało upominać się o swoje i nie potrzebują ukrywać się. I sąd łatwo zrozumie, dlaczego Zgromadzenie rachując na uczciwość Pani, prosiło ją, aby na swoje imię zapisała własność domu, ale nie upoważniło jej do zabierania wszystkich dochodów dlatego, że jej na kurację się przydały, a tym bardziej do wypędzenia właścicielek na ulicę. Żyje bardzo wiele osób, które przysięgą stwierdzą te rzeczy. Żyje osoba, która do ręki swej odbierała ofiarę pani Makomaskiej i najlepiej wie, jaka była jej intencja. I sama Najłaskawsza Dobrodziejka nie mogłaby nigdy odbierać raz uczynionej ofiary. Wtedy się także pokaże, że choćby prawdą było to, co Pani słyszała o pielęgniarkach, nie dawało by to Pani prawa do ich wyrzucania na bruk i przywłaszczania sobie prawa odbierania przez tyle lat dochodów. I sam Jego Ekscelencja Ksiądz Biskup włocławski będzie zmuszony wyznać, że był uwiadomiony o tym, że Pani bezprawnie to wszystko czyni. My mamy z urzędu naszego obowiązek pilnować, aby ofiary czynione na dobroczynne zakłady były sumiennie na nie obracane i sumienie nam nie pozwała tej rzeczy zaniechać, nie tylko o zwrot domu i o przepisanie własności po potrąceniu swej cząstki upominać się musimy, ale i o zwrot wszystkich dochodów i o wynagrodzenie krzywdy wyrządzonej właścicielkom. Niechże Pani raczy uważać, jaka hańba stąd spaść może na cały ród tak powszechnie szanowany w całym kraju. I niech stara się to wszystko jak najprędzej szlachetnie zaspokoić. Inaczej będziemy zmuszeni do prawnych kroków się udać, o czym już z odpowiednimi urzędami naradzaliśmy się i zapewniono nas o pomyślnym skutku".&lt;br /&gt;Gdyby jednak i po tym liście upierała się, radzę udać się do jej brata, który mieszka w płockim w Radominie, prosząc aby wpłynął na siostrę. Zdaje mi się, że ona użyła go do tego (gdy ją napomniałem, iż od pani Makomaskiej odpowiedź odebrałem), że przedstawiła mu fałszywie te siostry i uprosiła, aby on u Makomaskiej wyrobił to, żeby im odebrała dom. Ta pani naturalnie nie zgodziła się na to, ale milczeniem to zbyła, bo go bardzo szanuje. Więc trzeba i jego oświecić dokładnie, bo ostatni raz gdy był u mnie, tak prędko zbywał mnie, żeby nie przejść do tego interesu.&lt;br /&gt;Nie zaniedbujcie tej sprawy, bo to rzecz wołająca o pomstę, żeby taka osoba bogaciła się ciągle dochodami z tego domu. Zdaje mi się, że ten dom na uboczu nieodpowiedni będzie do zakładania szpitala, ale będzie go można sprzedać, a kupić coś odpowiedniego, ale teraz nie trzeba o tym mówić, choć to także mogłoby być wymówką dlaczego tego zakładu od początku siostry nie rozwinęły.&lt;br /&gt;Pamiątki i medaliki Oblicza Pańskiego załączam.&lt;br /&gt;Boże błogosław służebnice swoje.&lt;br /&gt;Zdaje się, że Rościszewska Helena mieszka tam, gdzie bracia, ale najlepiej na ręce braci pisać lub którego znajomego kapłana.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Św. Romualda 1916 r.&lt;br /&gt;Piszcie zawsze swój adres.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-3381849848834680549?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/3381849848834680549'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/3381849848834680549'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/11/8-list-b-honorat-do-siostry-teresy.html' title='(8) List bł. Honorat do Siostry Teresy Filomeny Herman-Iżyckiej'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-2165902702071737895</id><published>2011-11-22T16:36:00.002Z</published><updated>2011-11-22T16:36:50.436Z</updated><title type='text'>(7) List bł. Honorat do Siostry Teresy Filomeny Herman-Iżyckiej</title><content type='html'>[Nowe Miasto n. Pilicą, ok. 1915 r.]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem, czy bracia pilnowali się tych zabezpieczeń, ale słyszałem, że ojcowie upominali się o to, aby u fabrycznych to dopełniono. U nich Angela jest właścicielką, a zapisane na imię Jolanty i Petroneli. Więc tam się najlepiej można dowiedzieć. Ale w każdym razie trzeba koniecznie adwokata się poradzić.&lt;br /&gt;Obraz św. Józefa bardzo piękny, jaki jest w chórze sakramentek dała kiedyś [któraś] o. Prokopowi z innymi obrazami, ale musiał je już dawno porozdawać. Dla mnie najmilszy jest św. Józef ten, jaki załączam.&lt;br /&gt;Boże błogosław na wszystko.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-2165902702071737895?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/2165902702071737895'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/2165902702071737895'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/11/7-list-b-honorat-do-siostry-teresy.html' title='(7) List bł. Honorat do Siostry Teresy Filomeny Herman-Iżyckiej'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-2689126321709422801</id><published>2011-11-22T16:35:00.002Z</published><updated>2011-11-22T16:35:03.133Z</updated><title type='text'>(6) List bł. Honorata do Siostry Teresy Filomeny Herman-Iżyckiej</title><content type='html'>[Nowe Miasto n. Pilicą], 21 grudnia 1914 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chociaż zrobiłaś wielką z siebie ofiarę i mężnie wśród rozlicznych trudności wytrwałaś, widzę jednak, że nie oceniasz jeszcze należycie łaski swego powołania, skoro jeszcze za klasztorem tęsknisz. Trzeba przeto, żebyście wszystkie wiedziały, jak święty Kościół życie Wasze ocenia. W Rzymie nie wiedziano o ścisłości życia Waszego, myślano, że jesteście lekkie stowarzyszenia, jakie się we Francji potworzyły, ale gdy przejrzano konstytucje Wasze i przekonano się, że jesteście urządzone na ścisłych zasadach życia zakonnego i surowsze macie przepisy, niż w niektórych klasztorach, wtedy napisał do mnie znakomity członek Św. Kongregacji, dziś już nie żyjący: „Jeżeli tak, to jest wielkie dzieło Boże, na dzisiejsze czasy obmyślane i należy bardzo przestrzegać, aby od tego ukrycia nie oddalać się i żadnej z tych osób nie pozwalać przechodzić do jawnych zgromadzeń, z którymi mamy wiele kłopotu, bo wszędzie je kasują i one do Rzymu przyjeżdżają i muszą je za ocean wysyłać".&lt;br /&gt;I dla Was zmieniono zasadę, jakiej dotąd Kościół się trzymał, iż wymagał do stanu zakonnego habitu, nie dlatego, żeby natura tego życia wymagała, bo każdy to czuje, że można mieć ducha dobrego tak w świeckim ubraniu, jak w zakonnym, ale że taka była wola Kościoła od dawna. Otóż Pius X zmienił to, wyraźnie mówiąc wobec sług Jezusa, że nie habit stanowi zakonnika, ale śluby i cnoty zakonne. I odtąd wydaje Św. Kongregacja dekrety potwierdzające Wasze zgromadzenia w tych samych słowach, jak dawniej dla jawnych zakonów używała. I uważa je za pożyteczniejsze na te czasy niż jawne. O czym i Wy same najlepiej sądzić możecie. Ale to dopiero jedna strona dodatnia. Drugą jest sposób, w jaki powstałyście i utrzymujecie się, prawdziwy Boży, betlejemski i franciszkański, bo z niczego. Pomimo tylu Waszych poświęceń i wysiłków nikt Was nie wsparł funduszami ani ofiarami, nawet najprzychylniejsi usuwali się ze względu na rząd, bo tak Bóg chciał, bo to jest główna cecha dziel Bożych. Bóg chce, abyście zawsze na Opatrzności Jego polegały i na opiece św. Józefa, który jest gospodarzem wszystkich zgromadzeń naszych. Naraża to na wiele kłopotów, ale najpotrzebniejsza jest dla Was żywa wiara i ufność.&lt;br /&gt;Trzecią rzeczą jeszcze więcej wykazującą, że to jest dzieło Boże. jest to czas w jakim powstałyście i rozwinęłyście się, po ludzku najbardziej nieodpowiedni do rozwoju, wśród nieustannych prześladowań nie tylko ze strony rządu bardziej śledzącego życia zakonnego niż rewolucji, ale i ze strony bliskich Waszych, a nawet i duchowieństwa. Ileż to potrzeba było tysięcy aniołów, którzy by osłaniali Was we wszystkich zakątkach kraju przed ciągłymi śledztwami, donosami, zdradami, napaściami. I pomimo to wyszłyście cało tak, że w końcu nieprzyjaciele Wasi Was uczcili. W tych dniach mieliśmy u siebie gubernatora, pod którym największe przykrości przeszliśmy, a tak się unosił nad Waszymi zgromadzeniami, uznając je za tak potrzebne, za tak doskonałe, itp. A skąd się wziął u Was duch seraficzny? nie miałyście klasztornych nowicjatów ani mistrzyń wyćwiczonych, a jednak nie jeden klasztor franciszkański mógłby pozazdrościć Wam czystego ducha św. Ojca [Franciszka].&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie zrażajcie się upadkami, zachwianiami i różnymi ułomnościami, jakie w takim wyjątkowym czasie wyłażą, bo i szatan chce korzystać z powszechnej trwogi i zaburzenia. Ale módlcie się tylko, a Bóg da Wam zwycięstwo. Zachowa Was w swej opiece i rozmnoży w duchu i w liczbie na większą chwałę swoją.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niech Warn Bóg błogosławi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co do nazwy, to najwlaściwiej byłoby żebyście się nazywały siostry „Jezusowe". Były kiedyś zakonnice Jezuałki, ale to niewłaściwe dla Was.&lt;br /&gt;Co do Waszych interesów w Mińsku [Litewskim] wspomniałem dawniej o nich temu bratu, który stale kiedyś zarządzał, odpowiedział mi: „Ach! czemu się one do mnie nie udadzą, ja z największą ochotą poradziłbym im, bo one tam nie dojdą ładu z tymi dzierżawcami, a ja te interesy doskonale znam i bezinteresownie mógłbym dopomóc". Więc jeżelibyście potrzebowały takiej pomocy, to możecie z ufnością udać się do niego. Gdybyście mogły przyjąć opiekę nad chorymi, to mogłybyście przez niego i ten dom klimontowski na własność dostać, bo on mi mówił, że powiedziała panna Rościszewska, że chętnie go odstąpi, byle chorymi się zajęło jakie zgromadzenie. O Leontynie napiszcie do o. Prokopa, gdy będzie można z nim się porozumieć, bo ona miała wielkie zaufanie w nim. Może i ja bym co mógł pomóc, gdybym wiedział dokładniej o co to chodzi. Opiece Matki Bożej oddaję.&lt;br /&gt;Nie mogę pisać okólnych listów ani ogólnych, bo biskupi tego sobie nie życzą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Św. Tomasza, 21 grudnia 1914 r.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-2689126321709422801?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/2689126321709422801'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/2689126321709422801'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/11/6-list-b-honorata-do-siostry-teresy.html' title='(6) List bł. Honorata do Siostry Teresy Filomeny Herman-Iżyckiej'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-8307947813108909413</id><published>2011-11-22T16:34:00.002Z</published><updated>2011-11-22T16:34:03.173Z</updated><title type='text'>(5) List bł. Honorata do Siostry Teresy Filomeny Herman-Iżyckiej</title><content type='html'>[Nowe Miasto n. Pilicą, ok. 1910 r.]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakże mało macie wiary i ufności. Przeszłyście gorsze rzeczy i teraz powinniście naprzód dziękować Matce Bożej za jej opiekę. Czy i w tym nie widzicie Opatrzności Bożej, że tylko jednych szukają, a innych w spokoju zostawiają.&lt;br /&gt;Ufajcie, że wszystko na dobre się obróci zawsze, dopóki wierne Bogu będziecie.&lt;br /&gt;Boże błogosław&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-8307947813108909413?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/8307947813108909413'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/8307947813108909413'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/11/5-list-b-honorata-do-siostry-teresy.html' title='(5) List bł. Honorata do Siostry Teresy Filomeny Herman-Iżyckiej'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-3910780696870385323</id><published>2011-11-22T16:33:00.003Z</published><updated>2011-11-22T16:33:17.504Z</updated><title type='text'>(4) List bł. Honorata do Siostry Teresy Filomeny Herman-Iżyckiej</title><content type='html'>[Nowe Miasto n. Pilicą, ok. 1910 r.]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli tak, to bardzo niedorzeczne jest Wasze pragnienie, radzę wcale z tym nie występować i sto razy lepiej poprzestać na 12 pacierzach albo na godzinkach o Niepokalanym Poczęciu, łacińskich lub polskich, aniżeli tak dzielić Officium.&lt;br /&gt;Matka Wasza ma specjalne łaski u księdza biskupa włocławskiego i u jego komisarza, zawsze byłby to cud, gdyby wyjednała tutaj zjednoczonych, ale w Rzymie bardzo łatwo to się da zrobić.&lt;br /&gt;Widzę, że bardzo dobrze rozumiesz wszystkie przejścia Twej duszy i nie ma wątpliwości, że to Bóg troskliwy o jej dobro przeprowadza Cię przez te różne zajęcia i stany, i raz dopomaga i błogosławi, drugi raz odrywa, gdy widzi to z większym pożytkiem Twej duszy. Jestem zupełnie spokojny&lt;br /&gt;o Twą duszę i powierzam ją Sercu Jezusa i opiece Najświętszej Panny.&lt;br /&gt;Niech Cię Bóg błogosławi i utwierdza.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-3910780696870385323?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/3910780696870385323'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/3910780696870385323'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/11/4-list-b-honorata-do-siostry-teresy.html' title='(4) List bł. Honorata do Siostry Teresy Filomeny Herman-Iżyckiej'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-508514351569923386</id><published>2011-11-22T16:32:00.002Z</published><updated>2011-11-22T16:32:17.636Z</updated><title type='text'>(3) List bł. Honorata do Siostry Teresy Filomeny Herman-Iżyckiej</title><content type='html'>Nowe Miasto n. Pilicą, ok. 1907 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bardzo słusznie powróciłyście do szwaczek, bo też to była Wasza specjalność od początku, tylko Paula chciała rozszerzyć zakres Zgromadzenia.&lt;br /&gt;Na to, aby tak dzielić pacierze nie potrzeba żadnej dyspensy, bo dzień kościelny zaczyna się od Nieszporów i gdy mówi się Jutrznię i Laudes w czasie bliższym zachodu niż południa na dzień następny, to mówi się w swoim czasie i wszyscy kapłani i zakonnicy tak robią.&lt;br /&gt;Na zjednoczone Św. Kongregacja wszystkim pozwala, tylko na trzeci rząd nie pozwala, tylko jeden kapłan nie rozumiejący rzeczy uparł się, nie zrozumiawszy dobrze słowa łacińskiego, aby połączyć zjednoczone ze stowarzyszonymi, a on sobie wytłumaczył skasować jedne i drugie, i tak&lt;br /&gt;wszystkich zawojował, że ulegają mu, ale w Rzymie można wszystko odrobić i byle się pilnować. Sługom Jezusa najgorzej się udało, bo nawet III Zakon im wykreślili, czego nikomu nie robią, bo trafiły na takiego konsultora. Nad tym nie ma co się naradzać, bo to sprawa z ks. Maxem i on nie ustaje, aby w konstytucjach nie było wyznaczonych zjednoczonych, ale w Regule według Norm poprawiają, to jak się dopilnujecie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Boże błogosław&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-508514351569923386?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/508514351569923386'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/508514351569923386'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/11/3-list-b-honorata-do-siostry-teresy.html' title='(3) List bł. Honorata do Siostry Teresy Filomeny Herman-Iżyckiej'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-10067556722067212</id><published>2011-11-22T16:31:00.002Z</published><updated>2011-11-22T16:31:31.591Z</updated><title type='text'>(2) List bł. Honorata do Siostry Teresy Filomeny Herman-Iżyckiej</title><content type='html'>[Nowe Miasto n. Pilicą, ok. 1905 r.]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bardzo mnie interesują wszystkie sprawy i dzieje Wasze i bardzo wdzięczny jestem za wiadomości, tym bardziej za wszystkie, bez wyjątku pomyślne nawet ubóstwo, które jest największym przymiotem zakonów św. Franciszka. Słusznie oceniałyście Matkę Waszą, bo ona posiadała przymioty najpotrzebniejsze Zgromadzeniu dla przełożonej.&lt;br /&gt;Niech Bóg będzie pochwalony za Opatrzność swoją nad Wami i niech Was błogosławi.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-10067556722067212?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/10067556722067212'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/10067556722067212'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/11/2-list-b-honorata-do-siostry-teresy.html' title='(2) List bł. Honorata do Siostry Teresy Filomeny Herman-Iżyckiej'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-5243740718935484169</id><published>2011-11-22T16:30:00.002Z</published><updated>2011-11-22T16:30:46.914Z</updated><title type='text'>(1) List bł. Honorata do Siostry Sebastiany Felicji Gniazdowskiej</title><content type='html'>[Nowe Miasto n. Pilicą, ok. 1915 r.]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Naprzód trzeba wiedzieć, że ani „Aperi", ani „Sacrosanctae" nie należą ściśle do Officium, tylko są bardzo zalecone przez Kościół. Do „Aperi" przywiązywał Pius X5 100 dni odpustu za każde jej odmówienie, a do „Sacrosanctae" Leon X przywiązał odpuszczenie wszystkich błędów popełnionych w Officium.&lt;br /&gt;Nie ma żadnej wątpliwości, że jedno i drugie powinno się zawsze mówić ile razy odmawia się Officium, czy to jedną godzinę się mówi czy 4 rano lub Nieszpory z Kompletą, czy wszystkie razem. Dowód tego najlepszy jest w tym, że w „Aperi" przy końcu jest napisane „has Tibi horas persolvo"&lt;br /&gt;vel „hanc Tibi horam persolvo". Znaczy to, że gdy się tylko samą Jutrznię albo samą Prymę lub same Nieszpory odmawia, to należy mówić w końcu w liczbie pojedynczej „hac Tibi horam persolvo", a gdy się mówi kilka razem, to „has Tibi horas persolvo".&lt;br /&gt;Sam rozsądek tak wskazuje, a przy tym tracą się odpusty, gdy się mówi tylko na początku Jutrzni, chociaż się nie grzeszy, ale i przez opuszczenie pacierzy Wy nie grzeszycie, tylko my mamy taki ścisły obowiązek. Słuszne są Twoje uwagi co do nowicjatu i urządzenia domu macierzystego, ale i słuszna ufność w Bogu, że Wam w swoim czasie do tego dopomoże. Ja widzę, przy tym słyszałem, że Wy stanęłyście bardzo dobrze materialnie przez pomoc jakiejś dobrodziejki i przez połączenie się ze Sługami Chorych, które były majętne.&lt;br /&gt;W każdym razie te lata tak ciężkiej pracy i w takim seraficznym ubóstwie spędzone są najbogatsze w zasługę przed Bogiem i jeden taki rok więcej wart przed Bogiem niżeli 10 lat w urządzonym zgromadzeniu. Trwajcie statecznie. Teraz idą takie czasy, że na pierwszym miejscu będą uważane takie zakłady.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pamiętam bardzo dobrze o Tobie i o Was wszystkich i modlę się codziennie za Was, bo to mi tylko teraz wolno.&lt;br /&gt;Niech Was Bóg błogosławi, uświęca i wspiera, a Matka Boża w opiece swej zachowuje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;sługa Wasz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś odebrałem list, ale nie mam czasu, więc będę czekał okazji do przesłania go.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Siostra Sebastiana Felicja Gniazdowska (1871-1941)&lt;br /&gt;20 stycznia 1891 r. wstąpiła do Zgromadzenia, w 1899 r.&lt;br /&gt;złożyła śluby wieczyste. W Zgromadzeniu pełniła różne&lt;br /&gt;funkcje, między innymi przełożonej w Petersburgu, radnej&lt;br /&gt;generalnej (1905-1910), wikarii generalnej (1910-1920),&lt;br /&gt;mistrzyni nowicjatu (1913-1918), a od 1920 r. przełożonej&lt;br /&gt;w Klimontowie Sandomierskim.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-5243740718935484169?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/5243740718935484169'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/5243740718935484169'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/11/1-list-b-honorata-do-siostry-sebastiany.html' title='(1) List bł. Honorata do Siostry Sebastiany Felicji Gniazdowskiej'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-7892495895271123570</id><published>2011-11-22T16:29:00.005Z</published><updated>2011-11-22T16:29:48.883Z</updated><title type='text'>(5) List bł. Honotata do Siostry Leontyny Heleny Gałeckiej</title><content type='html'>[Nowe Miasto n. Pilicą, ok. 1913 r.]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie przesłałem Ci dotąd błogosławieństwa swego, chociaż je w liście do Matki udzieliłem na tę misję, jaka Ci przypadła. Co teraz z całego serca czynię i przed Bogiem, przy świętej Ofierze polecać Cię będę.&lt;br /&gt;Spotkasz tam osobę, Małgorzatę od fabrycznych, której, gdy tam pojechała, wspomniałem o pragnieniu księdza proboszcza, aby się kto zajął tamtejszymi sługami, nie wiedząc czy przyjdzie do skutku Twoje wysłanie, wspomniałem, że może ona mogłaby się nimi zająć, bo ma dar do tego, ale to nie jest jej zadanie. Wspominam tu o tym dlatego, aby ją nie uważano jako kłamcę, jakoby narzucającego się do tego zajęcia, jeżeli się z tym odezwała do księdza proboszcza.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-7892495895271123570?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/7892495895271123570'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/7892495895271123570'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/11/5-list-b-honotata-do-siostry-leontyny.html' title='(5) List bł. Honotata do Siostry Leontyny Heleny Gałeckiej'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-6807112154331141691</id><published>2011-11-22T16:29:00.002Z</published><updated>2011-11-22T16:29:01.802Z</updated><title type='text'>(4) List bł. Honorata do Siostry Leontyny Heleny Gałeckiej</title><content type='html'>[Nowe Miasto n. Pilicą, ok. 1911 r.]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Myślałem, że już Was nie ma i dlatego nie odpisywałem. U nas, gdy przychodzi do błogosławieństwa, to wszyscy powstają i ze złożonymi rękami, pochyleniem głowy słuchają i zaraz potem stojąc czyta się formę profesji, którą wszyscy z cicha powtarzają, a po nich czyta się: „Jeżeli to zachowamy, to da nam Pan Bóg żywot wieczny".&lt;br /&gt;Ale nie ma koniecznej potrzeby, żeby Testament [św. Franciczka] czytać z Regułą, chyba, że tyle czasu zostaje.&lt;br /&gt;Także jeżeli kończy się Reguła albo Testament nie długo przed końcem obiadu, to przestaje się czytać aż dopiero, gdy wszyscy zjedzą, na znak przełożonej czyta się błogosławieństwo i formę profesji, ale tego nie wypada samej zaprowadzać, tylko za porozumieniem się z Matką.&lt;br /&gt;Boże błogosław&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-6807112154331141691?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/6807112154331141691'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/6807112154331141691'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/11/4-list-b-honorata-do-siostry-leontyny.html' title='(4) List bł. Honorata do Siostry Leontyny Heleny Gałeckiej'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-2698306850442067796</id><published>2011-11-22T16:28:00.002Z</published><updated>2011-11-22T16:28:09.801Z</updated><title type='text'>(3) List bł. Honorata do Siostry Leontyny Heleny Gałeckiej</title><content type='html'>[Nowe Miasto n. Pilicą, ok. 1910 r.]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dobry wybór zrobiłaś, bo nabożeństwo do Matki Bożej Bolesnej ma wielkie przywileje, podobno zastępujące może nawet brak współcierpienia, które jest konieczne do zbawienia. Prace Wasze są wielkiej doniosłości.&lt;br /&gt;Niech Was Bóg błogosławi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Maryjo, błogosław Leontynie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1/ Data ustalona na podstawie życiorysu i notatek osobistych s. Leontyny H. Gałeckiej.&lt;br /&gt;Tekst napisany jednostronnie na różowej kartce formatu: 6 x 9,5 cm i doklejony do obrazka Matki Bożej Bolesnej, na którym o. Honorat napisał ołówkiem: Maryjo, błogosław Leontynie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-2698306850442067796?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/2698306850442067796'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/2698306850442067796'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/11/3-list-b-honorata-do-siostry-leontyny.html' title='(3) List bł. Honorata do Siostry Leontyny Heleny Gałeckiej'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-8551247863890299345</id><published>2011-11-22T16:27:00.002Z</published><updated>2011-11-22T16:27:20.089Z</updated><title type='text'>(2) List bł. Honorata do Siostry Leontyny Heleny Gałeckiej</title><content type='html'>[Nowe Miasto n. Pilicą, ok. 1907 r.]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z całego serca pozwalam i bardzo się cieszę, że o. Prokop2 gotów Wam służyć. Ja piszę właśnie do biskupów, że te które się w kościele spowiadają, nie potrzebują mieć wyznaczonego spowiednika. Jeżeli pojedziesz po niedzieli, to może z łaski swej zabierzesz listy do biskupów, a może być mogła przez kogo i do innych biskupów przesłać.&lt;br /&gt;Boże błogosław&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1/ Z treści wynika, iż list był pisany w 1907 r., kiedy&lt;br /&gt;o. Honorat pisał listy (15 sierpnia i 10 grudnia) do biskupów Królestwa Polskiego, w których wyjaśniał sprawę zgromadzeń ukrytych. W tym czasie s. Leontyna Helena Gałecka pełniła funkcję mistrzyni nowicjatu, który od&lt;br /&gt;1906 r. znajdował się w Nowym Mieście n. Pilicą.&lt;br /&gt;Tekst napisany jednostronnie na kartce formatu: 6,8 x 10,5 cm.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2/ Tj. o. Prokop Józef Alojzy Rowiński.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-8551247863890299345?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/8551247863890299345'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/8551247863890299345'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/11/2-list-b-honorata-do-siostry-leontyny.html' title='(2) List bł. Honorata do Siostry Leontyny Heleny Gałeckiej'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-5494691623150602399</id><published>2011-11-22T16:26:00.002Z</published><updated>2011-11-22T16:26:20.044Z</updated><title type='text'>(1) List bł. Honorata do Siostry Leontyny Heleny Gałeckiej</title><content type='html'>[Nowe Miasto n. Pilicą, grudzień 1899 r.]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prośmy Boskie Dzieciątko Jezus, aby nam dało w tym nowym wieku nowe życie rozpocząć, abyśmy zaniechawszy wszelkiej oziębłości, z całym zapałem serca Jemu służyli w duchu wdzięczności za tyle dobrodziejstw przez tyle lat od Niego odbieranych i z gorącym pragnieniem żyć i umierać tylko dla Niego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1/ Siostra Leontyna Helena Gałecka (1869-1937), w 1890 r. wstąpiła do Zgromadzenia. W 1899 r. złożyła śluby wieczyste. W 1906 r. była inicjatorką i założycielką Chrześcijańskiego Związku Rękodzielniczek „Dźwignia". Pełniła obowiązki mistrzyni nowicjatu, przełożonej lokalnej w Petersburgu i radnej generalnej. W latach 1920-1932 była przełożoną generalną Zgromadzenia. Dzięki jej zabiegom w 1927 r. Zgromadzenie otrzymało dekret pochwalny, a w 1932 zatwierdzenie konstytucji, Była autorką Dyrektorium i Zwyczajnika oraz Historii Zgromadzenia i Życiorysu m. Franciszki Marii Witkowskiej, współzałożycielki Zgromadzenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2/ Data ustalona na podstawie treści.&lt;br /&gt;Tekst napisany jednostronnie na kartce formatu: 7,4 x 11,4 cm.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-5494691623150602399?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/5494691623150602399'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/5494691623150602399'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/11/1-list-b-honorata-do-siostry-leontyny.html' title='(1) List bł. Honorata do Siostry Leontyny Heleny Gałeckiej'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-910836636727713656</id><published>2011-11-22T16:25:00.002Z</published><updated>2011-11-22T16:25:29.035Z</updated><title type='text'>(6) List bł. Honorata do Matki Honoraty Kolasińskiej</title><content type='html'>[Nowe Miasto n. Pilicą, 1916 r.]1&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z listu Czcigodnej Pani widzę, że bardzo dobrze stoicie, że Opatrzność Boża czuwa nad Wami, i że wiele członków pożytecznych macie, a ze wszystkimi brakami radzę uciekać się do św. Józefa i jego obrać generalnym gospodarzem.&lt;br /&gt;Co do kwestii poruszonej, jeżeli Pani dała formalne upoważnienie dla zastępującej ją, to one były w swoim prawie i mogły to zrobić w prostocie, że tylko zawiadomiły o tym. Ale jeżeli takiego upoważnienia formalnego nie było, to byłoby i nieprawnie i niegrzecznie. Bo żadne postanowienie bez decyzji prezydującej wyjść nie powinno i należało tylko przedstawić, co w tym widzę niewłaściwego lub przeciwnego przepisom. Zresztą taka rzecz bagatelna nie może zależeć od absolutnej większości głosów i osoba będąca w położeniu Pani ma chyba prawo rozporządzać tym niezależnie, może się mylę, ale tak mi się zdaje, bo cóż by to było kazać komuś rządzić, związawszy mu ręce. Stąd nauka dla Pani, aby na potem zastrzegać sobie zawsze decyzje u takich osób do swego uznania.&lt;br /&gt;Boże błogosław&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1/ W 1914 r. m. Honorata L. Kolasińska wyjechała do swego brata na leczenie i wróciła dopiero w 1916 r. Wówczas wikarią generalną była s. Sebastiana Felicja Gniazdowska. Z treści listu wynika, iż był pisany po jej powrocie do Warszawy.&lt;br /&gt;Tekst napisany jednostronnie na kartce formatu: 13 x 21 cm.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-910836636727713656?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/910836636727713656'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/910836636727713656'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/11/6-list-b-honorata-do-matki-honoraty.html' title='(6) List bł. Honorata do Matki Honoraty Kolasińskiej'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-1623459050376902460</id><published>2011-11-22T16:24:00.000Z</published><updated>2011-11-22T16:24:13.977Z</updated><title type='text'></title><content type='html'>(5) List bł. Honorata do Matki Honoraty Kolasińskiej &lt;br /&gt;[Nowe Miasto n. Pilicą, ok. 1914 r.]1&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziwię się moja dobra Matko, że przybyłaś jakby z niczym, bo w tym nie ma kwestii, że brat Stanisław2 zajmuje się sprawą, ale on nie jest prawnikiem i nie wie jakich formalności potrzeba. Dlatego prosiłem o. Prokopa3, aby przestrzegł, że trzeba koniecznie naprzód poradzić się adwokata czy można przeprowadzić przepisanie domu przez upoważnienie, czy trzeba osobistego stawienia się.&lt;br /&gt;Potem trzeba było wyprosić u biskupa4 jakiś dokument zalecający nowe osoby5, mające objąć ten dom, bo jakże może przepisywać na nie pani Rościszewska6, kiedy ich nie zna i nie były wtedy, gdy kupowano dom. Mogłaby się słusznie obawiać, że później odpowiadałaby za to, a gdyby miały takie biskupie pismo, nie mogłaby nic zarzucić. Cała nadzieja tylko w tym, że musi ulegać bratu Stanisławowi. Zresztą rozmówcie się z braćmi7 i można prosić o. Prokopa, aby był obecny [przy] tej rozmowie.&lt;br /&gt;Boże błogosław&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1/ List napisany był około 1914 r., po połączeniu się w 1912 r. Zgromadzenia Sług Chorych (Zgromadzenia Sług Najświętszego Serca Jezusowego) ze Zgromadzeniem Sióstr Najświętszego Imienia Jezus. Zgromadzenie Sług Chorych posiadało w Klimontowie Sandomierskim dom, który zapisany był na Helenę Rościszewską. Rościszewska była krótko członkinią Zgromadzenia Sług Chorych i dołożyła do kupna tego domu od Zgromadzenia Braci Sług Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej 3500 rubli. Jako hipoteczna właścicielka domu nie chciała go później oddać Zgromadzeniu Sług Chorych a następnie Zgromadzeniu Sióstr Najświętszego Imienia Jezus. Bł. Honorat otrzymał od Zofii Makomaskiej na kupno jakiegoś domu i urządzenia szpitala dla Zgromadzenia Sług Chorych 10000 rubli. Pieniądze te za pośrednictwem m. Róży Anieli Godeckicj, przeznaczył na kupno domu w Klimontowie Sandomierskim.&lt;br /&gt;Matka Honorata L. Kolasińska udała się z tą sprawę do Nowego Miasta prawdopodobnie pod koniec 1913 r. lub na początku 1914, jeszcze przed wybuchem pierwszej wojny światowej i przed swoim wyjazdem na leczenie do swego brata.&lt;br /&gt;Tekst napisany jednostronnie na kartce formatu: 13 x 21 cm.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2/ Tj. brat Stanisław Szczech (1865-1949), dnia 24 sierpnia 1894 r. wstąpił do Zgromadzenia Braci Sług Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej, 24 sierpnia 1897 r. złożył pierwszą profesję, a 19 maja 1902 wieczystą. Przez długie lata pełnił w Zgromadzeniu obowiązki przełożonego, ekonoma i radnego generalnego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3/ Tj. o. Prokop Józef Alojzy Rowiński.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;4/ Może chodzić o ordynariusza diecezji sandomierskiej bpa Mariana Ryxa, gdzie znajdował się dom Sług Chorych lub o biskupa diecezji kujawsko-kaliskiej Stanisława Kazimierza Zdzitowieckiego, na terenie której mieszkali członkowie Zgromadzenia Braci Sług Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej, do których wcześniej należał ten dom w Klimontowie Sandomierskim.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;5/ Trudno ustalić, które siostry były wytypowane na hipoteczne właścicielki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;6/ Helena Rościszewska (1855-1945) była rodzoną siostrą Edwarda Rościszewskiego (1852-1926). Wstąpiła do Zgromadzenia sióstr służek w początkowym okresie jego istnienia; w 1888 r. odeszła ze Zgromadzenia. Około 1904 r. została członkinią Zgromadzenia Sióstr Sług Chorych.&lt;br /&gt;Miała posiadłość we Włocławku, którą w 1904 r. zamieniła&lt;br /&gt;na posiadłość w Klimontowie Sandomierskim. Tę zmianę umożliwiła dotacja (10000 rubli) jej kuzynki Zofii Makomaskiej, która posiadała w Krojczynie k. Włocławka majątek ziemski. W krótkim czasie usunęła się od Sług Chorych, a ponieważ dom w Klimontowie był zapisany na nią, zaczęły się różne konflikty na tle materialnym. Nieruchomość w Klimontowie po spłaceniu wkładu (3500 rubli) H. Rościszewskiej, która rościła sobie prawo do niej, chociaż była tylko hipoteczną, a nie rzeczywistą właścicielką, została przekazana Zgromadzeniu Sióstr Imienia Jezus notarialnie dopiero w 1916 r. Od lipca 1919 r. do śmierci H. Rościszewska mieszkała w Rokiciu pod opieką sióstr służek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;7/ Tzn. ze Zgromadzeniem Braci Sług Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej, które powstało 15 sierpnia 1883 r. w Zakroczymiu. Pierwszym przełożonym generalnym był mianowany Franciszek Michalski (1834-1890). Bracia&lt;br /&gt;z woli Założyciela oddawali się wychowaniu młodzieży&lt;br /&gt;prowadząc ukryte życie zakonne oparte na III Regule Zakonu Regularnego św. Franciszka. Szczegółowym celem braci było uświęcenie pracy i ożywienie ducha wiary, pobożności i miłości chrześcijańskiej wśród ludu wiejskiego i rzemieślników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-1623459050376902460?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/1623459050376902460'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/1623459050376902460'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/11/5-list-b.html' title=''/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-7818641756690954392</id><published>2011-11-22T16:22:00.002Z</published><updated>2011-11-22T16:22:41.765Z</updated><title type='text'>(4) List bł. Honorata do Matki Honoraty Kolasińskiej</title><content type='html'>[Nowe Miasto n. Pilicą, ok. 1907 r.]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz nie pora do ustaw i do porozumienia się z siostrami ani biskupami, tylko trzeba się modlić gorąco i czekać aż burza przejdzie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niech Cię Bóg błogosławi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1/ Z treści listu wynika, że jego adresatką była m. Ho­norata L. Kolasińska, która w latach 1905-1908 zamie­rzała starać się dla Zgromadzenia o aprobatę Stolicy Apo­stolskiej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2/ Data ustalona w oparciu o wyrażenie „burza", użyte&lt;br /&gt;w liście przez o. Honorata, którym określał niepokoje, jakie&lt;br /&gt;wynikły w związku ze staraniem się mariawitów o ich&lt;br /&gt;zatwierdzenie w Rzymie i ze sprawą przejścia zgromadzeń&lt;br /&gt;o. Honorata pod władzę biskupią.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-7818641756690954392?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/7818641756690954392'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/7818641756690954392'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/11/4-list-b-honorata-do-matki-honoraty.html' title='(4) List bł. Honorata do Matki Honoraty Kolasińskiej'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-9015713925001833046</id><published>2011-11-22T16:21:00.002Z</published><updated>2011-11-22T16:21:40.005Z</updated><title type='text'>(3) List bł. Honorata do Matki Franciszki Marii Witkowskiej</title><content type='html'>[Nowe Miasto n. Pilicą, przed 10 grudnia 1893 r.]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyjmij, o Jezu, tę ofiarę Oblubienic Twoich, jaką Ci z siebie samych składają, za wolność i podwyższenie Kościoła Twego na całym świecie, a szczególniej tej cząstki owczarni Twojej, w której je umieściłeś. Niech Ci ona będzie miła, jako objaw bohaterskiego poświęcenia wśród szerzącej się walki i prześladowania, jakim sam je natchnąć raczyłeś.&lt;br /&gt;Przyjmij, błogosław i daj siłę do wytrwania, i uwieńcz ją stokrotnym owocem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-9015713925001833046?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/9015713925001833046'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/9015713925001833046'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/11/3-list-b-honorata-do-matki-franciszki.html' title='(3) List bł. Honorata do Matki Franciszki Marii Witkowskiej'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-7995159305689315826</id><published>2011-11-22T16:20:00.000Z</published><updated>2011-11-22T16:20:21.601Z</updated><title type='text'>(2) List bł. Honorata do Matki Franciszki Marii Witkowskiej</title><content type='html'>[Zakroczym, ok. 1892 r.]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Prześliczną litanię ułożyłaś, jest to nowy dowód, żeś jest prawdziwą matką, iż Ci Bóg daje wyrozumienie tego, co od nich żąda. Tylko za długa mi się wydaje, więc rozłożyłem ją na cały ty­ dzień,   dodawszy   kilkanaście   wezwań,   których brakowało;   a  więcej   dla   symetrii.   Więc wstęp i zakończenie można co dzień mówić, a środek roz­dzielać na cały tydzień. Jeżeli co pokaże się w uży­ciu nie gładkie lub niestosowne w kolei lub należą­ce do innego rzędu, to trzeba stosownie zmienić, bo tak pisząc trudno od razu pomiarkować.&lt;br /&gt;2.Akty umieściłem według Twej wskazówki.&lt;br /&gt;3.Hasło może pozostać: "Na większa chwałę Bożą...".&lt;br /&gt;4.Godło można zostawić skrócone.&lt;br /&gt;5.Nie rozumiem co piszesz o wieczornych modlitwach, ale jeżeli tak chcecie jak jest pod II, todobrze.&lt;br /&gt;6.Co do „Aktu adoracji", czy nie lepiej będzie tak: „przez Przenajświętsze Oblicze Twoje i Naj­słodsze Serce Twoje i Twojej Matki, i przez Twoje ukrycie w Nazarecie i w Tajemnicy Ołtarza, itd.".Człowieczeństwo  można zmienić,  ale  może być i tak jak napisałaś.&lt;br /&gt;7.Akty wieczorne do Serca Jezusowego i św. Franciszka można zmienić.&lt;br /&gt;8.Hasło po łacinie:„Ad majorem Dei gloriam".&lt;br /&gt;9.Godło.&lt;br /&gt;10.Forma wyrażenia dobra.&lt;br /&gt;11.W intencjach małe odmiany zrobić.&lt;br /&gt;12.W modlitwach przy pracy można te słowa zostawić.&lt;br /&gt;13.Można przepisać modlitwy przy stole, itd.&lt;br /&gt;14.Na prezenty w zasadzie nie należy po­zwalać, ale wyjątkowo czasem, jak w tym razie, jako objaw serca można dopuścić.&lt;br /&gt;15.Służących do mnie nie ma potrzeby odsy­łać, kandydatki i rzemieślniczki po trochu można.&lt;br /&gt;Litania do Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych, o której pisze o. Honorat, znajduje się w modlitewniku Zgromadzenia, a siostry odmawiają ją wspólnie każde­go dnia.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-7995159305689315826?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/7995159305689315826'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/7995159305689315826'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/11/2-list-b-honorata-do-matki-franciszki.html' title='(2) List bł. Honorata do Matki Franciszki Marii Witkowskiej'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-7897425446010928905</id><published>2011-11-22T16:18:00.000Z</published><updated>2011-11-22T16:18:01.255Z</updated><title type='text'>(3) List bł. Honorata do Matki Honoraty Kolasińskiej</title><content type='html'>Ja się cieszę z waszego ubóstwa i jestem przekonany, że ono Was zrodziło i ufundowało, ono utrzymuje na duchu i czyni Was pożytecznymi i zapewnia Wam wpływ. I nigdy jeszcze nie modliłem się o to, abyście miały więcej pieniędzy, ale jeżeli uważacie, że Wam to potrzebne do waszego rozwinięcia, to nie wątpię, że Wam Bóg to w swoim czasie udzieli.&lt;br /&gt;Bardzo się cieszę z tych dwóch projektów, przez które sama Opatrzność Was wzywa do rzeczy tak odpowiednich waszemu zadaniu. (-)&lt;br /&gt;Niech Was Bóg utwierdza i błogosławi.&lt;br /&gt;Słyszę od niektórych zgromadzeń, że św. Józef jest ich Gospodarzem i ile razy w jakiejkolwiek potrzebie do niego się udają, nigdy nie były zawiedzione. Tak zaręczał św. Bernardyn Sieneński i św. Teresa. Warto, żebyście i Wy z ufnością do niego się udawały.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-7897425446010928905?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/7897425446010928905'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/7897425446010928905'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/11/3-list-b-honorata-do-matki-honoraty.html' title='(3) List bł. Honorata do Matki Honoraty Kolasińskiej'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-7055981824132649430</id><published>2011-11-22T16:17:00.000Z</published><updated>2011-11-22T16:17:01.707Z</updated><title type='text'>(1) List bł. Honorata do S. Teresy Herman-Iżyckiej</title><content type='html'>Nic nie ma pożyteczniejszego dla duszy jak to, gdy poznaje, że nie odpowiada łaskom Bożym. Dobry Bóg potrafi nawet w tym życiu rozporoszonym, jakie pędziłaś, znaleźć wiele rzeczy dobrych na chwałę Jego spełnionych i nie zostawi twej duszy bez pożytku z tych czasów, a teraz wprowadza Cię na nową drogę, abyś w inny sposób Panu służyła i w duchu postępowała. Dopomoże na tej drodze, tak jak i na tamtej, tylko ufaj Jego dobroci, a co widzi w Tobie przeciwnego, to miłosierdziem swoim oczyści.&lt;br /&gt;Boże, błogosław.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-7055981824132649430?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/7055981824132649430'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/7055981824132649430'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/11/1-list-b-honorata-do-s-teresy-herman.html' title='(1) List bł. Honorata do S. Teresy Herman-Iżyckiej'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-8641295677936836407</id><published>2011-11-22T16:15:00.002Z</published><updated>2011-11-22T16:15:53.248Z</updated><title type='text'>(2) List bł. Honorata do Matki Honoraty Kolasińskiej</title><content type='html'>Myślę, że musisz być pod wpływem jakiejś pesymistki lub słabszego ducha osoby, która w tak czarnych kolorach wszystko widzi, bo ja, o ile słyszałem od waszego ojca duchownego i od innych osób przychylnych, to Zgromadzenie wasze bardzo dobrze na duchu stoi i ma bardzo wiele dusz pięknych z wyjątkowym powołaniem. Ależ nie ma żadnego zgromadzenia i nie było nigdy, które by nie miało różnych braków, które w tak trudnym życiu są niezbędne. Podobnież i co do materialnego położenia te same trudności, jakie są u Was, istnieją wszędzie. Może najmniej u wiejskich, bo każda z nich ma swój posag i niewiele kosztuje ich utrzymanie, ale miejskie wszystkie są w wielkiej potrzebie. Ależ to jest cecha wszystkich zgromadzeń franciszkańskich. Każde zaczęło bez żadnego funduszu i każde pracuje nad siły, i to należy uważać za cud nieustający, że się utrzymujecie. Bo dziewczyna światowa, żeby zarobiła na swój ubiór tylko, to potrzebuje wstać raniutko, o Mszy ani myśleć nie może, i żyć lada czym musi, a Wy oddajecie się i ćwiczeniom pobożności, i pracom nad drugimi, a jednak żyjecie i słusznie ufacie Bogu, że Was z tych trudności kiedyś wydobędzie. Ale pamiętajcie, że w miarę większych pożądliwości zwykle zakrada się mniejsza gorliwość. (-).&lt;br /&gt;Po wtóre rada jest św. Franciszka, aby – gdy nam nie dają odpowiedniej nagrody za prace – udawać się do stołu Pańskiego, prosząc jałmużny po domach. Nie macie habitów, ale możecie mieć świadectwo biskupa Ruszkiewicza lub kieleckiego i z tym udawać się do zacnych dobrodziejów, przedstawiając wasze zadanie i prace, i prosząc o pomoc. (-).&lt;br /&gt;Zresztą trzeba się modlić gorąco i obrać sobie św. Józefa za gospodarza, jak robią inne zgromadzenia i doświadczają bardzo skutecznie Jego opieki w każdym zdarzeniu.&lt;br /&gt;W końcu należy skutki ubóstwa z weselem znosić i za zaszczyt sobie uważać, że możecie w takiej nędzy służyć P. Bogu, i na duchu przez rekolekcje się odnawiać. (-)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-8641295677936836407?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/8641295677936836407'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/8641295677936836407'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/11/2-list-b-honorata-do-matki-honoraty.html' title='(2) List bł. Honorata do Matki Honoraty Kolasińskiej'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-6457905338382121586</id><published>2011-11-22T16:14:00.002Z</published><updated>2011-11-22T16:14:40.221Z</updated><title type='text'>(1) List bł. Honorata do Matki Honoraty Kolasińskiej</title><content type='html'>Kto zaczyna spełniać obowiązek od Boga włożony z takim usposobieniem, ten może się spodziewać największego pożytku i błogosławieństwa Bożego, bo przy takim usposobieniu nie ma wątpliwości, że nic się nie szuka swego i że miłość własna żadnego w tym udziału nie ma. A więc z czystej tylko miłości Bożej (choć się jej nie odczuwa) i dla spełnienia Jego woli, choć własna wola opór stawia, ale składa się na ofiarę Bogu. Trzeba tylko z wiarą się brać, że to wola Boża i zdać się z tym na Boga, czy On zechce to na pożytek dusz obrócić, czy na twoje upokorzenie i zawstydzenie.&lt;br /&gt;Niech Cię Bóg błogosławi, a Matka Boska będzie twoją Mistrzynią.&lt;br /&gt;Modlić się będę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-6457905338382121586?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/6457905338382121586'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/6457905338382121586'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/11/1-list-b-honorata-do-matki-honoraty.html' title='(1) List bł. Honorata do Matki Honoraty Kolasińskiej'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-8880442789460387058</id><published>2011-11-22T16:13:00.002Z</published><updated>2011-11-22T16:13:07.106Z</updated><title type='text'>(1) List bł. Honorata do Matki Franciszki Marii Witkowskiej</title><content type='html'>Niech P. Jezus obróci na Ciebie najłaskawsze swoje Oblicze i niech wejrzeniem swoim rozpada w sercu twoim coraz gorętszą miłość ku Sobie.&lt;br /&gt;Wpatruj się często w to P. Oblicze potem oblane w pracach ręcznych od młodości, abyś się zachęcała do naśladowania tego Boskiego wzoru w pracach dla miłości Bożej podjętych i drugich przywodziła do tego.&lt;br /&gt;Spoglądaj często na to Przenajśw. Oblicze krwawym potem oblane, abyś się pobudzała do wynagradzania Mu zniewag, jakie Mu ludzie wyrządzają, szczególniej w czasie prac w duchu tego świata spełnianych.&lt;br /&gt;Przeglądaj się często w tym Przenajśw. Obliczu jako w zwierciadle, abyś odbiła je na swojej duszy i stała się Mu podobna w dobroci i łaskawości, i zasłużyła wpatrywać się w Nie przez wieczność całą.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-8880442789460387058?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/8880442789460387058'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/8880442789460387058'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/11/1-list-b-honorata-do-matki-franciszki.html' title='(1) List bł. Honorata do Matki Franciszki Marii Witkowskiej'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-743162308123279443</id><published>2011-10-13T18:22:00.000+01:00</published><updated>2011-10-13T18:22:31.107+01:00</updated><title type='text'>Z dzieła bł. Honorata O zgromadzeniach ukrytych przed światem</title><content type='html'>(Kraków 1901, s. 2-9) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Życie ukryte przed światem jest najdoskonalszym środkiem&lt;br /&gt;do rozszerzania królestwa Bożego &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zbawiciel wiódł życie ukryte przed światem, nie był znany prawie nikomu ze swego Boskiego posłannictwa, pochodzenia i poświęcenia się Bogu i sprawie zbawienia. Przedstawiał się wszystkim jako zwyczajny czeladnik ciesielski; dlatego dziwiono się, gdy potem Pismo przytaczał, mówiąc: "Skądże Mu to, przecież Go znamy jako cieślę, i Jego krewnych". Potem, gdy już wystąpił do opowiadania Ewangelii św., jeszcze się często ukrywał, już to dla uniknięcia czci, już dla uchylenia się od prześladowania, dopóki godzina Jego nie nadeszła. Dusze przeto kryjące przed światem wyższe dążenia swoje i poświęcenie się Bogu i sprawie zbawienia dusz, czy to czynią dla pokory, nie chcąc być znane światu i cześć od niego odbierać, czy to dla uniknięcia prześladowania lub bezpieczniejszego poświęcenia się dla bliźnich, naśladują w tym wzór najwyższej świętości. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przenajświętsza Panna służyła Bogu w wielkim ukryciu przed światem i chociaż przechodziła doskonałością wszystkie zakonnice całego świata, jednakże nie odróżniała się od osób swego stanu osobliwym ubraniem lub odosobnionym mieszkaniem ani w zajęciach i stosunkach z ludźmi i nikomu nie wyjawiła tajemnic swego serca ani swoich ślubów, ani wielkiego swego powołania. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nikt od Niej nie wiedział, że jest Panną; i tak we wszystkich ceremoniach przepisanych, jak w pożyciu z krewnymi lub na godach, w ten sposób się zachowywała jak pospolita niewiasta. Dlatego stała się świetnym przykładem tego życia i słusznie także te dusze, które chciałyby takie życie prowadzić, powinny obierać to Jej życie ukryte za swój wzór. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Życie zakonne jest instytucją Boską i ustać nie może, bo bez niego nie mogłaby być wypełniona Ewangelia św., dlatego Duch Święty nie przestaje wzbudzać powołań do tego życia nawet w czasie prześladowania; gdy więc dusze tak powołane nie mogą mieć sposobności poświęcenia się jawnie Bogu, dla braku klasztorów, muszą obmyślać sposoby służenia Bogu skrycie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bez nich nie byłoby dusz, które by z miłości Boga opuszczały ojca, matkę, brata, siostrę, żonę, męża, dzieci, dom i rolę dla zachowania rad ewangelicznych; które by żyły w czystości i zapierały się siebie, żyjąc pod posłuszeństwem i opuszczając świat i wszystko, co jest na świecie; żyły w ubóstwie i szukając tylko królestwa Bożego i sprawiedliwości Jego, resztę miały z Opatrzności Bożej dodane, jak to wszystko zaleca Ewangelia św., a tylko w zgromadzeniach zakonnych znaleźć można. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Głównym zadaniem ukrytych zgromadzeń jest najgłębsze ukrycie przed światem swego powołania, złożenie z siebie ofiary Bogu, ale tak, aby o tej ofierze nikt z ludzi nie wiedział. Bo jeśli dobrze jest ukrywać dary Boże, to czyż nie należy ukryć głęboko tego daru, tej łaski nad łaskami, jaką jest powołanie, aby ono było tajemnicą między nami i Bogiem, aby pochwały ludzkie tej ofiary nie zbrudziły, aby ją czystą i niepokalaną dochowano do końca. "Dobrze jest bowiem zachować tajemnicę królewską". &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ukrycie przed światem, to życie ciche, pracowite, to bohaterskie nieraz poświęcenie się dla Boga, nikomu nie znane, tylko Bogu, nie uczczone przez nikogo, owszem zewsząd spotykające się ze śmiechem i wzgardą ludzi, jest największą ozdobą tych zgromadzeń, jest ich pięknością, jest wdziękiem i wonią tego fiołka, zasadzonego ręką Maryi Przenajświętszej na pocieszenie ukrytego w Hostii Jezusa, jest najlepszym Ich uczczeniem i zjednoczeniem swego życia z Ich życiem i z życiem Apostołów i pierwszych uczniów Chrystusa. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ukrycie przed światem jest najdoskonalszym środkiem osiągnięcia wpływu na innych, do rozszerzania wszędzie królestwa Bożego i szukania dusz ginących, do zaciągnięcia po całej ziemi zbawczych sieci Chrystusowych, do rozjaśniania wszelkich ciemności, przedostania się wszędzie światła Bożego i rozrzucenia wszędzie płomyków Bożej miłości.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-743162308123279443?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/743162308123279443'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/743162308123279443'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/10/z-dziea-b-honorata-o-zgromadzeniach.html' title='Z dzieła bł. Honorata O zgromadzeniach ukrytych przed światem'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-7473746165737754001</id><published>2011-09-19T19:14:00.002+01:00</published><updated>2011-09-19T19:14:59.453+01:00</updated><title type='text'>Oświęcim: siostry serafitki świętowały 130-lecie istnienia swego zgromadzenia</title><content type='html'>Za 130 lat istnienia swego zakonu dziękowały 15 września w Oświęcimiu tutejsze siostry serafitki. Wspólnie z zakonnicami z prowincji oświęcimskiej Zgromadzenia Córek Matki Bożej Bolesnej modlił się ordynariusz bielsko-żywiecki bp Tadeusz Rakoczy, który przewodniczył Mszy św. odpustowej w przyklasztornym kościele.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Współzałożycielka zakonu, służebnica Boża matka Małgorzata Łucja Szewczyk zapoczątkowała działalność prowadzonego przez siostry oświęcimskiego "domu ubogich" jeszcze pod koniec XIX wieku. Szczególnym charyzmatem serafitek jest praca wśród ubogich, starszych, chorych i niepełnosprawnych dzieci.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;S. Maksymiliana Gustyn CMBB podkreśliła w rozmowie z KAI, że oświęcimska wspólnota liczy około 80 sióstr. Zakonnice zajmują się opieką nad starszymi, niedołężnymi kobietami, prowadzą katechizację w pobliskich parafiach, uczą dzieci w przedszkolu, prowadzą kuchnię dla ubogich oraz świetlicę środowiskową dla najmłodszych.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Jak zauważa siostra, istotą charyzmatu zgromadzenia jest kult Matki Bożej Bolesnej. „Matka Boża jest dla nas wzorem miłości, wierności, współcierpienia z Chrystusem. Ta tajemnica, którą staramy się rozwijać w sercu, przenosi nas niejako do chorych, będących na swoim krzyżu cierpienia i tam, jak Maryja, chcemy być” – wyjaśnia zakonnica.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;„W ten sposób wewnętrzna tajemnica charyzmatu przekłada się na działalność charytatywną” – dodaje, zaznaczając, że w Oświęcimiu znajduje się dom formacyjny z siostrami postulantkami i juniorystkami oraz dom dla sióstr seniorek.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;W homilii bp Rakoczy, odnosząc się do godła zgromadzenia – Serca Maryi przeszytego siedmioma mieczami boleści – oraz hasła wspólnoty zakonnej – „Wszystko dla Jezusa przez Bolejące Serce Maryi” – przypomniał, że Matka Boża uczestniczyła w męce swego Syna poprzez w współcierpienie.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;„Skala jej bólu jest dla nas niedostępna. Tym bardziej, że najgłębsze, najbardziej osobiste przeżycia Maryi cechowała najwyższa delikatność i powściągliwość w reakcjach. Cierpieniu Matki Zbawiciela możemy najwyżej przydawać symboli czy też próbować je wyrazić poetycko” – zaznaczył biskup, apelując jednocześnie do sióstr, by w swym życiu konsekrowanym pielęgnowały pierwotny zapał i zachwyt wiarą.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;„Proszę nie traćcie go. Pozwólcie Maryi, by was prowadziła ku coraz większej wierze, niezależnie od tego, jaki rodzaj posługi klasztornej czy apostolskiej wam powierzono” – dodał hierarcha.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Wśród zakonnic biorących udział w czwartkowych uroczystościach była m.in. matka generalna Joanna Danuta Wiśniowska CMBB i przełożone prowincjalne.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Zgromadzenie Córek Matki Bożej Bolesnej założył kapucyn bł. o. Honorat Koźmiński i służebnica Boża matka Małgorzata Szewczyk w Zakroczymiu w 1881 r. w celu odrodzenia religijnego i moralnego narodu.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Przez pierwsze 10 lat siostry, wówczas jeszcze bezhabitowe, pracowały na terenie zaboru rosyjskiego i mimo trudności opiekowały się chorymi i bezdomnymi staruszkami w Zakroczymiu, Warszawie i Częstochowie. W 1891 r. przeniosły swą działalność na teren ówczesnej Galicji. 14 sierpnia 1891 r. siostry przyjęły habity z rąk ordynariusza krakowskiego kard. Albina Dunajewskiego.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Zgromadzenie jest związane z duchowością maryjną i franciszkańską, a siostry stają w sposób duchowy wraz z Maryją pod krzyżem Zbawiciela, by mieć siłę i odwagę do obecności przy krzyżu bliźniego. Jego godłem jest Serce Maryi przeszyte siedmioma mieczami boleści, a hasłem słowa: „Wszystko dla Jezusa przez Bolejące Serce Maryi”.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;W okresie międzywojennym zgromadzenie rozwijało się bardzo intensywnie w całej Polsce, dlatego w 1932 r. doszło do podziału na prowincje: poznańską, lwowską (obecnie przemyską) i oświęcimską. Po II wojnie światowej siostry objęły działalnością charytatywną biednych i chorych poza granicami Polski: w Algierii, Francji, Szwecji, USA, Włoszech oraz na Białorusi i Ukrainie. Obecnie na całym świecie pracuje około 660 serafitek.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Służebnica Boża matka Małgorzata Łucja Szewczyk zapoczątkowała opiekę nad osobami ubogimi w Oświęcimiu od 1895 roku. Zakład nazywano "domem ubogich" lub "przytułkiem" i zajmował część klasztoru. W 1908 r. siostry zakupiły osobny dom niedaleko kościoła. Pod opieką sióstr pozostawało wtedy 32 osoby. Wkrótce powstał sierociniec, budynek szkolny i przedszkole. W roku 1947 w nabytym dwupiętrowym budynku umieszczono chore kobiety. W latach 90. ubiegłego wieku dobudowano nową część i rozpoczął się remont starej części obiektu. Obecnie opieką sióstr objętych jest 50 kobiet. Są to osoby w podeszłym wieku, schorowane, niedołężne, które nie znalazły odpowiedniej opieki w swoich domach rodzinnych. Mają zapewnioną całodobową opiekę lekarską i pielęgniarską. O ich dobro troszczy się lekarz, pielęgniarki i opiekunki wykonując wszelkiego rodzaju posługi, zabiegi lecznicze i pielęgnacyjne.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Na terenie diecezji bielsko-żywieckiej serafitki pracują także w Żywcu i Bielsku-Białej Hałcnowie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;rk / Oświęcim&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;--&lt;br /&gt; Katolicka Agencja Informacyjna&lt;br /&gt; ISSN 1426-1413; Data wydania: 15 września 2011&lt;br /&gt; Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-7473746165737754001?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/7473746165737754001'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/7473746165737754001'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/oswiecim-siostry-serafitki-swietoway.html' title='Oświęcim: siostry serafitki świętowały 130-lecie istnienia swego zgromadzenia'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-344863272914083208</id><published>2011-09-19T19:13:00.002+01:00</published><updated>2011-09-19T19:13:57.491+01:00</updated><title type='text'>Bp Zawitkowski: potrzeba nam nowych Sancji</title><content type='html'>Na dzisiejsze czasy potrzeba nam nowych Sancji, podkreślił bp Józef Zawitkowski 18 sierpnia, we wspomnienie bł. s. Sancji Szymkowiak ze Zgromadzenia Córek Matki Bożej Bolesnej (sióstr serafitek), które obchodzi 130-lecie swojego istnienia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Łowicki biskup pomocniczy Józef Zawitkowski przewodniczył Mszy odpustowej w poznańskim kościele pw. św. Rocha, archidiecezjalnym sanktuarium bł. s. Sancji Szymkowiak. W uroczystości wzięły udział również siostry ze Zgromadzenia Córek Matki Bożej Bolesnej, do którego należała bł. s. Sancja, wraz z matką generalną Joanną Danutą Wiśniowską i przełożonymi prowincjalnymi. Dziękowały one bowiem Bogu za 130 lat istnienia zgromadzenia założonego przez bł. o. Honorata Koźmińskiego, kapucyna i sługę Bożą matkę Małgorzatę Szewczyk. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bp Józef Zawitkowski, przybliżając w homilii postać bł. s. Sancji przypomniał, że podczas okupacji posługiwała ona w Poznaniu, w obozie dla angielskich i francuskich jeńców. - Tam wszyscy i Francuzi, i Anglicy, i hitlerowcy nazywali ją aniołem dobroci - zauważył kaznodzieja. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bp Zawitkowski zaznaczył również, że Jan Paweł II, obecnie błogosławiony, swoje ostatnie kazanie w Polsce wygłosił właśnie podczas beatyfikacji s. Sancji 18 sierpnia 2002 r. w Krakowie, apelując do swoich rodaków: „Miejcie wyobraźnię miłosierdzia”. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Natomiast zwracając się do obecnych na Eucharystii przedstawicieli zakonów, a zwłaszcza sióstr i matek przełożonych zgromadzenia serafitek, bp Zawitkowski podkreślił, że na dzisiejsze czasy potrzeba nam, „aby były nowe Sancje”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Po zakończeniu uroczystej Mszy św. odbyła się procesja wokół sanktuarium, w której niesiono trumienkę z relikwiami bł. s. Sancji Szymkowiak.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Zgromadzenie Córek Matki Bożej Bolesnej (siostry serafitki) założył kapucyn bł. o. Honorat Koźmiński i służebnica Boża matka Małgorzatę Szewczyk w Zakroczymiu w 1881 r. w celu odrodzenia religijnego i moralnego narodu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; W początkowym okresie przez 10 lat siostry, wówczas jeszcze bezhabitowe, pracowały na terenie zaboru rosyjskiego i mimo trudności opiekowały się chorymi i bezdomnymi staruszkami w Zakroczymiu, Warszawie i Częstochowie. W 1891 r. przeniosły swą działalność na teren ówczesnej Galicji. 14 sierpnia 1891 r. siostry przyjęły habity z rąk ordynariusza krakowskiego kard. Albina Dunajewskiego. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zgromadzenie jest związane z duchowością maryjną i franciszkańską, a siostry stają w sposób duchowy wraz z Maryją pod krzyżem Zbawiciela, by mieć siłę i odwagę do obecności przy krzyżu bliźniego. Jego godłem jest Serce Maryi przeszyte siedmioma mieczami boleści, a hasłem słowa: „Wszystko dla Jezusa przez Bolejące Serce Maryi”. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W okresie międzywojennym zgromadzenie rozwijało się bardzo intensywnie w całej Polsce, dlatego w 1932 r. doszło do podziału na prowincje: poznańską, lwowską (obecnie przemyską) i oświęcimską. Po II wojnie światowej siostry objęły działalnością charytatywną biednych i chorych poza granicami Polski: w Algierii, Francji, Szwecji, USA, Włoszech oraz na Białorusi i Ukrainie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Obecnie zgromadzenie kontynuuje działalność zapoczątkowaną przez założycieli. Jego szczególnym charyzmatem jest praca wśród ubogich, starszych, chorych i ułomnych dzieci. Siostry starają się zresztą wychodzić naprzeciw wszelkim przejawom ubóstwa materialnego i duchowego, troszcząc się o potrzeby duszy i ciała biednych. Siostry przede wszystkim podejmują pracę bezpośrednio przy potrzebujących pomocy, służąc im w szpitalach, zakładach, domach opieki i domach prywatnych. Angażują się też w pracę w parafiach jako katechetki, pielęgniarki, kancelistki i organistki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Siostry serafitki od przeszło 80 lat są obecne również w Poznaniu, gdzie m.in. przy skrzyżowaniu ul. św. Rocha i Serafitek prowadzą dom formacyjny dla kandydatek, jak również dla sióstr chorych i starszych. Tu znajduje się także Dom Pomocy Społecznej dla 60 dzieci niesprawnych fizycznie i psychicznie. Siostry pracują jako pielęgniarki i opiekunki dziecięce, przygotowują posiłki w kuchni. Prowadzą także w okresie letnim wczasorekolekcje dla osób chorych, a w ciągu roku odwiedzają ich w domach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Właśnie w poznańskim domu zgromadzenia realizowała swoją świętość bł. s. Sancja Janina Szymkowiak, która wstąpiła do zgromadzenia w 1936 r. mając 26 lat. Całą siebie, bez reszty i z miłością oddawała każdej posłudze drugiemu człowiekowi, do której powołał ją Bóg. Podczas II wojny światowej z wielkim oddaniem opiekowała się tu jeńcami alianckimi. Zmarła w opinii świętości w 1942 r. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Siostrę Sancję beatyfikował Jan Paweł II 18 sierpnia 2002 r. w Krakowie. Powiedział wtedy m.in.: „A nam zostawiła swój duchowy testament, który zawarła w jednym prostym zdaniu: „Jak się oddać Bogu, to na przepadłe”. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;bt / Poznań&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; --&lt;br /&gt; Katolicka Agencja Informacyjna&lt;br /&gt; ISSN 1426-1413; Data wydania: 18 sierpnia 2011&lt;br /&gt; Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-344863272914083208?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/344863272914083208'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/344863272914083208'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/bp-zawitkowski-potrzeba-nam-nowych.html' title='Bp Zawitkowski: potrzeba nam nowych Sancji'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-7244716854839292318</id><published>2011-09-19T19:12:00.000+01:00</published><updated>2011-09-19T19:12:15.002+01:00</updated><title type='text'>Abp Nowak o sł. B. Anieli Godeckiej: to była matka ludzi pracy</title><content type='html'>Konieczny jest porządek sprawiedliwości i miłości społecznej. Praca powinna być wynagradzana słusznie, sprawiedliwie i dobrze - powiedział dziś abp Stanisław Nowak podczas obchodów 150. rocznicy urodzin współzałożycielki Zgromadzenia Małych Sióstr Niepokalanego Serca Maryi (honoratek) sługi Bożej Anieli Róży Godeckiej. – To była matka ludzi pracy – zaznaczył metropolita częstochowski.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Głównym mottem obchodów jubileuszowych w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Częstochowie były jej słowa:„Ufność w Bogu była przez całe życie moje jedyną podporą i osłodą”. - Matka Aniela Godecka jest znakiem na dzisiejsze czasy poprzez swoją wielką troskę o bezrobotnych- powiedziała KAI s. Bogumiła Czemko, pracująca przy powstaniu „positio” kandydatki na ołtarze.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;W homilii abp Nowak ukazał Sługę Bożą jako „pięknego człowieka”. - Aniela Róża Godecka była wielką wychowawczynią, miała charyzmat i powołanie, by iść do ludzi pracy. W jej życiu był wielki wysiłek, by najpierw siebie wychować do świętości - mówił abp Nowak. Dodał też, że „ona czuła znaki czasu. Szła do biednych robotnic. Posłała też siostry, by były z nimi i by je wychowywały”. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Metropolita częstochowski zaapelował, by „wraz z Anielą Różą Godecką szukać człowieka”- Niech ona będzie dla nas znakiem – mówił. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mszę św. z abp. Nowakiem koncelebrowali m. in. o. Gabriel Bartoszewski OFMCap zaangażowany w kilkudziesięciu procesach beatyfikacyjnych i kanonizacyjnych, ks. inf. Marian Mikołajczyk wikariusz generalny i kanclerz Kurii Metropolitalnej w Częstochowie, ks. prał. Grzegorz Ślęzak wikariusz biskupi ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego archidiecezji częstochowskiej oraz ks. prał. Andrzej Sobota proboszcz parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W uroczystych obchodach wzięły udział siostry Zgromadzenia Małych Sióstr Niepokalanego Serca Maryi, przełożone generalne wspólnot honorackich, na czele z m. Elżbietą Brogowską przełożoną generalną Zgromadzenia Małych Sióstr Niepokalanego Serca Maryi oraz rodzina Sankiewicz - dalsza rodzina Sługi Bożej Anieli Róży Godeckiej. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na uroczyści siostry honoratki przygotowały m.in. Izbę Pamięci Sługi Bożej w domu przy ul. Klasztornej 19 w Częstochowie. Również z racji jubileuszu 150. rocznicy urodzin Anieli Róży Godeckiej została wydana biografia Sługi Bożej pt. „Rewolucja Róży Godeckiej” autorstwa Aliny Petrowej-Wasilewicz. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aniela Godecka urodziła się 13 września 1861 r. w Korczewie nad Wołgą. W 1887 r. wstąpiła do Zgromadzenia Córek Najczystszego Serca Maryi, popularnie zwanych sercankami, założonego przez bł. Honorata Koźmińskiego przy współudziale Pauli Maleckiej. Było to zgromadzenie ukryte, bezhabitowe. 4 października 1888 r. przy jej współudziale powstało nowe Zgromadzenie Małych Sióstr Niepokalanego Serca Maryi, którego pierwszą nowicjuszką była Aniela. W latach 1917-1937 Aniela Róża Godecka przebywała w Częstochowie, w domu przy ul. Klasztornej 19.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Zmarła 13 października 1937 r. 19 września 1994 r. w kościele Podwyższenia Krzyża Świętego w Częstochowie, gdzie znajduje się sarkofag z doczesnymi szczątkami Anieli Róży Godeckiej, rozpoczął się jej proces beatyfikacyjny.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Więcej informacji na stronie www.honoratki.pl&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ks. mf / Częstochowa &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;--&lt;br /&gt; Katolicka Agencja Informacyjna&lt;br /&gt; ISSN 1426-1413; Data wydania: 18 września 2011&lt;br /&gt; Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-7244716854839292318?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/7244716854839292318'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/7244716854839292318'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/abp-nowak-o-s-b-anieli-godeckiej-to-bya.html' title='Abp Nowak o sł. B. Anieli Godeckiej: to była matka ludzi pracy'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-9021953537120399060</id><published>2011-09-19T19:11:00.000+01:00</published><updated>2011-09-19T19:11:09.127+01:00</updated><title type='text'>Częstochowa: 150. rocznica urodzin Sługi Bożej Anieli Róży Godeckiej</title><content type='html'>150. rocznicę urodzin Sługi Bożej Anieli Róży Godeckiej, założycielki wraz z bł. o. Honoratem Koźmińskim Zgromadzenia Małych Sióstr Niepokalanego Serca Maryi, upamiętnią 18 września częstochowianie. Mszy św. z tej okazji w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego przewodniczyć będzie metropolita częstochowski abp Stanisław Nowak.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Głównym mottem obchodów są słowa Sługi Bożej Anieli Róży Godeckiej: „Ufność w Bogu była przez całe życie moje jedyną podporą i osłodą”.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Na uroczyści siostry honoratki przygotowały m.in. Izbę Pamięci Sługi Bożej, którą będzie można zwiedzać w domu zgromadzenia przy ul. Klasztornej 19.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;- Matka Aniela Godecka jest znakiem na dzisiejsze czasy. Wielką troską ogarniała m.in. bezrobotnych, wspierając ich w poszukiwaniu pracy i odpowiedniej zmianie kwalifikacji w razie potrzeby. Robotnicy zawsze mogli liczyć na wsparcie duchowe, a niejednokrotnie też materialne - powiedziała KAI s. Bogumiła Czemko, pracująca przy powstaniu „Positio” Sługi Bożej Anieli Róży Godeckiej.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Aniela Godecka urodziła się 13 września 1861 r. w Korczewie nad Wołgą. W 1887 r. wstąpiła do Zgromadzenia Córek Najczystszego Serca Maryi, popularnie zwanych sercankami, założonego przez bł. Honorata Koźmińskiego przy współudziale Pauli Maleckiej. Było to zgromadzenie ukryte, bezhabitowe. 4 października 1888 r. powstało nowe Zgromadzenie Małych Sióstr Niepokalanego Serca Maryi, którego pierwszą nowicjuszką była Aniela. W latach 1917-1937 Aniela Róża Godecka przebywała w Częstochowie, w domu przy ul. Klasztornej 19.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Zmarła 13 października 1937 r. 19 września 1994 r. w kościele Podwyższenia Krzyża Świętego w Częstochowie, gdzie znajduje się sarkofag z doczesnymi szczątkami Anieli Róży Godeckiej, rozpoczął się jej proces beatyfikacyjny.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Więcej informacji na stronie www.honoratki.pl &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ks. mf / Częstochowa&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;--&lt;br /&gt; Katolicka Agencja Informacyjna&lt;br /&gt; ISSN 1426-1413; Data wydania: 08 września 2011&lt;br /&gt; Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-9021953537120399060?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/9021953537120399060'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/9021953537120399060'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/czestochowa-150-rocznica-urodzin-sugi.html' title='Częstochowa: 150. rocznica urodzin Sługi Bożej Anieli Róży Godeckiej'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-5018632461043017714</id><published>2011-09-19T19:10:00.000+01:00</published><updated>2011-09-19T19:10:05.727+01:00</updated><title type='text'>Częstochowa: wkrótce ukaże się „Autobiografia” Anieli Róży Godeckiej</title><content type='html'>150 lat temu, 13 września 1861 r. urodziła się Sługa Boża Aniela Róża Godecka, założycielka wraz z bł. o. Honoratem Koźmińskim Zgromadzenia Małych Sióstr Niepokalanego Serca Maryi. W związku z jubileuszem siostry przygotowują do druku „Autobiografię” Matki Godeckiej.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;- Pragniemy – jako duchowe córki Anieli Róży Godeckiej – coraz głębiej poznawać naszą Matkę poprzez zgłębianie jej pism. Z radością przygotowujemy wydanie drukiem „Autobiografii” – jest to opis życia i działalności Matki Godeckiej, widziany z jej perspektywy, a spisany na polecenie bł. Honorata Koźmińskiego OFMCap, założyciela zgromadzenia - powiedziała KAI s. Bogumiła Czemko, pracująca przy powstaniu „Positio” Sługi Bożej Anieli Róży Godeckiej.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;„Sługa Boża swoje życie poświęciła Bogu i służbie ludziom pracy, głównie robotnicom fabrycznym i ich rodzinom. Do tej grupy społecznej posłała też siostry” - dodaje s. Czemko.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;„Autobiografia” Anieli Godeckiej jest cennym źródłem dla wszystkich zainteresowanych obecnością Zgromadzenia Małych Sióstr Niepokalanego Serca Maryi w dziejach Częstochowy. Jak podkreśla s. Bogumiła Czemko „Częstochowa była szczególnie bliska” Anieli Godeckiej. - Tutaj spędziła ostatnie 20 lat swego życia, tutaj z jej inicjatywy działały szkoła zawodowa, kursy dokształcające, internat dla dziewcząt, zakład opiekuńczo-leczniczy dla starszych kobiet istniejący do dzisiaj i wiele innych, prowadzono katechezy dla dzieci i dorosłych - informuje s. Czemko.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;"Matka Godecka wielką troską ogarniała dzieci i młodzież, aby dobrze przygotowały się do dorosłego życia i podjęcia pracy zawodowej, a także bezrobotnych, wspierając ich w poszukiwaniu pracy i odpowiedniej zmianie kwalifikacji w razie potrzeby. Robotnicy zawsze mogli liczyć na wsparcie duchowe, a niejednokrotnie też materialne" - dodaje s. Czemko.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Aniela Godecka urodziła się 13 września 1861 r. w Korczewie nad Wołgą. W 1887 r. wstąpiła do Zgromadzenia Córek Najczystszego Serca Maryi, popularnie zwanych sercankami, założonego przez bł. Honorata Koźmińskiego przy współudziale Pauli Maleckiej. Było to zgromadzenie ukryte, bezhabitowe. 4 października 1888 r. powstało nowe Zgromadzenie Małych Sióstr Niepokalanego Serca Maryi, którego pierwszą nowicjuszką była Aniela. W latach 1917-1937 r Aniela Róża Godecka przebywała w Częstochowie, w domu przy ul. Klasztornej 19.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Zmarła 13 października 1937 r. 19 września 1994 r. w kościele Podwyższenia Krzyża Świętego w Częstochowie gdzie znajduje się sarkofag z doczesnymi szczątkami Sługi Bożej Anieli Róży Godeckiej rozpoczął się jej proces beatyfikacyjny.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Więcej informacji na stronie www.honoratki.pl&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ks. mf / Częstochowa&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;--&lt;br /&gt; Katolicka Agencja Informacyjna&lt;br /&gt; ISSN 1426-1413; Data wydania: 05 stycznia 2011&lt;br /&gt; Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-5018632461043017714?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/5018632461043017714'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/5018632461043017714'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/czestochowa-wkrotce-ukaze-sie.html' title='Częstochowa: wkrótce ukaże się „Autobiografia” Anieli Róży Godeckiej'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-5148711445575121812</id><published>2011-09-13T22:40:00.000+01:00</published><updated>2011-09-13T22:40:41.859+01:00</updated><title type='text'>Do S. Marii Heleny Muśkiewicz</title><content type='html'>Szczęśliwa dusza, która się złożyła mężnie na ofiarę Bogu i na łożu boleści pozostaje jak na stosie ofiarnym i dogorywa, ofiarując się miłośnie na wszystko, czym P. Bogu oczyszczać się ją podoba. Szczęśliwsza jeszcze, jeżeli za krótki czas stawszy się w oczach Bożych doskonała, przeżyła czasów wiele i pospiesza się Bóg, aby ją wyrwać spośród nieprawości świata i umieścić obok siebie w przybytku swoim.&lt;br /&gt;Niech Cię Bóg obdarzy swoim pokojem, a strzeż się, by żaden niepokój nie wchodził do twego serca pod jakimkolwiek pozorem i nie przeszkadzał twej miłosnej ofierze, i nie przerywał słodkich rozmów z twoim Oblubieńcem, wyczekującym na Ciebie.&lt;br /&gt;Ofiaruj cząstkę twoich cierpień za nas wszystkich i módl się za nami teraz, i gdy przyjdziesz do swego Oblubieńca, my także jak teraz za życia, tak i potem polecać Cię Jego miłosierdziu nie przestaniemy.&lt;br /&gt;Niech Cię Bóg pociesza, wspiera i błogosławi na każdą godzinę i na ostatnią chwilę przejścia do Niego.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-5148711445575121812?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/5148711445575121812'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/5148711445575121812'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/do-s-marii-heleny-muskiewicz.html' title='Do S. Marii Heleny Muśkiewicz'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-2908931099763998762</id><published>2011-09-13T21:19:00.000+01:00</published><updated>2011-09-13T21:19:07.857+01:00</updated><title type='text'>Uzdrowienia i łaski cz. 3</title><content type='html'>O. Gabriel Bartoszewski, Obdarowani Bożą miłością, Bł. Honorat Koźmiński, Uzdrowienia i łaski, Warszawa 2011.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od stycznia 2000 do grudnia 2010&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Aby moja mama nie cierpiała&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie proszę Cię spraw, aby moja mama nie cierpiała, jeśli jest taka wola Boża, aby wyzdrowiała. Zgodzę się, jeśli wolą Bożą jest, aby umarła, to proszę niech tak się stanie i niech się nie męczy Błogosławiony Ojcze bądź przy niej i przy mnie w tej trudnej chwili życia.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, luty 2000 &lt;br /&gt;E.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2. Abyśmy poznali drogę, którą mamy wybrać&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie! Dziękujemy Ci za wiarę i siłę, dzięki której pomyślnie zdaliśmy egzamin dojrzałości 2000. Teraz, kiedy stajemy przed wyborem dalszej przyszłości, wyproś nam, bł. Honoracie łaski, abyśmy poznali drogę, którą mamy wybrać i sposób, w jaki mamy ją realizować.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilica, luty 2000 r. &lt;br /&gt;siedmioro uczniów&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3. Dziękuję Ci za to, że mam siłę i wiarę&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie dziękuję ci za to, że jestem zdrowa. To najwspanialszy dar, jaki można otrzymać od Boga. Dziękuję ci za to, że mam siłę i wiarę. Jak bardzo chciałabym Cię prosić, abyś mógł się za mną&lt;br /&gt;wstawić u Boga, abym mogła zdać egzamin w czerwcu do szkoły średniej.&lt;br /&gt;Tak bardzo Cię proszę, abym nie straciła wiary i nadziei, abym nie zwątpiła. Proszę Cię abyś zawsze czuwał nade mną. Ojcze Honoracie pomóż mi wytrwać, abym nie wpadła w żadne nałogi i abym mogła dbać o swoją&lt;br /&gt;godność.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą 30.05.2000 &lt;br /&gt;Renata&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;4. Obiecuję Ci też wszelaką poprawę&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, proszę Cię z całego, serca, a zarazem pragnę Ci podziękować za otrzymaną łaskę, czyli nowy dom oraz zdrowie. Pragnę Cię prosić w moich życiowych problemach, które bardzo mnie przygnębiają i nie mogę sobie w żaden sposób pomóc. Bardzo bym pragnął byś wysłuchał mojej prośby i wstawił się za mną u naszego Pana Boga. Obiecuję Ci też wszelaką poprawę i przyrzekam, że nie wezmę ani kropli alkoholu do ust pod żadną formą, dopóki będę żył. Proszę Cię o zdrowie dla mojej mamy oraz brata Konrada, by mu się w życiu wiodło. Tak mi dopomóż kochany Ojcze Honoracie i Ty, Panie Boże, bym mógł tak wytrwać. Serdecznie Bóg zapłać.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą 2.06.2000 &lt;br /&gt;P.B.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;5. Ofiarujemy Ci dar odnowy naszych serc&lt;br /&gt;Boże w Trójcy Świętej Jedyny, bądź uwielbiony we wszystkich  swych  dziełach!  W  Roku Jubileuszowym dziękujemy Ci za Ojca Honorata i Matkę Elizę oraz powołanie naszego Zgromadzenia. Jako owoc XV kapituły generalnej ofiarujemy Ci dar odnowy naszych serc. Pragniemy gorącym sercem wynagradzać Ci za zniewagi wyrządzane Boskiemu Majestatowi i miłością ocierać znieważone Oblicze Twego Syna. Za przyczyną Ojca Honorata i Matki Elizy błagamy Cię o dary Ducha Świętego, o rozwój wiary, nadziei i miłości, o łaskę gorliwej służby Kościołowi i wytrwanie w powołaniu dla każdej siostry,&lt;br /&gt;o nowe gorliwe powołania do naszego Zgromadzenia i rozszerzania kultu Najświętszego Oblicza.&lt;br /&gt;Maryjo, Pani i Matko nasza, pomnij, żeśmy Twoje - przeto nas strzeż i broń jako własność swoją. Amen.&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie, Matko Elizo - czuwajcie nad dziećmi swoimi. Pokornie prosimy was, wypraszajcie nam nieustannie Boże błogosławieństwo.&lt;br /&gt;S. Łucja z Siostrami&lt;br /&gt;- Wynagrodzicielkami Najświętszego Oblicza Wspomnienie Matki Bożej Nieustającej Pomocy &lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą 27.06.2000&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;6. Dziękuję szczerze i serdecznie za każdą pomoc&lt;br /&gt;Błogosławionemu Ojcu Honoratowi Koźmińskiemu dziękuję szczerze i serdecznie za każda pomoc w moim domu i w życiu. Także, szczególnie proszę o miłosierną dłoń i łaskę w Roku Jubileuszowym o unikniecie wszelkich złych nałogów i trzezwości - żeby nigdy nie było alkoholików. Proszę o łaskę zbawienia.&lt;br /&gt;Anno Domini 8.08.2000 r. &lt;br /&gt;czcicielka Zdzisia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;7. Proszę o błogosławieństwo i wszelkie łaski&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, proszę o błogosławieństwo i wszelkie potrzebne łaski dla mojej rodziny, dla syna Tomasza, synowej Ewy, dla męża Zdzisława, dla mnie, rodziców żyjących i zmarłych. Proszę o błogosławieństwo dla Ojczyzny, Radia Maryja i wszystkich pracowników radia i całej Rodziny Radia Maryja, o wybór prezydenta katolika i Polaka. O cud uzdrowienia Ewy, pojednania i nawrócenia dla wszystkich w rodzinie.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n, Pilicą, sierpień 2000 &lt;br /&gt;Sabina z Łodzi&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;8. Czuwaj nad nam i opiekuj się&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie. Dziękuję Ci za łaski, jakich nam udzieliłeś do tej pory i proszę Cię o dalszą opiekę nad rodziną pozostałą. Proszę Cię o wsparcie duchowe i pomoc we wszystkich sprawach. Czuwaj nad nami, opiekuj się, bo już nie mamy opiekuna, który tak często się modlił za córki, jak przebywał w tym klasztorze.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą 28.09. 2000 r. &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;9. Chcę prosić Ciebie Ojcze o dalszą opiekę&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie! Uczestnicząc w Jubileuszowej Pielgrzymce Braci z prowincji warszawskiej, chcę prosić Ciebie, Ojcze, o dalszą opiekę i błogosławieństwo. Tutaj przed pięćdziesięciu laty zaczynałem życie kapucyńskie. Chwała Panu za wszystko już i liczę na dalsze wspieranie, bym jeszcze lepiej służył.&lt;br /&gt;Br. Franciszek kap.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n, Pilicą 20.10.2000 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;10. Dzisiaj zawierzamy nasze nowe dzieło&lt;br /&gt;Boże w Trójcy Jedyny, bądź uwielbiony za dar w osobie bł. Honorata Założyciela Zgromadzenia Córek Maryi Niepokalanej w dniu 21 listopada 1891 roku. Dzisiaj zawierzamy nasze nowe dzieło Boże i wzywamy jego wstawiennictwa, aby Zgromadzenie rozwijało się w duchu i liczbie na cześć Trójcy Świętej, Kościoła Świętego i pożytku mieszkańców miast. Siostry zgromadzone razem na rekolekcjach i na uroczystości Ofiarowania Najświętszej Maryi Pannie.&lt;br /&gt;Przełożona Generalna wraz z Siostrami&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą 21.11.2000 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;11. Spraw, aby mój syn uwolnił się od zła&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, proszę zanieś moje podziękowania i prośby przed oblicze Boga Najlepszego. Dziękuję za życie syna i za to, że jest w domu. Proszę, spraw, by mój syn wyzdrowiał i uwolnił się od wszelkiego zła. Spraw, by serce jego i męża wypełniło się przebaczeniem, miłością i zrozumieniem. Proszę o łaski dla całej rodziny. Błagam o zdrowie dla córek, cierpliwość i pomoc w wybranych celach i marzeniach. Amen.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, grudzień 2000 r. &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;12. Proszę o stan łaski uświęcającej na co dzień&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie proszę Cię o wiele łask dla mojej kochanej rodziny, dla rodziny mojego wspaniałego męża. Proszę o zdrowie, o miłość w rodzinie, o bezinteresowną miłość dla każdego człowieka, o zrozumienie, o wytrwałość w pracy, o stan łaski uświęcającej na co dzień. Proszę o codzienną troskę dla moich dzieci, o opiekę duchową, o zdrowie, o mądrość życzliwą i wszelkie dobra, które płyną z pokarmu duchowego. Bóg zapłać. Dziękuję.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą 12,12.2000 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;13. Obrazek z Jego postacią stoi blisko mnie&lt;br /&gt;Nazywam się Sylwia L., mam 23 lata i jestem studentką III roku teologii. Napisanie tego listu odkładałam dłuższy okres czasu. Nowennę do błogosławionego Honorata otrzymałam od siostry zakonnej jako pomoc w moich problemach. Postanawiam skorzystać z tej szansy.&lt;br /&gt;Moim problemem była torbiel na jajniku, dosyć duża. Miałam dwadzieścia lat, więc był to dla mnie problem jako dla przyszłej matki. Zaczęłam modlić się do błogosławionego Honorata. W ostatni dzień odmawiania nowenny torbiel pękła. Zdziwienie lekarzy było duże, ale moja radość jeszcze większa. Po dziewięciu miesiącach mój problem powrócił w większej formie niż poprzednia. Lekarze sugerowali operację, usunięta byłaby torbiel i jajnik. Przerażała mnie sytuacja. Moje szanse na urodzenie dziecka zmniejszyły się o połowę. Od razu sięgnęłam po nowennę, wiedziałam, że to nie lekarze mogą mi pomóc. Nie zawiodłam się. Torbiel całkowicie się wchłonęła, co raczej nie zdarza się przy tak dużych rozmiarach. (...) Były też inne łaski, które otrzymałam za wstawiennictwem błogosławionego Honorata i które też wiele dla mnie znaczyły. Obrazek z jego postacią stoi blisko mnie i dziękuję błogosławionemu Honoratowi Koźmińskiemu za wszystkie łaski, które&lt;br /&gt;otrzymałam za jego wstawiennictwem i ufam, że pomoże mi w trudnych sytuacjach mojego życia. Szczęść Boże.&lt;br /&gt;Warszawa, 2001 &lt;br /&gt;Sylwia N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;14. Proszę o Twoje wstawiennictwo&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, proszę o Twoje wstawiennictwo, o trzy łaski;&lt;br /&gt;Pierwsza prośba to wstawiennictwo Twe w sprawie powołania do służby kapłańskiej i zakonnej całej czwórki moich dzieci;&lt;br /&gt;Druga to prośba o łaskę czystości i uzdrowienia mnie z konsekwencji grzechów nieczystych;&lt;br /&gt;Trzecia to prośba o to, jeżeli możliwe, abym w swoim czasie też otrzymał łaskę diakonatu stałego. Dziękuję.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n, Pilicą 27.01.2001 r. &lt;br /&gt;Marek z W-wy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;15. Proszę o łaskę wspólnej modlitwy różańcowej&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, dziękuję Ci za otrzymane łaski do tej pory. Proszę Cię usilnie o łaskę wspólnej modlitwy różańcowej w moim domu. Proszę Cię, aby mój mąż i dzieci odczuwały potrzebę częstego chodzenia do kościoła, częstego przyjmowania Chrystusa do swego serca.&lt;br /&gt;Dopomóż mi, żeby była pomiędzy nami zgoda i w moim domu. Aby można było dostawić dom i szczęśliwie go wyszykować i wyremontować. Miej w opiece całe nasze gospodarstwo i cały nasz dom i żeby panowała zgodna i miła atmosfera.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, styczeń 2001 &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;16. Odczułam w kręgosłupie ciepło i ból minął&lt;br /&gt;W dniu 28 stycznia 2001 r., będąc na Mszy św. o godz. 7.15 w klasztorze oo. kapucynów w Sędziszowie Młp. doznałam uzdrowienia bez żadnej z mojej strony modlitwy w tej intencji, a jedynie za przyczyną Błogosławionego Honorata Kofmińskiego. W tym dniu do naszego klasztoru przyjechał o. Gwardian z Klasztoru z Nowego Miasta i przywiózł Relikwie bł. Honorata, które stały na głównym ołtarzu. O. Gwardian głosił kazanie, przybliżając wiernym sylwetkę oraz działalność Błogosławionego Ojca Honorata.&lt;br /&gt;Od wielu miesięcy odczuwałam bardzo silne, ciągłe bóle kręgosłupa. Bóle były tak dokuczliwe, że musiałam np. w ciągu nocy, kilkakrotnie gimnastykować kręgosłup, by zmienić położenie ciała w czasie snu.&lt;br /&gt;W trakcie wyżej opisanej Mszy św. (po podniesieniu) odczułam w kręgosłupie ciepło (jak za dotknięciem ciepłej dłoni) i „ból odpłynął". Widziałam, że zostałam uzdrowiona i to za przyczyną bł. Honorata, który w relikwiach był na ołtarzu. Odczekałam l miesiąc, czy to uleczenie było, czy też może ból powrócić. Czuję się bardzo dobrze. Modlę się teraz do Błogosławionego Honorata, by pomógł innym cierpiącym.&lt;br /&gt;Młp., marzec 2001 r. &lt;br /&gt;L.C.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;17. Dziękuję Ci za moje dzieci&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie, dziękuję Ci za wszystkie łaski i proszę o dalsze. Proszę o zdrowie i zgodę. Wnuki strzeż od zła. Prowadź ich dobrą drogą, aby wyrosły na dobrych ludzi. Dziękuję Ci za moje dzieci, które są bardzo dobre, wspomagaj ich.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, czerwiec 2001 &lt;br /&gt;Zofia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;18. Bądź z nami, nasz Ojcze&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, nasz Ojcze, Patronie zawierzenia i wytrwania. Zgromadzone w Twoim Sanktuarium - Sługi Jezusa, powierzają się na nowo Twojej opiece. Prosimy - wpatrzone w Twój przykład życia - naucz nas, jak trwać po Bożemu - w duchu franciszkańskim i działać w naszych trudnych, ale pięknych czasach. Bądź z nami, nasz Ojcze, podczas obrad XIV Kapituły Generalnej, aby wszystko, co zostanie podjęte, zmierzało ku większej chwale Bożej i było zgodne z wolą naszego Pana, Jezusa Chrystusa,&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą 20.06.2001 &lt;br /&gt;Sługi Jezusa&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;19. Uchwały niech będą na większą chwałę Boga&lt;br /&gt;Błogosławiony Honoracie, nasz Drogi Ojcze Założycielu! Dziękujemy Ci za wstawiennictwo i za opiekę, jaką otaczasz nasze Zgromadzenie. Uproś nam łaskę wiernego trwania w powołaniu i wypełnianiu woli Bożej na każdy dzień. Niech obrady XV Kapituły Generalnej naszego Zgromadzenia, wszystkie decyzje i uchwały będą podjęte na większą chwałę Boga w Eucharystii ukrytego.&lt;br /&gt;Prosimy Cię o wyjednanie łaski uzdrowienia dla ciężko chorej naszej siostry Anny - Dionizy.&lt;br /&gt;Siostry Najśw. Imienia Jezus&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą 3 lipca 2001 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;20. Dziękuję za wyleczenie&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, dziękuję Ci z całego serca za wstawiennictwo w mojej wyleczonej chorobie u naszego Ojca Niebieskiego. Proszę Cię o błogosławieństwo i łaskę na dalsze dni mojego ziemskiego żywota.&lt;br /&gt;Twój oddany Mirosław z Zabrza &lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, lipiec 2001&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;21. Odchodząc od Ciebie, prowadzisz mnie&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie! Święty, Błogosławiony. Z całego serca dziękuję Bogu, że pozwala mi co jakiś czas przybyć do Twej świątyni - Twego ziemskiego domu, bym popatrzył na Twą błogosławioną postać na Twym obrazie. Patrząc na nas, ukazujesz Twymi oczami i postacią Boską Miłość. Odchodząc od Ciebie prowadzisz mnie do wyjścia, a zarazem pozwalasz mi wierzyć, że za jakiś czas znów popatrzę w Twoje Kochane, Życzliwe oczy. Pozwolisz wierzyć w niezmierzoną miłość Bożą.&lt;br /&gt;Skromny czciciel Twej dobroci&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 10.07.2001&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;22. Choroba zatrzymała się, normalnie pracuję&lt;br /&gt;Bogu Wszechmogącemu za przyczyną bł. Ojca Honorata pragnę podziękować za łaskę zdrowia. Przed 28 laty zachorowałam na stwardnienie rozsiane. Tutaj przed doczesnymi szczątkami Ojca Honorata błagałam Boga o miłosierdzie i o to bym mogła służyć Bogu w Zgromadzeniu zakonnym. Choroba zatrzymała się, normalnie pracuję i służę Bogu. Całe Zgromadzenie modliło się, odprawiając nowennę do Sługi Bożego Ojca Honorata. Nasza modlitwa została wysłuchana. Za to niech będzie Bóg uwielbiony. Bł. Ojcze Honoracie, umocnij moją miłość do Boga i ludzi, niech każdy dzień będzie moim dziękczynieniem za łaskę, którą otrzymałam.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 18.08.2001     &lt;br /&gt;s. Barbara (Sługa Jezusa)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;23. Prosimy o błogosławieństwo&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie prosimy o błogosławieństwo dla Seminarium w Grodnie. Niech lud dręczony tyle lat otrzyma dobrych, świętych kapłanów.&lt;br /&gt;+ Antoni Dziemianko Bp Pomocniczy Grodzieński &lt;br /&gt;Ks. Marek Kozera &lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, l7.10.2001&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;24. Dziękujemy ci za łaski i czuwanie nad nami&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie, błogosław naszą całą rodzinę, daj jej spokój, radość, zdrowie, szczęście. Pomagaj nam w życiu codziennym. Prosimy cię o szczęście i zdrowie naszej Marysi. Daj zdrowie i radość życia mojemu bratankowi Piotrusiowi. Obdarz pokojem życia moich rodziców, daj im zdrowie i błogosław na resztę życia. Pomóż mnie w moich kłopotach i daj nam cierpliwość, miłość i radość. Dziękujemy Ci za rozliczne łaski i czuwanie nad nami. Bóg zapłać.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 20.10.01 r. &lt;br /&gt;Martena&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;25. Jestem Ci, Ojcze, wdzięczna za łaski&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie. Błagam Cię o wstawiennictwo u Boga i o modlitwy za całą moją rodzinę o zdrowie. Dziękuję Ci za łaski, jakimi obdarzyłeś moją ukochaną córkę, i syna i za to co osiągnęły do tej pory.&lt;br /&gt;Proszę Cię strzeż ich i prowadź dalej, ufam Tobie Ojcze. Proszę jeszcze raz o zdrowie i wstawiennictwo nasze i moich najbliższych, o zdrowie, wytrwałość i cierpliwość i moje zdrowie. Jak bardzo jestem Ci, Ojcze, wdzięczna za łaski, jakimi nas do tej pory obdarzyłeś. Niech będzie&lt;br /&gt;pochwalony Jezus Chrystus.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą 22.10.2001. &lt;br /&gt;Mama Stefania i Siostra&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;26. Wspieraj mnie w nieustannym dziękczynieniu&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, wspieraj mnie w nieustannym dziękczynieniu należnym Bogu w Trójcy Jedynemu, za niepojętą miłość Jego i strumienie łaski, jakie na mnie zsyła, i że moja nędza pobudza Jego dobroć a mnie ogranicza. Ponieważ małe są moje słowa podziękowania, więc powtarzam. Bóg Ci zapłać Boże! Z Tobą, Błogosławiony, lepiej będę uwielbiać.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, czerwiec 2002 &lt;br /&gt;Leo&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;27. Zagubiona owieczka&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, prosimy o zdrowie, łaskę Bożą i potrzebne dary oraz opiekę nad naszym papieżem Janem Pawłem II. Miej w opiece wszystkich podróżujących, a zwłaszcza ludzi oddalonych od Boga. Módl się za nami.&lt;br /&gt;Wioletta D. zagubiona owieczka&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 26.06.2002 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;28. Kieruj naszymi rozumami i długopisami&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, błagam Cię. Za wstawiennictwem Twoim kieruj naszymi rozumami i długopisami w czasie wyborów samorządowych, aby zakwitła prawda i miłość a nie korupcja i łapownictwo, a nam szarym szeregom żyje się w biedzie i stresie. Błogosławiony Ojcze, Ty najlepiej z Maryją wszystko wiesz i znasz naszą kochaną młodzież, jak również nasze kochane dzieci i wnusie. Znana Ci czcicielka.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, lipiec 2002 &lt;br /&gt;mama i babcia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;29. Błogosław nam, Ojcze Honoracie&lt;br /&gt;Ukochany Ojcze Honoracie! Dzisiaj ponawiamy swoje oddanie Panu Jezusowi. Dziękujemy Ci, Ojcze za Twoje duchowe wsparcie. Bądź zawsze z nami, byśmy były wierne Dobremu Bogu i coraz bardziej Go kochały. Błogosław nam, Ojcze Honoracie. Twoje duchowe córki.&lt;br /&gt;ss. wspomożycielki&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, czerwiec 2002 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;30. Męczenniku za wiarę&lt;br /&gt;Święty Ojcze Honoracie, Męczenniku za wiarę. Proszę Cię o modlitwę za moją rodzinę, proszę Cię o przemianę serca dla rodziny Jacka i Wacka. Proszę Cię o modlitwę za mnie, o łaskę większej wiary, miłości i nadziei.&lt;br /&gt;Stargard Szcz., 9.08.2002 &lt;br /&gt;Krystyna&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;31. Aby syn poszedł do spowiedzi&lt;br /&gt;Proszę cię gorąco, Ojcze Honoracie, Patronie nasz, o zgodę w rodzinie i o to, aby syn przestał pić alkohol. Proszę Cię bardzo, abyś się modlił za nami. O to, aby syn poszedł do spowiedzi, aby Bóg się nad nim zmiłował i dał mu odwagę. Błagam Cię, dopomóż mi.&lt;br /&gt;Mieszkanka Nowego Miasta&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, sierpień 2002.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;32. Nigdy nie wyrzeknę się krzyża&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie! Proszę Cię o wrażliwość i trafność w podejmowaniu decyzji. Ten rok będzie dla mnie szczególnie ważny, ponieważ to on będzie odpowiedzialny za moją dalszą drogę życia. Mam na myśli tegoroczne egzaminy na studia, a także maturę. Proszę Cię Ojcze o siły, bo wiem, że będą mi szczególnie potrzebne.&lt;br /&gt;Nie chcę też ulegać nowym nurtom fałszywej prawdy, modom nadchodzącym z zachodu oraz nowo wykreowanemu stereotypowi dziewczyny. Chroń mnie Ojcze przed wpływami zła, a ja postaram się wykorzystać Twój dar w całej mierze. Będę godnie egzystować i nigdy nie wyrzeknę się krzyża.&lt;br /&gt;Pobłogosław też Ojcze moim rodzicom, którzy są wspaniałymi ludźmi. To im zawdzięczam niezwykle wiele. To oni świecili mi przykładem i wychowali na prawego człowieka, którym pragnę pozostać. Niestety w dzisiejszych czasach bardzo trudno jest być młodym. Zewsząd ogarnia nas kłamstwo, które nakazuje zwać się prawdą.&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, proszę Cię o błogosławieństwo dla moich znajomych, przyjaciół, rodzin i rodziców. Proszę Cię, spójrz na mnie w dniu egzaminów na upragnioną medycynę i jeśli jest taka Twoja wola, wspomóż mnie. Bóg zapłać!&lt;br /&gt;Grójec 27.08.2002 &lt;br /&gt;Aneta&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;33. W każdej złej chwili modlę się&lt;br /&gt;Drogi Ojcze Honoracie! Dziękuję Ci za wsparcie duchowe w każdym dniu mojego życia. Dziękuję Ci również za siłę i samozaparcie w pracy zawodowej.&lt;br /&gt;Proszę, abyś zawsze był ze mną i moją rodziną. Miej opiekę nad moją córką Kasią - studentką, po roku SGH i moim 23-letnim synem Jakubem - również studentem. Proszę obdarz zdrowiem mojego bardzo zmęczonego męża, który zmaga się z każdą chwilą, aby wsparciem był mojej rodzinie. To cudowny człowiek.&lt;br /&gt;W każdej złej chwili modlę się i wiem, że czuwasz nad moją rodziną. Polecam Ci moje dzieci i całą swoją rodzinę. Moich kochanych rodziców, aby podziękować im za moje wychowanie. Proszę wysłuchaj prośbę Twojej sługi i zawsze Ci oddanej córki.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 5.09.2002 r. &lt;br /&gt;Małgorzata S.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;34. O uzdrowienie relacji w moim małżeństwie&lt;br /&gt;Kochany Ojcze Honoracie. Dziękuję Ci za łaskę nawrócenia, za to że trwam przy Chrystusie mimo wielu upadków i choroby, za to że wzrastam w wierze mimo, iż moja siostra nadal jest u Jehowych, a brat odszedł od rodziny. Pomimo, że mój mąż nadal nie ma stałej pracy.&lt;br /&gt;Bardzo Cię proszę, o dar stałej pracy dla mojego męża oraz o jego nawrócenie i uwolnienie z nałogu pijaństwa i palenia. O uzdrowienie relacji w moim małżeństwie. O pokorę dla mnie w znoszeniu codziennego krzyża, a dla moich dzieci o dar mądrości i pomoc w nauce.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 5.08.2002 r. &lt;br /&gt;Barbara&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;35. Zapragnęłam przybyć do Twojego grobu&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie! Będąc u rodziny w Odrzywole zapragnęłam przybyć do twojego grobu w Nowym Mieście, by prosić Cię o potrzebne mi łaski od Boga za Twoją przyczyną:&lt;br /&gt;- o nawrócenie mojego męża i rodziny;&lt;br /&gt;- o szczęśliwy wybór mężów dla córek Joanny i Anny;&lt;br /&gt;- o powołanie kapłańskie  dla Olgierda i Michała&lt;br /&gt;i gorliwość kapłańską;&lt;br /&gt;- o wszystkie łaski w życiu codziennym rodzinnym;&lt;br /&gt;- o łaskę zdrowia i błogosławieństwo.&lt;br /&gt;Proszę Boga, aby jeszcze za mojego życia został dokonany akt kanonizacji i byś Ojcze Honoracie został ogłoszony świętym Kościoła.&lt;br /&gt;Polecam Twojej Opiece s. Honoratę ze zgromadzenia Sióstr Najśw. Imienia Jezus, którego jesteś Założycielem.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 12.09.2002 &lt;br /&gt;Helena M.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;36. Dziękuję Ci za orędownictwo&lt;br /&gt;Świątobliwy Ojcze Honoracie, dziękuję Ci za orędownictwo za mną przed Bogiem. Proszę Cię nadal o wstawiennictwo, o modlitwę, o łaskę zdrowia, abym mogła jeszcze służyć zakonowi i społeczeństwu i rodzinie. Proszę Cię, Ojcze, wstawiaj się za moją rodziną, proszę o pojednanie rozbitego małżeństwa Joli i Czesława oraz o błogosławieństwo dla mnie i całej mojej rodziny. Dziękuję. &lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilica, październik 2002 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;37. Niech na nowo uwierzy w Bożą miłość&lt;br /&gt;Błogosławiony nasz Ojcze Honoracie - z serca dziękuję Bogu przez Twoje wstawiennictwo za wyproszoną mi łaskę zdrowia, za wielką pomoc w dalszym życiu! Dziękuję za każdą łaskę - proszę - o dalszą opiekę - upraszaj mi, Ojcze, Bożą pomoc w życiu i pracy, potrzebne zdrowie. Błagam o powrót na Bożą drogę dla Stanisława.   Błagam,   niech   nie   zagubi   swojej   duszy&lt;br /&gt;- niech na nowo uwierzy w Bożą miłość. Wdzięczna Twoja córka.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 26.10.2002 r. &lt;br /&gt;s. Joanna&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;38. Daj się poznać więcej&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie, daj się poznać więcej w Twej rodzinnej Białej (Podlaskiej), gdzie zaistniała parafia pod Twoim wezwaniem i piękna świątynia. Dzięki Ci za łaski wypraszane współbraciom, którzy osiedli tam z woli wielkiego Twego czciciela ks. Biskupa Ignacego Świrskiego. Twój czciciel fr. M. Cygan OFMCap z Białej Podlaskiej podczas pogrzebu św. Ojca Feliksa Kapery.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 4.01.2003 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;39. Ten znak odczytuję jako przesłanie&lt;br /&gt;Drogi życia i drugiego dnia mojej posługi biskupiej w diecezji łowickiej zawiodły mnie dzisiaj do Sanktuarium bł. Honorata. Ten znak odczytuję jako przesłanie Bożej Opatrzności. Dlatego pragnę całe moje posługiwanie zawierzyć wstawiennictwu Dostojnego Kapucyna z Nowego Miasta. Niech będzie On dla całego Kościoła łowickiego znakiem wierności Bogu oraz świadectwu wiary, nadziei i miłości. Z serca błogosławię.&lt;br /&gt;Bp Andrzej Dziuba&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 23.05.2003 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;40. Proszę bardzo, ponownie o miłość&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie Koźmiński, dziękuję za łaski, które otrzymuję oraz za te, których nie zauważam. Proszę bardzo ponownie o miłość, o nawrócenie, o uwolnienie z alkoholu i papierosów brata Leszka, o narodzenie się zdrowego dziecka dla Ani, o błogosławieństwo dla nich. O uzdrowienie i nawrócenie dla brata Zbyszka i Ludmiły oraz siostry Ewy, o zawarcie związku małżeńskiego w kościele Zbyszka i Ludmiły. O łaskę nawrócenia do wiary, do Kościoła i miłość Bożą, o błogosławieństwo Boże, o uwolnienie od złego, o mądrość Bożą dla żony Joanny i córki Kasi, o ciągłe nawrócenie dla mnie, o przymierze wiary, o pracę i płacę oraz rentę i płacę. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Bóg zapłać za otrzymane łaski, zdrowie, za dar modlitwy.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 9.06.2003 r. &lt;br /&gt;Grzegorz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;41. Wstawiaj się u tronu Bożego za Ojczyzną&lt;br /&gt;Błogosławiony nasz Ojcze wstawiaj się również u Tronu Bożego za naszą Ojczyzną, za lud, aby nie stracił wiary i uczciwości w spełnianiu obowiązków, za Episkopat Polski i wszystkich kapłanów o większą gorliwość apostolską, a rządzący by już dbali o lud Polski, a nie własne sakwy. Twoja miłująca córka.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, lipiec 2003 r. &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;42. Ojcze Honoracie dziękuję Ci&lt;br /&gt;Drogi Ojcze Honoracie dziękuję Ci za wstawiennictwo do Matuchny najdroższej, że kiedy byłam chora i leżałam w szpitalu w Warszawie, Ty się modliłeś o moje zdrowie i ks. Kardynał Wyszyński wręczył mi obrazek w rękę Matuchny Częstochowskiej. Na odwrocie była modlitwa akt oddania się M. Bożej. Codziennie odmawiałam i prosiłam o zdrowie, ale lekarze nie dawali mi zdrowia, bo nie było już leku dla mnie. I wyszłam z kliniki, ale lekarz dał mi zwolnienie i na rentę poszłam. A dziś jestem zdrowa i przyjechałam by Ci Matuchno podziękować i Ojcu Honoratowi. Oto Twoja czcicielka, dziękuję.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, lipiec 2003 r. &lt;br /&gt;H. S.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;43. By wszyscy się kochali i szanowali&lt;br /&gt;Drogi Ojcze Honoracie bardzo Cię proszę o wstawiennictwo za nas do Pana Boga, aby nasza rodzina żyła zawsze w zgodzie, by wszyscy się kochali i szanowali, by w naszym domu nigdy nie było smutku i rozpaczy.&lt;br /&gt;Bardzo Cię proszę o to, aby mój mąż kochał nas zawsze i szanował i by stronił od alkoholu, tak również jak i moje dorastające dzieci. Proszę Cię pomóż mojemu synowi Adamowi, który jest obecnie w Hiszpanii aby spełniły się jego marzenia, aby dostał tam legalną pracę i mógł założyć swoją rodzinę i spraw, aby moje dzieci wyrosły na porządnych ludzi. Prosimy o zdrowie dla nas wszystkich i o wiele łask Bożych które by na nas się spełniły. Pomóż mi w pracy i spraw by nie zabrakło nam nigdy pieniędzy.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą 22.07.2003 r. Ewa J.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;44. Bym stała się lepszym człowiekiem&lt;br /&gt;Błogosławiony Honoracie spełnij prośby mojej rodziny, czuwaj nad nami, opiekuj się nami, wyproś łaski u Boga za nami. Spraw, żebym ja i moja rodzina stali się lepszymi ludźmi, żyjąc razem we wspólnej miłości do Boga. Proszę spraw bym stała się lepszym człowiekiem, bym nauczyła się kochać Boga jak Ty i nigdy nie zwątpiła w Niego.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, lipiec 2003 r. &lt;br /&gt;Katarzyna J.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;45. Dziękuję Bogu za wyniesienie Cię na ołtarze&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, Ojcze z mojej ziemi i moich stron, tak bardzo się cieszę i dziękuję Bogu że wyniósł Cię do grona błogosławionych. Modlę się, abyś Ojcze Honoracie został przyjęty jak najszybciej do grona świętych i abyś mógł Bogu dziękować za otrzymane łaski, ogrom łask, jakich doznaję ja i moja rodzina, a szczególnie mój syn Sebastian od Boga w Trójcy Jedynego i Matki Jezusa i Ducha Świętego. Ojcze Honoracie wstawiaj się u Boga za nami, za moją rodziną, synami i mnie niegodną służebnicę Pana. Jezu ufam Tobie.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą 24.07.2003 r. &lt;br /&gt;Helena&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;46. Wstawiłeś się u Ojca Niebieskiego za synem&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie. Z całego serca (o czym wiesz) dziękuję Ci, że wstawiłeś się u Ojca Niebieskiego za moim synem Piotrem. Przyrzekam Ci, że zawsze będę się modlić o to, aby w swoim życiu szedł on Twoimi śladami.&lt;br /&gt;Proszę Cię za moim drugim synem Pawłem, aby jego zmiłowanie i dar od Boga rozwijały się stale i obficie owocowały. Dziękuję Ci z całego serca za wszystko i wszystkich.&lt;br /&gt;Nowe Miasto N. Pilicą, sierpień 2003 r. &lt;br /&gt;Kazimiera&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;47. Uczyłeś pracowitości swoją pobożną postawa&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, bardzo dziękuje Ci za to, że przybyłeś do Nowego Miasta i natchniony Duchem Świętym, tak wiele dla nas uczyniłeś. Twoja obecność tutaj jest natchnieniem dla wielu. Uczyłeś pracowitości swoją pobożną postawą. Proszę Cię o dar wytrwałości w najtrudniejszej z prac, jaką jest nauka. O dar ten proszę dla mojego syna Michała. Wiem, że modliłeś się dużo, dlatego Ciebie, Ukochany Ojcze, Bóg wysłucha. Bóg serdecznie Ci zapłać za wszystkie otrzymane za twą przyczyną łaski. Strapiony, lecz pełen nadziei.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą 09.10.2003 r. &lt;br /&gt;Krzysztof&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;48. Dziękuję Ci, że mnie wysłuchujesz&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, dziękuję Ci za otrzymane łaski dla mojego syna Tomasza przeze mnie uproszone u Ciebie o pracę. Syn pracuje, dzięki Ci Błogosławiony Ojcze Honoracie. Dziękuję, że wysłuchujesz próśb o opiekę nad synem z rodziną, ocaliłeś syna z wypadku samochodowego i jego pracowników 10.04.2003 r. około godz. 21.00. Niezmierzona jest miłość moja do Ciebie, błogosławiony Ojcze. Tak ufnie do Ciebie się zwracam - wysłuchujesz nas. Dziękuję Ci, dziękuję Ci, dziękuję Ci. Ufam Tobie.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, sierpień 2003 r. &lt;br /&gt;Anna&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;49. Wstawiasz się skutecznie u Boga&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie! Bardzo dziękuję za wstawiennictwo u Boga w sprawie Agnieszki. Pragnę Cię poinformować, że Agnieszka dostała się na upragnione studia. Dziękuję. Proszę Cię jeszcze dla mnie o dobrą spowiedź i specjalne łaski oraz pomoc dla Eli, Zosi, Rafała i Tereni oraz jej rodziny. Wiem, jak wstawiasz się skutecznie u Boga. Dziękuję i proszę o pamięć.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą 8.08.2003 r. &lt;br /&gt;M.M.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;50. Kryzys, który nas dotknął&lt;br /&gt;Błogosławiony Honoracie, proszę Cię o to, abyśmy oboje z żoną po 24 latach małżeństwa mogli dalej iść wspólną drogą życiową, przezwyciężając kryzys, który teraz nas dotknął, kiedy dzieci są duże, a droga wydaje się łatwiejsza w małżeństwie.&lt;br /&gt;Nowe Miasto N. Pilicą, sierpień 2003 r. &lt;br /&gt;Pielgrzym N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;51. By odnaleźli drogę do Boga&lt;br /&gt;Bardzo proszę o łaskę nawrócenia dla mojego brata i jego rodziny, dla mojego męża i jego rodziny oraz o wszelkie potrzebne łaski dla moich rodziców i udaną operację dla mojej babci.&lt;br /&gt;Proszę też w intencjach moich bliskich i przyjaciół - o to, by odnaleźli drogę do Boga i we wszystkich intencjach, o które mnie prosili.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, sierpień 2003. &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;52. Byśmy byli wzorem dla dzieci&lt;br /&gt;Święty Ojcze Honoracie, dziękuję Ci za moje rodzeństwo, proszę Cię, błogosław im, dziękuję za Twoje wstawiennictwo u Pana Boga w szczęśliwej operacji serca i błagam Cię o dalszą Twoją opiekę, o wiarę i częstą spowiedź świętą w mojej rodzinie, o miłość i wiarę dla Adama i Magdy, Jadzi i Justyny, i Oliwii, Agnieszki i o pokierowanie jej dalszym życiem, pomocą w jej pracy, o pracę dla Jacka i Magdy oraz dla mnie i męża, o miłość i zrozumienie wzajemne i byśmy byli wzorem dla dzieci.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, sierpień 2003 r. &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;53. Dziękuję Ci też za siły w pielgrzymowaniu&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie! Z całego serca dziękuję Ci za okazane łaski, wsparcie w dniu matury oraz pomyślny efekt egzaminów na studia. Proszę Cię, wspieraj mnie i kieruj moim postępowaniem, bo ja sama jestem za słaba. Dziękuję Ci za siłę i wytrwałość w nauce i o to także Cię proszę w zbliżającym się roku. Wiem doskonale, że nie będzie mi ławo, ale z Bożą pomocą z pewnością sobie poradzę.&lt;br /&gt;Dziękuję Ci też za siły w pielgrzymowaniu i proszę o wsparcie w przyszłym roku. Proszę o zdrowie i pomyślność dla całej mojej kochanej rodziny i rodziców. Bóg zapłać.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 23.08.2003 r. &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;54. Aby Bóg nie pamiętał mi grzechów młodości&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, jestem z Zachorzewa, miejsca urodzenia Błogosławionego ojca Henryka Krzysztofika, również kapucyna. Proszę o wstawiennictwo wspólnie z Ojcem Henrykiem za moim siostrzeńcem Szczepanem, klerykiem u Księży Misjonarzy o niezbędne dla niego łaski w drodze do kapłaństwa i na całe życie. Proszę również o niezbędne łaski u Boga dla mnie i mojej rodziny, pomimo wielu moich grzechów młodości. Aby Bóg nie pamiętał mi grzechów młodości.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 7.10.2003 r. &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;55. Abym pamiętała o miłości do bliźniego&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, proszę Cię o łaskę dla mojej całej rodziny, koleżanek, kolegów, chłopaka. Obdarz ich swoim Miłosierdziem, aby w życiu codziennym mieli mniej problemów. Proszę cię także o łaskę i opiekę nade mną, abym nigdy nie zapomniała o miłości do bliźniego i pomagała innym w potrzebie. Proszę Cię też o pomoc dla mojego chłopaka, który jej potrzebuje. Wszystkie moje prośby powierzam w Twoje ręce.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, październik 2003 r. &lt;br /&gt;Karolina&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;56. Dziś i tu na szlaku pielgrzymkowym&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, dziś i tu na szlaku pielgrzymkowym do Matki Bożej Częstochowskiej nawiedzam twoje święte Relikwie, uczestnicząc we Mszy Świętej z grupą w ilości 105 pątników z parafii Matki Bożej Królowej Aniołów, Warszawa Bemowo, ze swoim proboszczem ks. Karolem Dąbrowskim i ks. Janem Seredą. O Błogosławiony Ojcze Honoracie, kornie Ciebie prosimy, upraszaj nam wszelkie łaski, o które zwracamy się do Pana Boga za Twoim wstawiennictwem. Dziękujemy za dar nawiedzenia Sanktuarium.&lt;br /&gt;Ks. proboszcz z parafianami&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, listopad 2003 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;57. O łaskę wytrwania dla nowicjusza Pawła&lt;br /&gt;Błogosławiony, Drogi Ojcze Honoracie! Z pokorą grzesznika przed Panem Bogiem proszę Cię o uproszenie łaski wiary i powrotu do Kościoła Świętego dla córki Joanny. Proszę o uproszenie przed Niepokalaną spokoju, miłości i pojednania w naszej rodzinie. Upraszaj Ojcze łaskę wytrwania dla nowicjusza Pawła, serdecznie prosi, ojciec Tadeusz i stryj Pawła&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą 7.12.2003 r. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;58. Dziękuję za uzdrowienie mojego syna&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie. Proszę Cię o łaski dla całej mojej rodziny, aby Bóg i Matka Najświętsza byli w naszym domu na pierwszym miejscu. Proszę Cię o zdrowie dla mojej rodziny i poprawę nauki w szkole dla moich synów.&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze, proszę Cię za wstawiennictwem św. Józefa o pracę, o którą się staram, żebym została przyjęta. Dziękuję Ci za wszystkie łaski i zdrowie, jak również szczególnie za mojego syna, który został uzdrowiony.&lt;br /&gt;Twoja służebnica&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 13.04.2004 r. &lt;br /&gt;P.K.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;59. Drugiego dnia mojej posługi biskupiej&lt;br /&gt;Drogi życia i drugiego dnia mojej posługi biskupiej w diecezji łowickiej zawiodły mnie dzisiaj do Sanktuarium bł. o. Honorata. Ten znak odczytuję jako przesłanie Bożej Opatrzności. Dlatego pragnę całe moje posługiwanie zawierzyć wstawiennictwu Dostojnego Kapucyna z Nowego Miasta. Niech będzie On dla całego Kościoła łowickiego znakiem wierności Bogu oraz świadectwa wiary, nadziei i miłości. Z serca błogosławię.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 23.05.2004 r.       &lt;br /&gt;+ Andrzej F. Dziuba&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;60. Aby Ewangelia mogła się szerzyć &lt;br /&gt;Ojcze Honoracie, przychodzę do Ciebie jako twoja córka duchowa z prośbą o wytrwanie na obranej drodze powołania zakonnego. Ulecz moje bolączki duchowe, które mnie gnębią i nie pozwalają oddawać się całym sercem na służbę Panu. Proszę także o powołania do naszego Zgromadzenia, aby Ewangelia mogła bez przeszkód szerzyć się na ziemiach białoruskich. Pozwól, Ojcze, wiernie trwać przy Bogu, ciesząc się wstawiennictwem Niepokalanej Matki Jezusa.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 03.07.2004 r. &lt;br /&gt;s. Julia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;61. Dziękuje Ci za heroizm i drogę świętości&lt;br /&gt;Błogosławiony Honoracie, dziękuje Ci za Twój heroizm, cnoty i drogę świętości w codziennym życiu. Za Twoim wstawiennictwem, modlitwą i przyczyną proszę Dobrego Boga we wszystkich intencjach Jemu znanych, nieznanych przeze mnie w sercu, na pielgrzymim szlaku z Warszawy do Łagiewnik. Powierzam też wszystkich, których, Panie, postawiłeś w życiu na mojej drodze, szczególnie tych, których skrzywdziłem, których oddaliłem od Ciebie, i moich nieprzyjaciół. Oddaję Ci też, Panie, siebie i wszystkich moich bliźnich i przyjaciół, żyjących i zmarłych, a dzisiaj szczególnie Natalię, Elżbietę, Agatę, Magdę i Roberta z rodzinami.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 8.07.2004 r. &lt;br /&gt;Paweł K.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;62. Gromadzimy się przy Tobie&lt;br /&gt;Nasz Drogi Ojcze Założycielu, gromadzimy się przy Tobie, Twoje duchowe córki, które 113 lat temu powołałeś do życia w Kościele i dla odrodzenia religijnego i moralnego naszej umiłowanej Ojczyzny.&lt;br /&gt;Dziś na nowo pragniemy się pochylić nad otrzymanym przed laty charyzmatem. Niech Twoje, bł. Honoracie, wstawiennictwo i ojcowskie błogosławieństwo umocni nas na drodze wierności oraz ufności łaską ofiarnej służby w niepokalańskim powołaniu. Zgromadzenie Córek Maryi Niepokalanej, II sesja XVII Kapituły Generalnej.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 11-16 lipca 2004 r. &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;64. Módl się za Twoimi ukochanymi córkami&lt;br /&gt;Kolejna grupa sióstr felicjanek z Warszawy przed dorocznymi rekolekcjami, przyjeżdżając do tego miejsca, błaga o wstawiennictwo, by nawrócenie serca, ukochanie woli Bożej i pragnienie spalania się z miłości do Chrystusa stało się rzeczywistością każdej z nas.&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, módl się za Twoimi ukochanymi córkami.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą 2004 r. &lt;br /&gt;s. Magdalena&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;63. Przywołuję pamięć przeszłości&lt;br /&gt;Spoglądając na minione stulecia, przywołuję pamięć przeszłości - by zrozumieć Cię, Ojcze, chcę przekroczyć granice poznania...&lt;br /&gt;I oto gdzieś w półmroku świadomości wyłania się dziewiętnastowieczna Warszawa, dobrze znane zakroczymskie ulice i sylwetka Nowego Miasta nad Pilicą...&lt;br /&gt;Widzę dostojne klasztory tradycją wieków trwałe. Kościoły surowe franciszkańską prostotą baroku, a w nich...&lt;br /&gt;kolejne stacje Twej krzyżowej drogi -&lt;br /&gt;konfesjonały -&lt;br /&gt;stojący niewzruszenie milczący świadkowie&lt;br /&gt;Twego białego męczeństwa&lt;br /&gt;Powierniku najskrytszych tajników fenomenu miłości,&lt;br /&gt;„tajemnicy i daru",&lt;br /&gt;czynionego pośród zawieruchy dziejów,&lt;br /&gt;Pomniki świętości&lt;br /&gt;„z jakąkolwiek bądź ofiarą".&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilica, 23.07. 2004 r. &lt;br /&gt;s. Fidelia, fel.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;65. Po raz 24. odwiedzam Twoje Sanktuarium&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie Koźmiński, dziękuję, że mogę po raz 24 odwiedzić Twoje Sanktuarium w Pieszej Pielgrzymce Warszawskiej. Bardzo proszę o wsta wiennictwo do Miłosierdzia Bożego i Matki Najświętszej za całą moją rodzinę, zwłaszcza za młodych małżonków Piotra, Małgosię i Gracjana oraz, proszę Cię, wybłagaj ulgę w ciężkiej chorobie dla siostry Adeli, Joanny, brata Tadeusza, a zmarłym pomóż dostać się do nieba, prosi&lt;br /&gt;pątniczka Stanisława&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą 8.08.2004 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;66. Proszę Cię o jedność i miłość w rodzinie&lt;br /&gt;Błogosławiony Honoracie, proszę Cię o pojednanie z moją synową. Dziękuję za wnuczkę Olgę. Wyjednaj mi łaskę rozwiązania spraw mieszkaniowych i w pracy&lt;br /&gt;zawodowej zgodnie z wolą Bożą. Proszę Cię o jedność i miłość w mojej rodzinie.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, sierpień 2004 r. &lt;br /&gt;Edyta&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;67. Wynieś do chwały świętości Bł. Honorata&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, dziękuję Ci za bezmiar otrzymanych łask od Boga za Twoim przemożnym wstawiennictwem. Mowa ludzka jest za słaba, aby wyrazić, co czuje serce. Właściwie wszystko, co otrzymuję od Boga, to wyraz Twojej ojcowskiej troski o mnie, o moją rodzinę naturalną i zakonną oraz o wszystkich, których polecam za Twoim wstawiennictwem Panu Bogu.&lt;br /&gt;Patronie zawierzenia i wytrwania, pomóż mi, abym umiała całe swoje życie zawierzyć Maryi i trwać wiernie przy Chrystusie.&lt;br /&gt;Dodaj mi dużo sił fizycznych, duchowych, abym mogła godnie spełnić moje życiowe zadanie. Naucz mnie służyć Bogu w radościach, ale i smutkach, w zdrowiu i chorobie, w pocieszeniu i poczuciu wielkiej godności dziecka Bożego.&lt;br /&gt;Tobie powierzam moją pracą zawodową, duchową i wewnętrzną, pomóż mi, abym służyła dobru innych, którym służę.&lt;br /&gt;Powierzam Ci mojego chorego brata, całą rodzinę, tych - którzy nie mają pracy, aby troska o codzienny chleb nie przysłaniała im życia wiecznego. Ukochany Ojcze, pozwól mi wiernie pełnić wolę Bożą, przyjmować cierpienie z pogodą dziecka i wielkim zaufaniem do Ojca, który najlepiej wie, co potrzebuje Jego dziecko.&lt;br /&gt;W ciszy sierpniowego popołudnia modlę się do Ciebie, Boże, abyś co prędzej wyniósł do chwały świętości bł. Honorata.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 16.08.2004 r. &lt;br /&gt;Twoja córka&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;68. Aby życie mojej rodziny i moje było lepsze&lt;br /&gt;Proszę Cię Ojcze o modlitwę, o zdrowie dla mojej żony Magdy, mojej Mamy, rodziców żony, a także całej rodziny mojej i żony. Proszę także o modlitwę za ludzi, którzy mi źle życzą i wszystkich ludzi na świecie, w szczególności za naszego Papieża Jana Pawła II. Dziękuję za wszystkie łaski, którymi obdarzył mnie Bóg do tej pory. Obiecuję poprawę. Postaram się, aby życie mojej rodziny i moje było lepsze.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 26.08.2004 r. &lt;br /&gt;Janusz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;69. Abyśmy nigdy nie zbłądzili i nie zwątpili&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, dziękuję Bogu i Matce Najświętszej za Twoje wstawiennictwo za moją rodziną. Dziękując jednocześnie za 25 lat pożycia małżeńskiego i prosząc o dalsze łaski na następne lata życia, proszę Cię też o dalszą opiekę nad moimi dziećmi i całą rodziną. Wspieraj nas zawsze, a zwłaszcza w chwilach trudnych, abyśmy nigdy nie zbłądzili i nie zwątpili, zawsze ufali Tobie, Błogosławiony Honoracie.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 27.08. 2004 r. &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;70. Bądź błogosławiony, Ojcze Honoracie&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie, dwa lata się do Ciebie wybierałem, wreszcie jestem. Modlę się o Twą kanonizację. Módl się za mnie, za naszą Ojczyznę, dla której też poświęciłeś swoje życie. Ucz nas, abyśmy tak jak Ty ongiś, tak my teraz umieli ze skutecznym pożytkiem żyć dla Boga, a przez Niego dla naszej Ojczyzny. Oby Pan nasz, Jezus Chrystus, zechciał wziąć naszą koronę na swoją Świętą Głowę. Bądź błogosławiony, Ojcze Honoracie.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilica., 14.11.2004 r. &lt;br /&gt;Władysław&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;71. Abym mógł stawać się lepszym człowiekiem&lt;br /&gt;Błogosławiony Honoracie, proszę Ci byś pomógł mi stawać się lepszym człowiekiem, aby moja miłość i stosunek do Boga były takie jak kiedyś, bym się od Niego nie oddalała. Ojcze, błagam również o wskazanie mi właściwej drogi życiowej. Niech mój wybór sprawi, że będę mogła swoim życiem chwalić Boga. Proszę także o wsparcie w nauce i na maturze.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 3.12.2004 r. &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;72. Ubłagaj nam miłość czystą i prawdziwą&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie, Ty, który cierpiałeś za grzeszników, ubłagaj nam miłość czystą i prawdziwą, aby nasze małżeństwo stało się doskonałym, takim jakiego pragnie Bóg. Za nasze rodziny, nawrócenie w nich oraz uleczenie ran, jakie zostały nam zadane w ciągu życia, a które nie pozwalają otwierać się na miłość naszą i Boga.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicy, 5.12.2004 r. &lt;br /&gt;Paulina i Darek&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;73. Żeby zawsze wszyscy byli blisko Pana&lt;br /&gt;Kochany Ojcze Honoracie, dziękuję Ci za opiekę nad moją rodziną. Proszę Cię szczególnie o donoszenie poczętego dziecka i szczęśliwe rozwiązanie dla mojej córki Anny, aby urodziła zdrowe dziecko, już drugie, a miała nigdy według wskazań lekarzy nie być w ciąży, o błogosławieństwo w jej rodzinie.&lt;br /&gt;Proszę też o potrzebne łaski w rodzinach moich synów Sławomira i Mirosława, żeby zawsze wszyscy byli blisko Pana Jezusa i Maryi, pełni ducha modlitwy - uwielbienia i dziękczynienia oraz miłości wzajemnej.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 07.12.2004 r. &lt;br /&gt;prosi Mama&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;74. Aby Dominik nie załamał się w kalectwie&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, dziękuję za otrzymane łaski. Proszę o dary Ducha Świętego i potrzebne łaski do pokonania wszelkich trudności. Proszę o miłość i zgodę w rodzinie. Dla córki proszę o potrzebne łaski oraz aby praca doktorancka została przyjęta i ją obroniła. Dla męża i siostry - o łaski Panu Bogu wiadome. Proszę, aby Dominik nie załamał się w swoim kalectwie, aby dzielnie znosił swój krzyż. Proszę o łaski dla wnuków i synowej.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 15.12.2004 r. &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;75. Niech mu się wreszcie otworzą oczy&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie! Mnie ta sprawa wydaje się beznadziejna, ale dla Boga nie ma nic niemożliwego. Dlatego bardzo Cię proszę, oręduj u Boga za moim Ojcem, który jest tak przykry dla całego otoczenia, a szczególnie dla Mamy. Niech mu się wreszcie otworzą oczy, niech dojrzy skutki swego postępowania, a Mama niech wreszcie będzie spokojna.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, styczeń 2005 r. &lt;br /&gt;Marzena&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;76. Dziękujemy Bogu za dar sióstr misjonarek&lt;br /&gt;W 15. rocznicę pracy misyjnej w Brazylii sióstr ze Zgromadzenia Córek Najczystszego Serca Najświętszej Maryi Panny dziękujemy Bogu za dar sióstr misjonarek i możliwość rozwijania przez nie pracy w duchu charyzmatu Zgromadzenia na brazylijskiej ziemi.&lt;br /&gt;Bł. o. Honoracie, prosimy - wyjednaj Boże błogosławieństwo i nowe powołania dla rozwijającego się tam Zgromadzenia Sióstr Sercanek.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 29.01.2005 r. &lt;br /&gt;Siostry sercanki&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;78. Dziękujemy Ci, Panie, za nasze Zgromadzenie&lt;br /&gt;Dziękujemy Ci, Panie, za nasze Zgromadzenie, za naszą Matkę i cały zarząd Zgromadzenia, jaki nam powierzyłeś. Dziękujmy Ci za inne siostry, które w dniu wczorajszym złożyły swoje śluby wieczyste, pierwsze śluby i te, które ponowiły swoje śluby. Prosimy Cię o łaskę wierności, wytrwałości i świętości na każdy dzień dla nas wszystkich. Prosimy, błogosław naszemu Zgromadzeniu i obdarzaj nowymi licznymi powołaniami.&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie, wstaw się za nami, abyśmy wypełniły wolę Ojca Niebieskiego. Uproś nam łaskę nawrócenia.&lt;br /&gt;Siostry pasterzanki&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 23.03.2005 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;77. Naucz mnie kochać każdego człowieka&lt;br /&gt;Błogosławiony Honoracie, proszę Cię, byś darzył mnie wszelkimi potrzebnymi mi łaskami. Pomóż mi pogłębiać moją wiarę, która jest tak płytka i słaba. Naucz mnie kochać każdego człowieka, a nie tylko samą siebie. Proszę o błogosławieństwo dla Justynki oraz dla całej mojej rodziny. Zwłaszcza dla taty, by przestał pić, i dla mamy (o zdrowie). Pomóż mi przezwyciężyć pesymizm codzienności, wybrać właściwą drogę życiową i zdać maturę. Ześlij dla mnie Ducha mądrości, światło rozwagi, bym zawsze wybierała DOBRO, bym mogła dobrze przygotować się do matury. Pomóż mi odpowiednio przeżyć Wielki Post.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, luty 2005 r. &lt;br /&gt;Ewelina&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;79. O wytrwałość w dźwiganiu ciężaru życia&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, wstaw się za moją córką Eweliną, aby zdała maturę i wybrała dobrą drogę życia, żeby nie popełniła życiowego błędu i proszę Cię o błogosławieństwo dla dwóch synów, Darka i Karola, aby poszli drogą Jezusa i proszę dla mnie o wytrwałość w dźwiganiu ciężaru życia, jaki spadł na mnie - wychowanie 3 dzieci i alkoholizm męża. Proszę o zdrowie dla mojej ukochanej mamy.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, l7.04.2005 r. &lt;br /&gt;Izabela&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;80. Proszę, pomóż mi odkryć moją drogę&lt;br /&gt;Za przyczyną błogosławionego ojca Honorata proszę Cię, Jezu, we wszystkich intencjach pielgrzymów i we wszystkich intencjach, które są im powierzane. Błogosław wszystkim, którzy pozdrawiają nas słowami „Szczęść Boże" i przyjmują do swoich domów. Proszę Cię o zdrowie dla Kamili, Łukasza, mamy i taty, Oli i Zdzisława, zarówno duchowe, jak i fizyczne. Proszę, pomóż mi odkryć moją drogę - tę którą powinnam iść, bo nie wiem, czy jest to droga powołania zakonnego czy świeckie życie. Dziękuję za wszystkie łaski.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, lipiec 2005 r. &lt;br /&gt;Justyna&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;81. Dziękczynienie za dar powołania&lt;br /&gt;Nawiedzając w Roku Eucharystii Sanktuarium Błogosławionego Ojca Honorata, pragniemy przez ręce naszego Założyciela złożyć Bogu dziękczynienie za dar powołania do zakonnej rodziny Sióstr Służek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej.&lt;br /&gt;Niejako w przededniu naszych wieczystych zaślubin z Boskim Oblubieńcem prosimy Ojca Honorata, by nam błogosławił i wypraszał łaskę wytrwania w wierności i miłości do końca naszych dni.&lt;br /&gt;Drugi nowicjat ss. służek&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, lipiec 2005 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;82. Błagam o opiekę w tym okropnym świecie&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie, mój  najdroższy orędowniku, mój opiekunie, proszę Cię, błagam o opiekę w tym okropnym świecie, gdzie tyle zła. Niech Bóg raczy nas wspierać za Twoim pośrednictwem. Miej w opiece moje dzieci, wnuków, sąsiadów i cały nasz kraj -&lt;br /&gt;stroskana cała Twoja &lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, sierpień 2005 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;83. Dziś przyszłam do Ciebie&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie, dziś przyszłam do Ciebie ze swoim synem dziękować Ci za Twoje wstawiennictwo, za moją córką. Dziękuję Ci z głębi serca, że mam wnuka, a córka otrzymała od naszego Pana drugie życie. Polecam Ci ją i jej rodzinę, mego męża i proszę o wstawiennictwo, o wybór właściwej drogi dla mego syna Pawła.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, sierpień 2005 r. &lt;br /&gt;Joanna&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;84. O Bożą pomoc w rozwoju Dzieła Biblijnego&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, proszę Cię, módl się o wszelkie łaski i Bożą pomoc w rozwoju Dzieła Biblijnego im. Jana Pawła II w Polsce - Twojej umiłowanej ziemskiej Ojczyźnie. Niech Twoja modlitwa wyprasza natchnienie&lt;br /&gt;i odwagę dla osób, które byłyby gotowe żyć Ewangelią i nieść ją braciom i siostrom w Kościele i świecie.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 23.10.2005 r. &lt;br /&gt;ks. Henryk W.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;85. Ze łzami w oczach błagam o dalszą pomoc&lt;br /&gt;Błogosławiony Czcigodny Ojcze Honoracie. Gorąco dziękuję za dotychczasowe łaski i opiekę nade mną, wdową opiekującą się czworgiem dzieci. Ze łzami w oczach błagam o dalszą pomoc. Maryjo, Ty wiesz, jaki mam problem i wiem, że mnie nie zostawisz. Twoja kochająca Ciebie Maryjo i Ojcze Honoracie czcicielka.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, listopad 2005 r. &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;86. Dziadek mój miał problemy z sercem&lt;br /&gt;Mija około dwadzieścia lat, odkąd otrzymałam łaskę za pośrednictwem i wstawiennictwem Ojca Honorata Kofmińskiego. Sprawa, o którą prosiłam, dotyczyła wyzdrowienia mojego dziadka Piotra. Dziadek mój, a ojciec mojej mamy, miał problemy z sercem. Około 1986 roku znalazł się w szpitalu w Białej Podlaskiej, stan beznadziejny, lekarze nie dawali mu szansy na wyzdrowienie, zalecali wręcz rodzinie, aby pożegnała się z nim. W związku z tym moja mama wraz z jedną ze swych sióstr, z tego co pamiętam, pojechały do szpitala do Białej Podlaskiej, aby zobaczyć się z ojcem. (...)&lt;br /&gt;Ja w czasie wyjazdu mamy zanosiłam prośby do o. Honorata Kozmińskiego o wyzdrowienie mojego dziadka. Wybrałam wstawiennictwo o. Honorata Kozmińskiego ponieważ miałam obrazek podarowany mi prawdopodobnie przez babcię Helenę lub którąś z sióstr zakonnych z Janowa Podlaskiego, na którym przedstawiony jest portret o. Honorata. Jego charakterystyka i modlitwa o otrzymane łaski za pośrednictwem Ojca. W niedługim czasie potem, gdy mama wróciła do domu, dziadek wyzdrowiał, a lekarze uznali to za rzecz niebywałą i podobno użyli w tym kontekście słowa „cud". Nasza radość była ogromna, a ja nie opowiadałam o niczym nikomu, chociaż moja myśl skierowała się do o. Honorata. Ukrywałam ten fakt przed wszystkimi i dopiero w zeszłym roku, po śmierci Ojca Świętego Jana Pawła II opowiedziałam to mojej mamie. Dowiedziałam się, że o. Honorat włączony już został w poczet błogosławionych, jednak czuję się w obowiązku napisać o tym fakcie i łasce, którą wyjednał nam u Pana Boga.&lt;br /&gt;Gdynia, 16.01.2006 r. &lt;br /&gt;Ania&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;87. O wysłuchanie prośby w mej sprawie&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, proszę Cię o błogosławieństwo dla mojej trójki dzieci, a szczególnie dla syna Karola, który odchodzi od Boga i próbuje iść złą drogą. A proszę o trzeźwość w mojej rodzinie i o wysłuchanie prośby w mej sprawie, o którą tak bardzo proszę. Proszę o łaskę dla córki Eweliny, aby zdała egzaminy na studiach i nie dokonała złego wyboru w swoim życiu. Boże dopomóż jej. Proszę o opiekę dla mojej mamy.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, luty 2006 r. &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;88. Pomagaj mi w podejmowaniu decyzji&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie, dwa dni temu rozpoczęłam moje dorosłe życie. Co prawda nie muszę jeszcze sama się utrzymywać, ani podejmować ważnych decyzji, ale mam świadomość, że to niedługo nastąpi. Stopniowo będę musiała się usamodzielnić. Dlatego proszę Cię, pomagaj mi w podejmowaniu decyzji, w moim codziennym życiu. Wyproś dla mnie łaski u Boga. Wstawiaj się za mną, bym mogła zdać maturę, dostać się na wymarzone studia i jeśli to zgodne z wolą Bożą, bym mogła pracować jako aktorka.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 24.03.2006 r. &lt;br /&gt;Marta&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;89. Jak żyć, aby ukochać Jezusa i Maryję&lt;br /&gt;Dziękuję Bogu i Maryi, że mogłam być tu dziś u stóp tego ołtarza i Twoich relikwii. Ojcze Honoracie, proszę Cię o pomoc i natchnienie w mojej sprawie duchowej, pomóż mi Ojcze, jak postąpić i jak żyć, aby ukochać Jezusa i Maryję całym sercem, prosi,&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 30.04.2006 r. &lt;br /&gt;Krystyna&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;90. Proszę Cię mocno o dar przebaczenia&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie, proszę Cię mocno o dar przebaczenia innym, bliskim i dalszym. Abym umiała swoje żale utopić w Oceanie Serca Bożego. Proszę Cię o dalsze postanowienie rekolekcyjne, Ojcze, na czas realizacji tego trudnego daru. Wstawiaj się za mną u naszego Pana. Wszystkim moim bliskim upraszaj potrzebne łaski i uzdrowienie. Za opiekę dziękuję.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 07.07. 2006 r. &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;91. Proszę Cię z całego serca&lt;br /&gt;Umiłowany Ojcze Honoracie. Proszę Cię z całego serca, aby moja córka Joanna wzięła ślub kościelny ze swoim narzeczonym, z którym razem mieszka, aby jej narzeczony Dawid się nawrócił i żył życiem sakramentalnym.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, sierpień 2006 r. &lt;br /&gt;Anna&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;92. Ratuj moją rodzinę od zguby&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, ratuj moją rodzinę od zguby i zatracenia. Wyproś błogosławieństwo, Miłosierdzie, pomóż odnależć radość życia dla wszystkich, a dla syna wyproś powołanie do służby w zakonie. Ukochany Ojcze, uproś rozwinięte umysły dla nas i naszych dzieci. O to Cię proszę i błagam, ja, nędzny robak i grzesznik.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, sierpień 2006 r. &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;93. Wzywam często Twego wstawiennictwa&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, wzywam często Twego wstawiennictwa u Pana podczas przygotowania się do sakramentu pokuty. Dziękuję za pomoc i piszę o łaskę dobrej spowiedzi świętej dla moich dzieci i wnuków. Błagam, pomóż mojej córce Joannie, aby polepszył się jej stan psychiczny, by mogła z cierpliwością wychowywać swoje dzieci, modliła się za nich oraz uczyła ich modlitwy. Prosi gorąco zatroskana o los wnuków.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 08.08.2006 r. &lt;br /&gt;Babcia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;94. Spraw, aby moja rodzina nie odeszła od Boga&lt;br /&gt;Ukochany Ojcze Honoracie, bardzo Cię proszę o wstawiennictwo do Najukochańszego Pana Jezusa i Jego Mateczki. Polecam Ci swoje ukochane córki. Proszę, pomóż im w odnajdywaniu na tym świecie prawdy i miłości. Spraw, aby moja rodzina nigdy nie odeszła od Boga i aby nigdy nie straciła nadziei.&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie, wspomnij o mojej córce Marcie, aby wybrała w życiu człowieka na wspólne życie przeznaczonego przez Boga. Dziękuję, prosi matka.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, sierpień 2006 r. &lt;br /&gt;Honorata&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;95. Aby wszystkie narody żyły w tolerancji&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, prosimy Cię, aby żadne dziecko na świecie nie umierało z głodu, a wszystkie narody żyły w tolerancji i szacunku, a mój tata czuwał w niebie nade mną.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, l7.08.2006 r. &lt;br /&gt;Kasia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;96. Dziękuję Ci, że wstawiasz się za nami&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie! Z całego serca dziękuję Ci, że wstawiasz się za nami, wypraszasz u Pana Boga cudowne łaski dla nas. W imieniu całej wspólnoty dziękuję Ci, a przez Ciebie Dobremu Bogu za opiekę, pomoc i błogosławieństwo.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 18.08.2006 r.     &lt;br /&gt;s. Olga z Białorusi&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;97. Czuję Twoją rękę nad moimi bliskimi&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, wczoraj w niedzielę po odwiedzinach u męża w szpitalu prosiłam o wejrzenie na moją rodzinę, a w szczególności na męża, który jest po udarze mózgu, a teraz miał ataki od wątroby. Okazuje się, że dziś jest już na tyle dobrze, że mąż wychodzi ze szpitala. Prosiłam również o ulgę w cierpieniu mojej niewidomej córki, a dla mnie samej o wsparcie w ciężkiej sytuacji w jakiej obecnie jestem.&lt;br /&gt;Czuję Twoją rękę nad moimi bliskimi i mną samą - to jest wspaniałe ciepło, nieopisane wrażenie, jakbyś ojcze pomagał usilnie. Szczerze oddana w modlitwie zadumie nad tym, co mnie i bliskich spotkało.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 15.10.2006 r. &lt;br /&gt;Wiesława&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;98. Żeby ich zło nigdy nie dotknęło&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, proszę Cię za Twoją przyczyną u Boga o siłę dla mnie do pokonywania zła dobrem, o miłość między ludzmi, o wytrwanie w pielęgnowaniu chorego męża i jeszcze o jedno: o mądrość w szkole dla moich wnuków, żeby ich zło nigdy nie dotknęło -&lt;br /&gt;prosi zatroskana Babcia&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, listopad 2006 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;99. Błogosławieństwo dla siebie i rodziny&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie wstawiaj się za nami, aby to co nie pochodzi od Pana Naszego nie przysłaniało nam tego co od Niego pochodzi. Aby to co pochodzi od Ojca naszego, Syna Jego i Ducha Świętego stawiali na pierwszym miejscu w życiu naszym codziennym. Z prośbą o błogosławieństwo dla siebie i rodziny.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 02.04.2007 r. &lt;br /&gt;B.K.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;100. Z całego serca proszę Cię o miłość&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, z całego serca proszę Cię o miłość, mądrość i szczęście dla wszystkich wiernych odwiedzających sanktuarium bł. Honorata Koźmińskiego. Wysłuchaj, proszę, ich modlitwy i wstaw się za nimi u Jezusa Chrystusa. Módl się także o wzmocnienie mojej wiary, wiary moich bliskich oraz szczęśliwe rozwiązanie i prawidłowy przebieg ciąży mojej siostry. Dziękuję.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, kwiecień 2007 r. &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;101. Jesteś z nami, kiedy Cię potrzebujemy&lt;br /&gt;Kocham Cię, ojcze Honoracie! Dziękuję za opieką nad naszym domem i mną i za to, że jesteś z nami, kiedy Cię potrzebujemy. A także proszę o powrót do Kościoła katolickiego tych, którzy od niego odeszli. Błogosław nam i opiekuj się nami.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 25.04.2007 r. &lt;br /&gt;Teresa&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;102. Siostry godnie reprezentują Ojca Honorata&lt;br /&gt;Nazywam się Teresa... Mieszkam w Warszawie. Moje dzieci Justyna i Szymek chodziły do Szkoły Podstawowej i Gimnazjum w Warszawie im. Błogosławionego Honorata Koźmińskiego prowadzonej przez siostry zakonne. Dyrektor siostra Grażyna to wzór do naśladowania przez wszystkich ludzi. Ona i wszystkie siostry godnie reprezentują św. Honorata.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilica, 12.06.2007 r. &lt;br /&gt;Teresa&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;103. Ujrzałem tę świątynie&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, dziękuję w tym miejscu Bogu przez Twoje pośrednictwo za to, że przejeżdżając przez Nowe Miasto, w drodze do ludzi chorych, ujrzałem tę świątynię i dane nam było ją nawiedzić. Polecam, wraz ze swą małżonką Danutą, Bogu, wszystkich chorych, do których Bóg miłościwy nas posyła, aby im głosić Dobra Nowinę i przybliżać Królestwo Boże, by nie upadali na duchu, a doświadczeni chorobą, aby jeszcze bardziej przybliżali się do Miłościwego Boga. Panie uzdrawiaj z wielką mocą tych, którzy ofiarują swojecierpienia za nawrócenie grzeszników. Bł. Ojcze Honoracie módl się za nami do Boga i za naszymi dziećmi i wnukami, abyśmy zawsze trwali przy Bogu mocni w wierze. Polecam przez Twoje wstawiennictwo Bogu kaplicę cudownego Krzyża Pana Jezusa Konającego w Torżeńcu, którą się opiekujemy, by przybywający na adorację krzyża tam się nawracali do Boga i uczyli się adorować swoje krzyże. Czciciele Krzyża Pana Jezusa Konającego.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 07.07.2007 r. &lt;br /&gt;Danuta i Henryk&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;104. Dziękuję Opatrzności Bożej&lt;br /&gt;Dziękuję Opatrzności Bożej, że tu z tego sanktuarium będę pielgrzymowała w V Pielgrzymce Pieszej do Łagiewnik, dziękując za wszystkie łaski, proszę o nieustanną opiekę Ciebie bł. Ojcze Honoracie nad moją rodziną i wszystkimi osobami, które stają na naszej drodze.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, OS.07.2007 r. &lt;br /&gt;Krystyna&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;105. Wzięłam udział w pielgrzymce honorackiej&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, nasz założycielu. Pragnę dziś podziękować Ci za to, że dwa lata temu mogłam wziąć udział w pielgrzymce honorackiej z Zakroczymia do Nowego Miasta. Doszłam do końca! To była moja pierwsza pielgrzymka i mam nadzieję, że nie była ostatnia. Powierzyłam Ci wtedy sprawy mojej matury. Udało się ją zdać i jestem przekonana, że miałeś w tym swój udział. Pokornie proszę Cię, kochany Ojcze, o Twoje wstawiennictwo za mną i za całą moją rodziną. Pomagaj mojemu bratu, aby zrozumiał, co jest w życiu najważniejsze, tak jak to odkryłeś sam, będąc młodym człowiekiem więzionym w Cytadeli. Bł. Ojcze Honoracie, módl się za nami.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 07.08.2007 r. &lt;br /&gt;Monika&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;106. Po pięćdziesięciu latach spełniło się&lt;br /&gt;Błogosławiony Honoracie - 28 lat klękałam, prosiłam o łaskę spowiedzi dla brata. Po 50 latach spełniło się. Wielkie dzięki. Proszę teraz o łaskę spowiedzi dla wszystkich członków rodziny, a szczególnie opornych.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, sierpień 2007 r. &lt;br /&gt;Wiesława&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;107. Postaw na mojej drodze mężczyznę&lt;br /&gt;Drogi Ojcze Honoracie, za Twoim wstawiennictwem proszę kochanego Ojca w niebie o błogosławieństwo w czasie pielgrzymowania, o siły, o zdrowe nogi. Proszę, pomóż mi odnaleźć drogę swojego powołania, jeżeli nie będzie to droga w małżeństwie, daj siły do przyjęcia innej, jeżeli jednak tak, to proszę postaw na mojej drodze mężczyznę, który mnie pokocha.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, sierpień 2007 r.&lt;br /&gt;pątniczka Małgorzata&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;108. Abym mogła pokonać tę chorobę&lt;br /&gt;Ty, Panie Boże, dałeś mi życie i ty Boże możesz zawsze je odebrać. Proszę Cię jednak o łaskę i w tym trudnym dla mnie i mojej rodziny czasie o wsparcie duchowe.&lt;br /&gt;Pozwól mi Boże pozostać jeszcze z bliskimi, aby cieszyć się Twą łaską na ziemi. O Błogosławiony Honoracie proszę i błagam o wstawiennictwo, abym mogła pokonać tę okropną chorobę. Wiara czyni cuda i ja w to gorąco wierzę. Boże, bądź przy mnie przez cały czas. Jezu, ufam Tobie. Dziękuję za każdy dzień życia.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 21.08.2007 r. &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;109. Bądź nadal naszym Przewodnikiem&lt;br /&gt;Dziękując Bogu za 122 lata istnienia Zgromadzenia Córek Najczystszego serca Najświętszej Maryi Panny, prosimy Cię bł. Ojcze Honoracie, bądź nadal naszym Przewodnikiem i Orędownikiem u Boga, by nasza Rodzina Zakonna rozwijała się w duchu charyzmatu w świętości i wzrastała liczebnie.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 08.12.2007 r. &lt;br /&gt;Siostry Sercanki&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;110. Nigdy nie zawiodłeś mnie&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie, od wielu lat zwracam się do Ciebie z moimi prośbami, smutkami. Nigdy nie zawiodłeś mnie. Zawsze czułam Twoją pomoc i obecność w moim życiu. Moje życie „zbladło", gdyż coraz mniej modlę się do Ciebie, ale pragnę to zmienić i wrócić do modlitw sprzed lat wielu. Proszę, pomóż mi w tym. Daj mi nadzieję, że z Twoją pomocą moje życie nabierze Boskiego blasku.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 26.12.2007 r. &lt;br /&gt;Marzena&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;111. Aby Jezus wzrastał w moim sercu&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, powierzam Twojemu wstawiennictwu, aby Jezus nieustannie wzrastał w moim sercu. Powierzam Ci Konrada i proszę o dobrych ludzi na drodze jego życia i szczęśliwe zdanie wszystkich egzaminów. Twojemu wstawiennictwu powierzam też Martę. Proszę dla niej o dobrego męża, a dla całej rodziny o Boże błogosławieństwo na ten Nowy 2008 Rok.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, styczeń 2008 r. &lt;br /&gt;Teresa&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;113. O wstawiennictwo w pielgrzymowaniu&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie. Dziękujemy Ci za Twą opiekę nad naszym pielgrzymowaniem. Prosimy o pomoc w pracach naszych synów, o pomyślne przeprowadzenie naszych i rodziny Anety i Krzysia spraw mieszkaniowych. O dalsze wstawiennictwo w naszym pielgrzymowaniu.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 10.02.2008 r. &lt;br /&gt;Tadeusz i Anna&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;112. Dziękuję za dobrych ludzi wokół mnie&lt;br /&gt;Błogosławiony Honoracie! Dziękuję Ci za dar dobrych ludzi wokół mnie. Za tych, którzy idą ze mną przez życie i wspierają mnie w wielu chwilach mojego życia. Wielokrotnie w moich modlitwach proszę Cię o błogosławieństwo dla nich. Dziś proszę za Monikę, aby z Twoją pomocą zwyciężyła depresję i mogła dalej rozwijać swoje umiejętności.&lt;br /&gt;Proszę za Adama, abyś wynagrodził mu wszystko, co złe spotkało go z mojej strony. Proszę za Bogdana, aby znalazł szczęście u boku wspaniałej kobiety. Przepraszam, że tak długo zwlekałam z odrzuceniem zła, które zawładnęło mną na tak długi czas. Pragnę wzrastać w łasce, którą przez Ciebie otrzymałam w darze sakramentu Pojednania. I o zdrowie dla mojej rodziny proszę. Wdzięczna.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 10.01.2008 r. &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;114. Aby syn i córka kroczyli dobrą drogą&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie. Dziękuję Ci za opiekę nad moją rodziną. Proszę Cię o wzajemną miłość i pokój w rodzinie, o szczęśliwe zdanie egzaminu dla syna, o zdrowie i zgodę dla moich rodziców. Spraw ojcze Honoracie, aby mój syn i córka zawsze kroczyli dobrą drogą i nigdy nie stracili wiary.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 12.02. 2008 r. &lt;br /&gt;Elżbieta&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;115. Daj mi siłę wytrwania w wierze&lt;br /&gt;Drogi Ojcze Honoracie! Dziękuję za uratowanie życia. Dziękuję za opiekę i wstawiennictwo i proszę o dalszą. Daj mi siłę w wytrwaniu w nauce i dobrą drogę w życiu. Wspomóż mnie w wypełnianiu woli Boga i godzeniu się z tym, co od Niego otrzymuję. Pomóż mojemu bratu w budowie domu. Miej w opiece całą moją rodzinę i dopomóż w zdrowiu. „Panie Boże, Ty najlepiej wiesz, czego ja chcę..."&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 14.02.2008 r. &lt;br /&gt;Aśka D.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;116. Za sprawą bł. Honorata odzyskuję siłę&lt;br /&gt;Moi przodkowie byli fundatorami budowy tego klasztoru dawno temu. Kiedy tylko jadę na południe Polski, zawsze droga moja wiedzie przez Nowe Miasto. Tu, w tym klasztorze i w tym sanktuarium czuję się, jak u siebie w domu.&lt;br /&gt;Zawsze tu za sprawą Błogosławionego Honorata odzyskuję siłę, sprawność psychiczną i spokój duszy, dobry nastrój. Niech na wieki to miejsce i ten klasztor będzie błogosławiony razem ze swoim Patronem i czuwa oraz opiekuje się moją rodziną.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, marzec 2008 r. &lt;br /&gt;Włodzimierz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;l17. Dziękuję Ci za kolejne z Tobą spotkanie&lt;br /&gt;Boże Ojcze, dziękuję Ci za kolejne z Tobą tutaj spotkanie za wstawiennictwem bł. Honorata Koźmińskiego. Dziękuję za wszystkie łaski. Proszę o błogosławieństwo dla Alicji i dla mnie oraz o światło i moc Ducha Świętego na rozeznanie naszej relacji, by była zgodna z wolą Bożą. Proszę też we wszystkich intencjach mojego pielgrzymowania, a także za Braci w drodze oraz w ich intencjach. Dziękuję Ci, Boże! Bł. Honoracie, módl się za nami! Proszę też za Elżbietę i Natalię.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 08.07.2008 r. &lt;br /&gt;Paweł&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;118. O łaskę nawrócenia dla błądzących&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie, pokornie proszę o uproszenie u Pana Jezusa i Najświętszej Panienki błogosławieństwa dla całej rodziny, o łaskę nawrócenia dla błądzących, umiejętność przebaczenia, prawdziwą mądrość i miłość, uleczenie mojej córeczki z niedosłuchu, wszelkie potrzebne łaski, abyśmy mogli dzięki niezgłębionemu, nieskończonemu Bożemu Miłosierdziu znaleźć się w niebie. Proszę również o niebo dla zmarłych.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą. 06.08.2008 r. &lt;br /&gt;Dorota&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;119. Proszę Boga o mądrość życiową dla syna&lt;br /&gt;Czwarty dzień pielgrzymki do Matki Naszej. Św. Honoracie, za Twoim wstawiennictwem proszę Boga o mądrość życiową dla mojego syna, aby nie zbłądził w swoim młodym i niedojrzałym życiu. Proszę za wszystkich, którzy zagubili się, aby mogli odnaleźć drogę do Pana. Proszę również, dopomóż mi pokonać i rozwiązać problemy rodzinne. Proszę również o zdrowie dla mojego starszego syna, aby mógł wyzdrowieć chociaż z jednej choroby.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 09.08.2008 r. &lt;br /&gt;Pątnik&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;120. Strudzeni pielgrzymi proszą Cię&lt;br /&gt;Św. Ojcze Honoracie. I Rowerowa Pielgrzymka Wysokomazowiecka na Jasną Górę w ilości 30 osób prosi o wstawiennictwo do Boga Ojca za członkami ich rodzin, aby wiara i miłość towarzyszyła im całe życie i nie opuszczały ich serc. Strudzeni pielgrzymi proszą Cię o bezustanne pośrednictwo w drodze do Częstochowy - Domu Ojca. Opiekun Rowerowej Pielgrzymki.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 12.08.2008 &lt;br /&gt;Józef i ks. Tadeusz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;121. Dziękuję za dar powołania&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie, dziękuję za dar powołania zakonnego, za wszystkie otrzymane łaski w ciągu 20 lat życia zakonnego, proszę Cię, abyś wstawiał się za mną, wypraszając mi żywą wiarę, ufność w Boże prowadzenie, bym w tej ciemności, która mnie otacza, nigdy nie zatraciła Ciebie Jezu z oczu, by trudności, których doświadczam, posłużyły do mojego wewnętrznego wzrostu i dla zbawienia świata.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilico, J8.08.2008 r. &lt;br /&gt;Córka duchowa&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;122. Niech Bóg ochrania Ojczyznę od zguby&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie, mój drogi opiekunie i orędowniku, dziękuję Ci za łaski otrzymane i proszę o dalszą opiekę i zgodę w rodzinie. Proszę Cię o opiekę nad moimi dziećmi za granicą, ażeby nie utraciły wiary w Boga. Proszę i błagam o opiekę nad moimi wnukami. Niech Bóg ochrania naszą Ojczyznę od zguby.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pifica, sierpień 2008 r.&lt;br /&gt;Twoja niegodna czcicielka&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;123. Za uzdrowienie mojej lewej stopy&lt;br /&gt;Hołd dziękczynny za uzdrowienie mojej lewej stopy, w której to wewnątrz rosła „brodawka". Różnymi sposobami leczona przez siebie i przez lekarzy pół roku. Pod koniec pielgrzymki na Jasną Górę stan bolesny, dokuczliwy ustępował. Po powrocie do domu obejrzałam stopę - nie ma śladu, ani znaku, że cokolwiek się działo. Dziękuję. Proszę o dalszą opiekę.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą. 04.09.2008 r. &lt;br /&gt;Anna&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;124. Proszę o to, żebyś nauczył mnie być silną&lt;br /&gt;Bł. Ojcze Honoracie, dziękuję Ci za to, że jesteś, że nie odwróciłeś się ode mnie, tak jak ja to zdradziłam wiele razy. Wiem, że nie jestem godna tego, żeby o coś Cię jeszcze prosić, ale ośmielam się i proszę o to, żebyś nauczył mnie być silną i wytrwałą w podążaniu Twoimi ścieżkami.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą. 06.10.2008 r. &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;125. Prosimy o dalsze błogosławieństwo&lt;br /&gt;Za wstawiennictwem Ojca Honorata, prosimy o dalsze błogosławieństwo nad naszym Zgromadzeniem i nad wszystkimi prowadzonymi przez nas dziełami, szczególnie zawierzamy Opatrzności Bożej i opiece Maryi Niepokalanej zakład dla Chronicznie Chorych kobiet w Warszawie „Wiśniewie".&lt;br /&gt;Prosimy za wszystkich pracowników, aby z miłością i oddaniem służyli wszystkim ludziom potrzebującym wsparcia duchowego i fizycznego. Dla każdej felicjanki błagamy o życie w pełni charyzmatem naszej ukochanej M. Angeli, założycielki sióstr felicjanek.&lt;br /&gt;S.M. Paula i S.M. Anzelma&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilica, 27.10.2008 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;126. Ty jesteś darem dla Kościoła&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie, Ty jesteś darem dla Kościoła. Dziękujemy Ci za Twoje orędownictwo u Boga i wypraszanie nam - Siostrom Imienia Jezus - łask, o które prosimy Boga za Twoim wstawiennictwem.&lt;br /&gt;Wstawiaj się za nami u Pana, wypraszaj potrzebne nam dary do wiernego i gorliwego życia na drodze powołania zakonnego. Wspólnota nowicjacka Zgromadzenia Sióstr Najświętszego Imienia Jezus.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 16.12.2008 r. N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;127. Ty znasz ból i strach przed utratą wiary&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie! Ty znasz wszelki ból i strach przed utratą wiary - uproś zdrowie oka Kazimierza, aby okazała się Twoja świętość i chwała Boża. Wstaw się za nim i za rodziną, dla której jest bardzo potrzebny. A Pan Jezus [mówi]: proście, a otrzymacie, kołaczcie. My kołaczemy i zgadzamy się z wolą Bożą, ale Ty jesteś u Boga, oglądasz Jego Oblicze - wstaw się za Kazimierzem i uproś mu łaskę zdrowia. Twoja duchowa córka.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 31.12.2008 r. &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;128. Dziękujemy za naszą rodzinę&lt;br /&gt;Błogosławiony Honoracie, dziękujemy za naszą rodzinę, za zdrowie, za łaski, jakie otrzymujemy od Ciebie i Matki Bożej i prosimy o dalszą opiekę, spokój i radość w naszej rodzinie i o szczęśliwe narodzenie dzieciąteczka u córki.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, syczeń 2009. Rodzina&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;129. Od dawna pragnąłem tu przybyć&lt;br /&gt;Od dawna pragnąłem tu przybyć, aby uczcić relikwie Błogosławionego Ojca Honorata, tak bardzo zasłużonego dla ocalenia i rozwoju życia religijnego w II połowie XIX stulecia i u progu XX wieku.&lt;br /&gt;+ Jacek Jezierski Biskup pomocniczy warmiński &lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 30.01.2009 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;130. Dziękujemy za wielki dar, jakim jesteś&lt;br /&gt;Nasz Założycielu, w Roku Twoich Urodzin - 180. rocznicę - dziękujmy Dobremu Bogu za wielki dar, jakim jesteś dla Kościoła i Ojczyzny i Rodzin zakonnych i prosimy, wstaw się u Boga przez Niepokalaną Dziewicę i wypraszaj umocnienie w wierze, jedności i miłości oraz dar nowych powołań - byśmy mogły wypełniać Boże posłannictwo.&lt;br /&gt;Rekolektantki z Rawskiej 5&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 04.02.2009 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;131. Proszę o łaskę dla ciężko chorej siostry&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie, jesteś błogosławiony, bo jesteś już z Panem na wieki. My się dalej trudzimy, zamartwiamy na tej drodze pielgrzymki doczesnej. Przez Twoje wstawiennictwo Ojcze Honoracie w ostatnim dniu nowenny proszę o łaskę zdrowia dla mojej ciężko chorej siostry Marzeny, aby mogła w zdrowiu wrócić do domu do 3 małych dzieci i męża, aby jeszcze mogła służyć Panu&lt;br /&gt;tu na ziemi. Prosi Cię o to, Ojcze Honoracie, Twoja córka duchowa.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, marzec 2009 r. &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;132. Dziękuję za łaski za Twoją przyczyną&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie, mój Orędowniku, dziękuję za wszystkie łaski od Boga za twoją przyczyną i proszę o dalszą pomoc i opiekę nade mną i moimi dziećmi, wnukami, ażeby w życiu nie zbłądziły z drogi wiary w Boga najwyższego, naszego Pana, prosi:&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 18.05. 2009 r. stroskana matka&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;133. Nie moja lecz Boża wola niech się stanie&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, zwracam się do Ciebie z nieustającym błaganiem o wstawiennictwo u Boga Ojca przez pośrednictwo Najświętszej Maryi Dziewicy, Królowej Polski o łaskę zdrowia dla mojej żony Bogusi, która dotknięta jest chorobą nowotworową!&lt;br /&gt;Proszę o wstawiennictwo we wszystkich intencjach Bogu poleconych, a dotyczących całej mojej rodziny! Ale nie moja lecz Boża wola niech się stanie.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 03.07.2009 r. &lt;br /&gt;Mirek&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;134. Aby wiara pogłębiała się nieustannie&lt;br /&gt;Błogosławiony św. Honoracie. Dziękuję za opiekę i wstawiennictwo Twoje do Pana Boga, za łaski, które otrzymałam wraz z moją rodziną, za następny rok życia. Na nadchodzący czas proszę o opiekę dla całej rodziny Wilczków, Byczkowskich, o zdrowie dla nas wszystkich, aby nasza wiara pogłębiała się nieustannie, a miłość promieniała do Ciebie Panie, Boże Jedyny, bo Miłosierdzie Twoje nie ma końca. Serdeczne Bóg zapłać za Twe łaski.&lt;br /&gt;Łódź, 25.07.2009 r. &lt;br /&gt;Ewa&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;135. Proszę Cię o łaskę wiary&lt;br /&gt;Boże w Trójcy Święty Jedyny przez wstawiennictwo bł. Honorata Koźmińskiego proszę Cię o łaskę wiary dla mnie, mojego męża i naszych dzieci Marty i Huberta. Panie Boże, dopomóż wyrwać się z nałogu mojemu mężowi i synowi. Jezu, prowadź nas. Matko Boska Częstochowska, nie opuszczaj nas. Dziękuję.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, sierpień 2009 r. &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;136. Dziękuję Ci za dar powołania kapłańskiego&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie, błogosławiony i namaszczony za życia świętością. Dziękuję Ci za dar powołania kapłańskiego i zakonnego mojego syna Arkadiusza. Dziękuję za małżeństwa 3 moich córek i najmłodszego syna. Dziękuję Ci za wyproszone łaski.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, sierpień 2009 r. &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;137. Abyś nas strzegł od zła i prowadził do dobra&lt;br /&gt;Błogosławiony Honoracie, dziękujemy Tobie za wszystkie dary Boże, które do tej pory otrzymaliśmy od Ciebie i prośby, abyś nas strzegł od zła i prowadził do dobra, abyśmy wszyscy ludzie tego globu żyli w zgodzie, miłości, wierności i zdrowiu pod Twoją opieką. Odwiedzająca to święte miejsce Rodzina z Jsselburga.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, sierpień 2009 r. &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;138. Doświadczyłam odzyskania brakujących mi sił&lt;br /&gt;Chcę podzielić się świadectwem łask, które otrzymałam za pośrednictwem błogosławionego Honorata Koźmińskiego.&lt;br /&gt;Uczestnicząc w odpuście w Sanktuarium bł. Honorata w kościele oo. kapucynów w Nowym Mieście n. Pilicą w roku 2007, doświadczyłam odzyskania brakujących mi sił fizycznych na dalsze pielgrzymowanie ok. 500 km w drodze do domu.&lt;br /&gt;Moje błagalne prośby które zanosiłam w następnych latach do bł. Honorata, w sprawie rozwiązania niezwykle skomplikowanych spraw służbowych moich i mojej córki Oli, zakończyły się niespodziewanie pomyślnie i miałam pewność, że były wyproszone przez bł. Honorata. Modląc się o jego kanonizację, składam tą drogą Bóg zapłać.&lt;br /&gt;Wejherowo 9.09.09 r. &lt;br /&gt;Irena&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;139. Pomóż mt założyć dobry fundament&lt;br /&gt;Błogosławiony ojcze Honoracie! Dziękuję Ci za Twe wstawiennictwo. Proszę Cię, pomóż mi założyć dobry fundament „wkopać się" głęboko w moje serce, aby nie zawaliło się to, co będę budować przez najbliższe lata. Proszę Cię o dobre przeżycie nowicjatu. O to samo proszę Cię dla moich (jeszcze) postulantek, Kasi i Moniki, o łaskę wytrwania dla nas. Proszę Cię o zdrowie dla mojej rodziny. Ucz mnie, jak Ty, mówić całym sercem „Totus tuus", powierzać się Najświętszej Matce. Dziękuję Ci za ten dzień skupienia.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 12.09.2009 r. &lt;br /&gt;Magdalena&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;140. Błogosławiony Ojcze Honoracie, dziękuję Ci&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, dziękuję Ci za wszystkie łaski udzielone za Twoim wstawiennictwem. Jako Patrona tych ziem i moich również, proszę Cię o opiekę nad całą rodzinę moją i mojego męża. Proszę również o pomoc w misji, jaką powierzył nam Kościół razem z papieżem Benedyktem XVI.&lt;br /&gt;Ty jesteś tym, który znasz nasze troski i trwogi dnia codziennego, prosimy dopomagaj nam każdego dnia. Wypraszaj u Boga miłość między mną a mężem, jakiego Bóg mi dał. Proszę dla niego o światło życia, Ducha Świętego, by się nie poddawał. Proszę dla mnie o wiarę i miłość do siebie samej, bym mogła akceptować swoje ułomności, że się starzeję oraz bym mogła z pokorą przyjmować każde wydarzenie dnia codziennego bez szemrania.&lt;br /&gt;Polecam również wszystkie misje katolickie w Europie i na całym świecie. Proszę o pomoc szczególnie tym, którzy mają jakiekolwiek kryzysy, zwątpienie, trudności materialne i duchowe.&lt;br /&gt;Polecam również wszystkich, którzy pomagają tym misjom. Proszę również o dobrą spowiedź oraz łaskę pełnego uczestniczenia w Eucharystii dla moich rodziców. Módl się za nami.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 04.12.2009 r.&lt;br /&gt;Piotr i Barbara&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;141. Polecamy się - módl się za nami&lt;br /&gt;Kochany Ojcze Honoracie! Dziękujemy za Twoim wstawiennictwem w naszych intencjach - za narodziny Jasia oraz za obronę pracy inżynierskiej Piotra, prosimy o modlitwę za zdrowie i rozwój studiów magisterskich. Dla całej rodziny prosimy o zdrowie, a dla Zofii i Lecha wyproś łaskę pomocy w sprawach finansowych. Polecamy się - módl się za nami.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, luty 2010 r. &lt;br /&gt;Zofia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;142. Modlimy się za całą Rodzinę Honoracką&lt;br /&gt;„Pragnę w samą wdzięczność się przemienić" (m. Eliza Cejzik, penitentka bł. Honorata).&lt;br /&gt;Wdzięczne za wszystkie łaski oraz nieustanną opiekę o. Honorata, szukając nowych natchnień i inspiracji do twórczej wierności miłości wynagradzającej, pielgrzymujemy na czele z Przełożoną Generalną, podczas dorocznych rekolekcji, w 112 rocznicę śmierci m. Elizy Cejzik, do relikwii naszego Kochanego Ojca Założyciela i modlimy się za całą Rodzinę Honoracką i o nowe powołania kapłańskie i zakonne.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 16.02. 2010 &lt;br /&gt;Siostry obliczanki&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;143. Dziękuję, że mnie wysłuchałeś&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie! Dziękuję, że mnie wysłuchałeś, kiedy Cię tu prosiłem wiele lat temu. Dziś znowu tu staję. Pomóż mojemu wnukowi Mariuszowi wyzdrowieć, wrócić do Kościoła, do rodziny, do swojej matki, do życia katolickiego, do pracy, nauki. Pomóż mu, Ojcze Honoracie. Pomóż nam. Twój wierny wyznawca.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 27.04.2010 r. &lt;br /&gt;Henryk&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;144. Dziękujemy Ci za to, że nas kochasz&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie - nasz Patronie, dziękujemy Ci za to, że nas kochasz i jesteś naszym Ojcem i Opiekunem. Prosimy Cię o potrzebne łaski na czas nauki i abyś zawsze był z nami w naszej szkole.&lt;br /&gt;Dzieci kl. III a-b i nauczyciele ze Szkoły Podstawowej im. bł. Honorata Koźmińskiego w Warszawie.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilica, 18.05.2010 r. &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;145. Proszę o Twoje szczególne wstawiennictwo&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, proszę o Twoje szczególne wstawiennictwo za Sercańską Wspólnotą na Białorusi. Pomóż nam odczytać charyzmat naszego Zgromadzenia od nowa i głębiej i tym upiększać Kościół na Białorusi. Z serca dziękujemy za Twoje wstawiennictwo w rozwiązaniu trudnych spraw.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, czerwiec 2010 r.&lt;br /&gt;Sercanki z Białorusi&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;146. Abym bardziej potrafiła kochać bliźnich&lt;br /&gt;Ojcze! Wyproś proszę łaskę wiary dla mnie, ducha wytrwałości, mądrości i umiejętności oraz abym bardziej potrafiła kochać swych bliźnich, była zdolna do poświęcenia dla nich. Oręduj za mną, Ojcze!&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, lipiec 2010 r. &lt;br /&gt;Dominika&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;147. Dziękuję Bogu za Twoje wstawiennictwo&lt;br /&gt;Błogosławiony i Kochany ojcze Honoracie! Pomagasz nam na drodze życia mojej Rodziny. Dziękuję Bogu za Twoje wstawiennictwo. Za 30 lat małżeństwa, za wspaniałą córkę i syna, za zięcia i wnuczka.&lt;br /&gt;Niech będzie wola Twoja, Panie Boże Wszechmogący, na każdy dzień następnych lat. Prosimy, błogosław nam i pomagaj w trudach i znojach.&lt;br /&gt;Módl się za nami nasz Ojcze Honoracie, bądź naszą pomocą i błagaj dla nas o zdrowie i czystość serca, wiarę i miłość. Dziękczynno-błagalną tę prośbę składa małżeństwo.&lt;br /&gt;Zofia i Lech z dziećmi i wnukiem&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 07.08. 2010 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;148. Błagamy o uwolnienie od ciężarów&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, dziękuję Ci za łaski, jakimi otoczyłeś naszą rodzinę. Daj wytrwanie w dalszej wędrówce i prowadź nas zgodnie z wolą Pana naszego, Jezusa Chrystusa i Maryi. Błagamy o dar macierzyństwa i uwolnienie od ciężarów, jakie nas dotknęły. Twoi słudzy pokorni.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, sierpień 2010 r. &lt;br /&gt;Ania i Andrzej&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;149. Dziękujemy za opiekę nad Rodziną zakonną&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, w 125. rocznicę powstania Zgromadzenia Córek Najczystszego Serca Najświętszej Maryi Panny dziękujemy za Twoją opiekę nad naszą Rodziną zakonną i jednocześnie prosimy, abyś dalej nieustannie czuwał nad naszym Zgromadzeniem, byśmy się rozwijały duchowo i liczebnie. Twoje córki ze Zgromadzenia Córek Serca Maryi.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 08.12.2010 r. &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;150. Święty Honoracie Koźmiński&lt;br /&gt;Proszę Cię, wstawiaj się za mną u Mateczki Niepokalanej. Proszę o wybaczenie wszystkich moich win i o łaskę nowego życia w radości, miłości i pokoju oraz w łasce u Pana. Daj mi, proszę, i moim bliźnim błogosławieństwo na ten rok w zdrowiu. Wylewaj deszcz łask na wszystkich księży, których spotkałam w swoim życiu, umacniaj świętością ks. Leszka i o. Jana.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, grudzień 2010 r. &lt;br /&gt;N.N.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-2908931099763998762?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/2908931099763998762'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/2908931099763998762'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/uzdrowienia-i-aski-cz-3.html' title='Uzdrowienia i łaski cz. 3'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-8813160402553030373</id><published>2011-09-12T20:24:00.002+01:00</published><updated>2011-09-12T20:24:17.461+01:00</updated><title type='text'>Do M. Anieli Godeckiej (22)</title><content type='html'>P. Jezus każe się weselić i radować, jak wszystko złe będą na Was mówić i kłamać, a Wy sobie przykrzycie, jak byście nie były służebnicami Tego, co powiedział: „Jeżeli mnie prześladowali, to i was prześladować będą. Ale ufajcie, Jam zwyciężył świat”. Ja się boję tego, aby Was bardzo nie chwalono, bo to jest niebezpieczne dla duszy.&lt;br /&gt;Niech Was Bóg błogosławi i utwierdza w swej służbie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-8813160402553030373?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/8813160402553030373'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/8813160402553030373'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/do-m-anieli-godeckiej-22.html' title='Do M. Anieli Godeckiej (22)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-1016743549626097526</id><published>2011-09-12T20:23:00.002+01:00</published><updated>2011-09-12T20:23:33.687+01:00</updated><title type='text'>Do M. Anieli Godeckiej (21)</title><content type='html'>Zdaje mi się, że dziś spostrzegłem w Tobie mniej swobody jak wprzódy. Boję się, czy nie jesteście zbyt przeciążone ćwiczeniami duchownymi. I dlatego nie wyrywam się z ustawą, że chciałbym, abyście się wypróbowały. Mnie się bardzo podobało, co pisałaś do mnie o sobie. Właśnie takie przymioty są potrzebne dla osób, które się temu poświęcać mają i innego apostolstwa nie potrzeba nad to, o jakim pisałaś.&lt;br /&gt;Proszę Cię, abyście były szczere ze mną i jak widzicie, że niektóre ćwiczenia i obserwancje przeszkadzają Wam do spełnienia obowiązków względem chorych ze swobodą, żebyście do nich się nie przynaglały. Chcę, byście zawsze były swobodne na duchu, a nie zdenerwowane skrupułami.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-1016743549626097526?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/1016743549626097526'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/1016743549626097526'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/do-m-anieli-godeckiej-21.html' title='Do M. Anieli Godeckiej (21)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-4622009422345145953</id><published>2011-09-12T20:22:00.005+01:00</published><updated>2011-09-12T20:22:51.654+01:00</updated><title type='text'>Do M. Anieli Godeckiej (20)</title><content type='html'>Kto takich dowodów Opatrzności Bożej doznaje, temu nie godzi się trwożyć. P. Jezus obiecał św. Klarze, że Was zawsze zachowywać będzie wśród niebezpieczeństw, a św. Franciszkowi, że zawsze żywić Was będzie. Ale gdyby siostry były takie trwożliwe, to można w razie grożącego niebezpieczeństwa rozjechać się, chociaż ja mam nadzieję, że to wszystko ucichnie. (-)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-4622009422345145953?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/4622009422345145953'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/4622009422345145953'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/do-m-anieli-godeckiej-20.html' title='Do M. Anieli Godeckiej (20)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-3100434264290046825</id><published>2011-09-12T20:22:00.002+01:00</published><updated>2011-09-12T20:22:13.914+01:00</updated><title type='text'>Do M. Anieli Godeckiej (19)</title><content type='html'>Uważam, że gorszycie się ze mnie, iż nie bywam na procesjach ani w chórze, i że powinienem się z tego tłumaczyć. Chór i procesje to moje życie. Nigdy ich nie opuszczałem i zawsze pierwszy byłem. I dziś nawet od chwili wystawienia aż do schowania jestem obecny jeszcze lepiej niż z chóru, z mojego okienka, które naumyślnie dla mnie wybito. Nawet śpiewam razem z tymi, co chodzą po cmentarzu koło Matki Boskiej, bo kocham bardzo te rzeczy. Ale uważam, że jeżeli kto nie może się zachować publicznie, tak jak powinien, to lepiej, żeby gdzieś w kącie to robił i nie sprawiał roztargnienia drugim, i nie odrywał ich myśli od Przenajśw. Sakramentu. Już sobie wyrzucałem swoje bywanie na procesjach od paru lat, bo zwracałem uwagę ludzi, gdy chłopcy koło mnie kręcili się i podawali poduszkę, której nie chciałem i nie potrzebowałem, albo ramię, bez którego ani uklęknąć, ani powstać nie mogłem, a raz pomimo to upadłem całkiem na ziemię przed apteką podobno.&lt;br /&gt;Dziś tym bardziej, gdy przejdę od drzwi ogrodowych do celi, muszę na pół drogi odpoczywać, tak się zadycham, zanim bym przyszedł do chóru, to by już dużo zmówili, a potem przyszedłszy musze ciężko wydychać przez parę czy kilka minut i przy tym muszę często opierać się o ściany i ławki, bo się chwieję na nogach, więc to wszystko jest przeszkodą w chórze i na procesji tym bardziej. Raz, jak się zapuściłem z mojej pustelni piechotą, żeby zdążyć na wystawienie, mało ducha nie wyzionąłem i gdyby nie ogrodnik, byłbym upadł w błoto. I musiałem na schodach bardzo długo wydychać z przerażeniem wszystkich patrzących, bo zdawało się im, że ostatnie siły mnie opuszczają. Więc po cóż takie widowisko robić z siebie. A jak siedzę spokojnie, jestem zupełnie zdrów i mogę robić. Więc widzę w tym wolę Bożą, abym tak żył dalej, bo siły mi wcale nie wracają, tylko mnie astma często męczy, szczególniej jak się położę, czasem zrywam się, bo mi się zdaje, że już koniec. Doktor każe mi na siedząco spać, ale tak nie mogę.&lt;br /&gt;Módlcie się o śmierć szczęśliwą, abym umarł dobrym zakonnikiem, choć na krótki czas przed śmiercią się nawrócił.&lt;br /&gt;Boże, błogosław.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-3100434264290046825?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/3100434264290046825'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/3100434264290046825'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/do-m-anieli-godeckiej-19.html' title='Do M. Anieli Godeckiej (19)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-3090145010561874090</id><published>2011-09-12T20:21:00.002+01:00</published><updated>2011-09-12T20:21:29.912+01:00</updated><title type='text'>Do M. Anieli Godeckiej (18)</title><content type='html'>(-) Oświadczam także raz na zawsze i chcę, aby o tym widziały wszystkie, że nie lubię tych śpiewów ostentacyjnych w dnie pamiątkowe, że one sprawiają mi roztargnienie i przykrość mi wyrządzają osoby, które to wyprawiają. I jest to przeciwne duchowi Kościoła, bo jeśli nie wolno jest jednej świecy zapalić więcej niż zwykle ze względu na osobę (bo tylko ze względu na uroczystość to się godzi), to daleko bardziej nie wypada takich śpiewów zaprowadzać i z Ofiary Mszy św. robić serenadę. Przyjąć Komunię św., pomodlić się w cichości, oto powinszowanie dla mnie najmilsze, bo i ja tak robię ze wszystkimi.&lt;br /&gt;Boże, błogosław.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-3090145010561874090?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/3090145010561874090'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/3090145010561874090'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/do-m-anieli-godeckiej-18.html' title='Do M. Anieli Godeckiej (18)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-2010533903175150202</id><published>2011-09-12T20:20:00.005+01:00</published><updated>2011-09-12T20:20:48.682+01:00</updated><title type='text'>Do M. Anieli Godeckiej (17)</title><content type='html'>Jeżeli nie chcecie mi zrobić największej przykrości, to nie przysyłajcie nic ani do posiłku, ani ziółek żadnych. Jestem zdrów zupełnie, że raz się trafiło zjeść niedogotowanej baraniny, to prędko przeszło po napiciu się herbaty, i gdybym cierpliwie przeczekał, mógłbym nawet mieć Mszę św., a jak doktora sprowadzili i ten mi przepisał leki, miałem stąd tyle przykrości, jak nie pamiętam w życiu. Zawsze ci, co mnie kochają, najwięcej się do tych przykrości przyczyniają zbytnią troskliwością swoją. Jak ja czego potrzebuję, to się sam upomnę. Pytała mnie Kazimiera, abym napisał, co się dzieje z moją nogą, to napisałem szczerze i przysłała mi pomoc taką, jakiej nie znalazłbym u doktora.&lt;br /&gt;Nigdy się nie mogłem przyzwyczaić do jadania w celi; jak raz byłem posłuszeństwem zmuszony, żebym przyjmował to, co mi Elżbieta przysłała, to straciłem apetyt i nie mogłem wcale jeść i nie wiedziałem dlaczego; jak tylko poszedłem do refektarza, wszystko się wróciło.&lt;br /&gt;Bardzo Cię proszę, abyś nie słuchała tych, co cię buntują i była spokojna o moje zdrowie.&lt;br /&gt;Boże, błogosław.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-2010533903175150202?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/2010533903175150202'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/2010533903175150202'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/do-m-anieli-godeckiej-17.html' title='Do M. Anieli Godeckiej (17)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-5363468529501956765</id><published>2011-09-12T20:20:00.002+01:00</published><updated>2011-09-12T20:20:03.306+01:00</updated><title type='text'>Do M. Anieli Godeckiej (16)</title><content type='html'>(-) Ojciec św. kazał zwrócić na to uwagę, że niepotrzebnie stawiają spowiednicy i asceci jakieś szczególne warunki do częstej lub codziennej Komunii św. I niektórzy kapłani trzymają się tej zasady, że młodszym mniej pozwalają niż starszym albo poczynającym życiem duchowne mniej niż tym, które wyżej postąpiły, tak jakby Komunia była zapłatą za cnoty i większą gorliwość, gdy tymczasem Komunii wszyscy potrzebują jak najczęściej, jak pokarmu dla ciała i nie wymaga się lepszego usposobienia do Komunii św. codziennej, jak do rocznej, tj. aby być wolną od grzechu śmiertelnego, bo Komunia sama grzechy powszednie odpuszcza. Trzeba przeto bez skrupułów starać się wszystkim jak najczęściej do Komunii św. przystępować. (-)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-5363468529501956765?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/5363468529501956765'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/5363468529501956765'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/do-m-anieli-godeckiej-16.html' title='Do M. Anieli Godeckiej (16)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-2840640843624104910</id><published>2011-09-12T20:19:00.002+01:00</published><updated>2011-09-12T20:19:19.773+01:00</updated><title type='text'>Do M. Anieli Godeckiej (15)</title><content type='html'>Ty jesteś stara Służebnica Pańska i jeszcze takimi rzeczami się trapisz. Czy nie wiesz, że prześladowanie było zawsze zapłatą gorliwych sług Bożych? I że póki będziecie gorliwie służyć Bogu, to zawsze będzie brakowało sióstr do zaspokojenia potrzeb i wymagań. Choćbyś dziś miała 10, to jutro będzie brakło do nowych domów, więc po co się tym trapić, tylko się starać, aby stosownie użyć te, które są. (-)&lt;br /&gt;Boże, błogosław.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-2840640843624104910?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/2840640843624104910'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/2840640843624104910'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/do-m-anieli-godeckiej-15.html' title='Do M. Anieli Godeckiej (15)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-7932946379893528718</id><published>2011-09-12T20:18:00.003+01:00</published><updated>2011-09-12T20:25:23.511+01:00</updated><title type='text'>Do M. Anieli Godeckiej (14)</title><content type='html'>Niech Cię Bóg błogosławi na przyjmowanie sióstr i na rozszerzanie chwały Bożej. Porzuć troskę o swą duszą w Serce Jezusa, a sama najmij się duszami. Z całego serca błogosławię na spisanie zapatrywań i pragnień co do Zgromadzenia i bardzo ciekawy ich jestem.&lt;br /&gt;Pan Jezus widzi Cię godną do dźwigania swego krzyża i do picia z tego kielicha, z którego sam pić raczył. Nie smuć się niepowodzeniem z rodziną czy Ci nie mówiłem słów Zbawiciela, że nie ma proroka w ojczyźnie? Czyż masz boleć nad tym, że Cię spotkało to samo, co Jego? Uważaj to sobie za naukę, że Bóg chce, abyś tylko modlitwami swych bliskich ratowała, a zresztą poprzestawała na tej rodzinie, którąś sobie z woli Bożej i dla Boga obrała, a którą św. Franciszek chce, aby więcej kochać, niż matka rodzone dziecko miłuje.&lt;br /&gt;Nie trap się także innymi przeciwnościami, bo one zawsze były objawem dzieł Bożych, dlatego więcej by wypadało się niepokoić, gdyby ich nie było, a same powodzenia tylko, bo to byłoby dowodem, że albo to jest dziełem ludzkim, albo że Bóg Cię nie widzi dość usposobioną do noszenia swego krzyża i zjednoczenia ze Sobą. Modlę się i proszę Boga, aby Ci dał wytrwałość i potrzebną roztropność w każdej sprawie, którą dla Boga przedsięweźmiesz. Jak ja mogłem zganić kapliczkę (w sercu), kiedy św. Franciszek ją zalecał, nie zrozumiałaś mnie chyba. Rób to z błogosławieństwem Bożym.&lt;br /&gt;Boże, błogosław.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-7932946379893528718?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/7932946379893528718'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/7932946379893528718'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/do-m-anielki-godeckiej-14.html' title='Do M. Anieli Godeckiej (14)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-7281633709115895442</id><published>2011-09-12T20:17:00.005+01:00</published><updated>2011-09-12T20:17:50.301+01:00</updated><title type='text'>Do M. Anieli Godeckiej (13)</title><content type='html'>Pragnienie, jakie w sobie uczułaś, pocieszyło mnie. Nigdy nie pragnę w Was widzieć ukrycia przed światem naturalnego, ale chcę, aby ono było zawsze ofiarą, żeby – jak mówi św. Grzegorz – sercem przekładać itp. i tylko z miłości Bożej opuszczać to wszystko dla dobra grzeszników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-7281633709115895442?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/7281633709115895442'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/7281633709115895442'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/do-m-anieli-godeckiej-13.html' title='Do M. Anieli Godeckiej (13)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-3190734473509466079</id><published>2011-09-12T20:17:00.002+01:00</published><updated>2011-09-12T20:17:07.003+01:00</updated><title type='text'>Do M. Anieli Godeckiej (12)</title><content type='html'>Nikt mnie nie przekona o innym powołaniu twoim. Od początku uważałem opatrznościowe wstąpienie twoje i ta racja, że sama nie wiesz, jak się znalazłaś tutaj, pokazuje, że nie ludzie ani mądrość światowa, ale Bóg tym kierował. Wcale nie uważam, żeby czas w Zgromadzeniu przebyty miał być stracony. Założyłaś mocne fundamenty budowy zakonnej i działania twego przez ewangeliczne zaparcie siebie, które praktykowałaś, jak żadna inna praktykować nie mogła, z wielkim męstwem i pracą. Czyżby się godziło po takim założeniu fundamentów porzucać to dzieło, które Bóg w twoje ręce oddaje, abyś je wykształciła i od tych wszystkich wad, jakim się przypatrywałaś, oczyściła. Wierz mi, że na całym świecie nie znalazłabyś pożyteczniejszej pracy. Wszyscy głębiej oceniający zadania zgromadzeń naszych mówili, że wasza praca jest najpożądańszą i najpożyteczniejszą. (-)&lt;br /&gt;Proszę Cię bardzo naprzód, abyś nie zapatrywała się tak pesymistycznie na Zgromadzenie i na swoje życie. Ty sama nie widzisz, jak się wyrobiłaś i jak dużo postąpiłaś przez te lata, a raczej jak Cię Bóg wyrobił. Zostaw i nadal Jemu prace nad swą duszą, a cała oddaj się pracy nad tymi duszami, które Ci Bóg powierza, a przyłożysz się do najpiękniejszego dzieła z tych, jakie na ziemi naszej wyrosły, a raczej jakie Bóg w miłosierdziu swoim u nas zawiązał. Niech Cię Duch Św. oświeca, utwierdza i błogosławi. (-)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-3190734473509466079?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/3190734473509466079'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/3190734473509466079'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/do-m-anieli-godeckiej-12.html' title='Do M. Anieli Godeckiej (12)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-5021426050049867204</id><published>2011-09-12T20:16:00.002+01:00</published><updated>2011-09-12T20:16:20.535+01:00</updated><title type='text'>Do M. Anieli Godeckiej (11)</title><content type='html'>(Nowe Miasto, po 15.03.1902)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(-) Tylko się nie zapłakuj na tych rekolekcjach, bo to rzeczywiście brak wiary pokazuje, kiedy Pismo Św. nie każe się smucić, to nie ma wątpliwości, że doskonalsza jest rzeczą nie płakać, ale mężnie woli Bożej się poddać. Matka Boża nie płakała pod krzyżem. Pragnęłaś obrazka, niechże Ci ten przypomina, że Matka (S. Elżbieta Stummer zmarła 15 marca 1902 r. w Nowym Mieście) zleci Ci interesy swoje i razem przypomina swoje nauki, a razem obiecuje połączenie się w niebie.&lt;br /&gt;Ale proszę Cię, moje dziecko, abyś mi szczerze powiedziała, czy się czujesz na siłach do tych zajęć, bo mi już robią wymówki, że nie mam litości nad Tobą i obarczam Cię zajęciami, w których dużo trzeba mówić, a Tobie podobno nie wolno. Miałbym sobie bardzo do wyrzucenia, gdybym się przyczynił do twej choroby. Można by od biedy znaleźć inną, ja nigdy się dobrze nie zastanawiam nad tym i zawsze myślę, że mi Bóg przyśle.&lt;br /&gt;Boże, błogosław.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-5021426050049867204?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/5021426050049867204'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/5021426050049867204'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/do-m-anieli-godeckiej-11.html' title='Do M. Anieli Godeckiej (11)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-2693248212855067736</id><published>2011-09-12T20:12:00.007+01:00</published><updated>2011-09-12T20:14:46.100+01:00</updated><title type='text'>Do M. Anieli Godeckiej (10)</title><content type='html'>Co to ja słyszę, że Ty, co drugich utwierdzałaś, sama się niepokoisz. Tyle dowodów opieki Bożej doznałyście nad sobą, że ja z wielkim wylaniem serca dziękowałem Bogu za Was, a Ty nie czujesz stąd duchownej pociechy.&lt;br /&gt;Czy to nie zaszczy dla Was, że Was Bóg na pierwszy ogień wystawił, czy to nie dowód, że Was Matka (s. Elżbieta Stummer, felicjanka) wasza jako regularne wojsko wyćwiczyła i uczyniła sposobne do wytrzymania pierwszego szturmu? Może mi odpowiesz, jak św. Paweł: kto jest kuszony, żebym ja z nim nie był razem kuszony i dręczony? Chyba tak sobie tłumaczyć mam twój stan, że jako prawdziwa Matka znosisz boleści twych dzieci i za nie się ofiarujesz Bogu. Ale proszę Cię, abyś pokazała ufność, tym bardziej że teraz już jasno się pokazało, że wcale nie chodzi o Zgromadzenie, tylko się obawiali, czy się nie wdaje w polityczne rzeczy, ale gdy nic nie znaleźli, to dadzą Wam spokój i mam nadzieją, że zawsze go mieć będziecie, jeżeli tylko swego powołania pilnować będziecie.&lt;br /&gt;Tak się Lodzia prosi do nowicjatu tutaj, zdaje mi się, że można by i należałoby ją sprowadzić, aby ją znów jakie pokusy nie napadły.&lt;br /&gt;Niech Cię Bóg pociesza i błogosławi.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-2693248212855067736?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/2693248212855067736'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/2693248212855067736'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/do-m-anieli-godlewskiej-10.html' title='Do M. Anieli Godeckiej (10)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-1071672342460244425</id><published>2011-09-12T20:12:00.006+01:00</published><updated>2011-09-12T20:14:13.688+01:00</updated><title type='text'>Do M. Anieli Godeckiej (9)</title><content type='html'>To wielki zaszczyt dla Ciebie, a raczej dla P. Jezusa, że z takimi niedołęgami taka wielka rzecz się zrobiła. Tak dzieła Boże idą. „Dzięki Ci, Boże, żeś zakrył te rzeczy przed mądrymi tego świata, a objawiłeś je maluczkim, bo tak się podobało Tobie”, aby jawnie się stało, że to dziecko Twoje, a nie ludzkie. Niech Was Bóg błogosławi i rozmnaża w duchu i liczbie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-1071672342460244425?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/1071672342460244425'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/1071672342460244425'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/do-m-anieli-godlewskiej-9.html' title='Do M. Anieli Godeckiej (9)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-6303334617908123129</id><published>2011-09-12T20:11:00.003+01:00</published><updated>2011-09-12T20:13:48.029+01:00</updated><title type='text'>Do M. Anieli Godeckiej (8)</title><content type='html'>Zamiast, żebyś się miała cieszyć z tego, że do twych córek podwładne okazują miłość i zaufanie, to Ty im zazdrościsz. Przecież my schodzimy z pola, to co nam po ich zaufaniu; gorzej by było, żeby do nas wyłącznie miały. A i to, że dziś jest gdzieś lepiej, niż było dawniej, czyż nie powinno Cię cieszyć, przecież Zgromadzenie powinno postępować w urządzeniu. Posłuchaj, co mówi Kasia (Bernarda) o Jolancie, pomimo wielkich trudności, jakie z nią miała, że to jest perła, że nie ma drugiej takiej, że w żadnym domu nie ma takiej obserwy, że tak wchodzi we wszystko. Cieszy mnie to, bo nieraz żałowałem, żem Cię zachęcił, abyś jej nie pomijała, widząc, jak nie umie z miłością wychodzić; a teraz pokazuje się powoli, że to są tylko niezadowolenia rozpieszczonych przez mamę dzieciaków, którym ciąży rygor zaprowadzony przez guwernantkę. Tam trzeba tylko pogłaskania mamy, tak dzieci, aby słuchały, jak i guwernantki, aby była dla nich wyrozumiałą, a nie zmiany…&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-6303334617908123129?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/6303334617908123129'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/6303334617908123129'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/do-m-godeckiej-8.html' title='Do M. Anieli Godeckiej (8)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-3751846733507002366</id><published>2011-09-12T20:10:00.005+01:00</published><updated>2011-09-12T20:10:50.063+01:00</updated><title type='text'>Do M. Anieli Godeckiej (7)</title><content type='html'>Niech Cię Bóg prowadzi i błogosławi, i niech Cię wspomoże w twoich kłopotach, boć to o Niego chodzi. Staremu dziecku zachciewa się pieszczot niemowlęcych. Boże, Ty sam pocieszaj, utwierdzaj i błogosław Twoją wierną służebnicę, która całą swoją istotę codziennie wylewa dla Ciebie i dla Twojej chwały życie i pracuje, a od niewdzięcznego sługi Twego tylko same chłosty odbiera.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-3751846733507002366?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/3751846733507002366'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/3751846733507002366'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/do-m-anieli-godeckiej-7.html' title='Do M. Anieli Godeckiej (7)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-3084161470762891301</id><published>2011-09-12T20:10:00.002+01:00</published><updated>2011-09-12T20:10:12.361+01:00</updated><title type='text'>Do M. Anieli Godeckiej (6)</title><content type='html'>Każda myśl, która do Boga prowadzi, może być uważana jako natchnienie od Ducha Św., ale zazwyczaj to uważają, że płaszcz P. Jezusa oznacza ubóstwo, korona – umartwienie, trzcina – pokorę jako trzy symbole przeciwne bogactwu (królewski szkarłat), pysze i potędze (berło) i rozkoszom (wieńce z kwiatów), ale i to się zawiera, co piszesz o tym, bo moc w słabości się objawia, tj. w uległości.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-3084161470762891301?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/3084161470762891301'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/3084161470762891301'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/do-m-anieli-godeckiej-6.html' title='Do M. Anieli Godeckiej (6)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-5037833110938422020</id><published>2011-09-11T11:11:00.001+01:00</published><updated>2011-09-11T11:11:28.073+01:00</updated><title type='text'>Do M. Anieli Godeckiej (5)</title><content type='html'>We wszystkim zgadzam się z Twymi poglądami. Takie urządzenie, jak z praktyki się przekonałaś, jest najlepsze. Dlatego właśnie nie odpowiadam albo nie odpisuję zaraz i nie potwierdzam z góry, że chcę, aby wprzód przez praktykę przeszło; a ufam Bogu, że wybierając Cię na to, udziela Ci też potrzebnego światła do tego. Gdybym widział jednak coś kiedy nieroztropnego, to bym zaraz ostrzegł. Na wybór błogosławię. Strachy przejdą z łaski Bożej, jak tyle innych. Zresztą, te nie mają żadnej podstawy.&lt;br /&gt;Boże, błogosław.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-5037833110938422020?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/5037833110938422020'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/5037833110938422020'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/do-m-anieli-godeckiej-5.html' title='Do M. Anieli Godeckiej (5)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-6351339610607864504</id><published>2011-09-11T11:10:00.002+01:00</published><updated>2011-09-11T11:10:32.845+01:00</updated><title type='text'>Do M. Anieli Godeckiej (4)</title><content type='html'>Jak mogłaś przypuszczać, żebym ja siostrę odwodził od Ciebie; chciałbym, aby wszystkie z Ciebie przykład brały. A przy tym czuję potrzebę, abyście się wspólnie w Bogu zachęcały. Pisze o tym, abyś widziała moje w tym pragnienie. O inne pokusy nie dbaj, bo nie warte wspomnienia.&lt;br /&gt;Boże, błogosław.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-6351339610607864504?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/6351339610607864504'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/6351339610607864504'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/do-m-anieli-godeckiej-4.html' title='Do M. Anieli Godeckiej (4)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-2220742523076740781</id><published>2011-09-11T11:09:00.008+01:00</published><updated>2011-09-12T18:26:22.848+01:00</updated><title type='text'>Do M. Anieli Godeckiej (3)</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;object class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://0.gvt0.com/vi/vSys8TD9RMQ/0.jpg" height="266" width="320"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/vSys8TD9RMQ&amp;fs=1&amp;source=uds" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="320" height="266"  src="http://www.youtube.com/v/vSys8TD9RMQ&amp;fs=1&amp;source=uds" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Takie niepokoje, jakie masz, to miał i św. O. Franciszek i dlatego kazał modlić się na tę intencję św. Klarze i bratu Sylwestrowi, i wiesz, jaką odpowiedź otrzymał? O mnie nie wątpisz zapewne, że w moim przekonaniu jest to najwyższy rodzaj poświęcenia (ale protestuje, że nie mówię tu bezwzględnie, rozsądzając rodzaje życie same w sobie, bo to do Kościoła św. należy, a do nas słuchać, ale zważywszy wszystkie okoliczności) i że z Ciebie cieszę się, jak ze skarbu najdroższego, bo widzę, żeś wszystko dobrze zrozumiała i doskonale godzisz jedno z drugim, chociaż czasem trzeba Twą gorliwość i żywa wiarę powściągać, aby za granicę roztropności nie wybiegała. Ale to moje przekonanie nie jest dostateczne do tego, żebym Ci miał pozwolić na związanie się na zawsze do tego życia. Ja dziś jestem, jutro mnie Pan Bóg powoła, a Ty możesz mieć znów takie niepokoje, jakie i dziś miałaś, a nie będzie komu ich uspokoić, bo widzę, że inni lekceważą to wielkie dzieło Boże, nie wyjmując nawet niektórych i bardzo uczonych, i świętych księży i biskupów, a z drugiej strony widzę, jakie to jest ciężkie życie, jak trudno Wam się utrzymać, jak zdrowie przez to i siły się wyczerpują, jak w długi włazicie; roztropność przeto nie pozwala narażać Was na to, jeżeli sam Bóg do tego Was nie ciągnie.&lt;br /&gt;Rozumiesz przeto, że ja nie mogę brać odpowiedzialności za to. Cieszę się tylko z tego, jak widzę u Was wielki zapał, którego nikt inny nie może obudzić, jak Duch Św. i błogosławię z całego serca, ale do zrobienia stanowczego kroku potrzeba, aby każda z Was miała spokojne, tj. trwałe przekonanie, że to jest wola Boża. Więc módl się gorąco, bo ja w takiej chwili nie śmiałbym Cię zachęcić do tego, aby mnie nie uniosła zanadto moja ufność i wiara, e to jest dzieło Boże, a nie ludzkie.&lt;br /&gt;Niech Cię Bóg oświeca i błogosławi.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-2220742523076740781?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/2220742523076740781'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/2220742523076740781'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/do-m-anielki-godeckiej-3.html' title='Do M. Anieli Godeckiej (3)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-3123791508143154183</id><published>2011-09-11T11:09:00.006+01:00</published><updated>2011-09-12T18:20:49.981+01:00</updated><title type='text'>Do M. Anieli Godeckiej (2)</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;object width="320" height="266" class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://2.gvt0.com/vi/9r8LPEn6uBo/0.jpg"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/9r8LPEn6uBo&amp;fs=1&amp;source=uds" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="320" height="266"  src="http://www.youtube.com/v/9r8LPEn6uBo&amp;fs=1&amp;source=uds" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pamiętaj, pamiętaj, żeby nigdy ćwiczeń nie opuszczać, bo jak serce uschnie, to się człowiekowi zdaje tylko, że postępuje i praca jego staje się bezowocna, pomimo że się zdaje, że wyrasta. Kto sam nie goreje, i drugich rozpalić nie może.&lt;br /&gt;Boże, błogosław.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-3123791508143154183?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/3123791508143154183'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/3123791508143154183'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/do-m-anieli-godeckiej-2.html' title='Do M. Anieli Godeckiej (2)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-3066554359164598649</id><published>2011-09-11T11:08:00.003+01:00</published><updated>2011-09-12T18:20:04.245+01:00</updated><title type='text'>Do M. Anieli Godeckiej, założycielki SS. Honoratek</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;object width="320" height="266" class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://1.gvt0.com/vi/-OpN1aAYvDE/0.jpg"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/-OpN1aAYvDE&amp;fs=1&amp;source=uds" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="320" height="266"  src="http://www.youtube.com/v/-OpN1aAYvDE&amp;fs=1&amp;source=uds" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;(Zakroczym, 13.09.1888)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdy Bóg sam Cię wezwał tak łaskawie i tak silnie i gdy dał Ci do zrozumienia, że to jest prawdziwa ofiarą, i dał Ci łaskę do mężnego jej złożenia, teraz nie tylko wątpliwości nie ma o woli Jego, ale przez ten sam sposób ofiarowania się twego stałaś się prawdziwą ich Matką bo dla nich złożyłaś to, co miałaś najmilszego na ziemi, podobnie jak Matka Niepokalana stała się naszą Matką pod krzyżem. Niechże Cię sam Bóg błogosławi i utwierdzi w tym świętym powołaniu i niech Cię obdarzy potrzebnym światłem, roztropnością i męstwem w kierowaniu tych dusz.&lt;br /&gt;Możesz być pewną, że tak Serce Jezusa, jak Serce Maryi nie tylko Cię za tę ofiarę nie usunie, ale Ci szczególne miejsce da u Siebie. Możesz być pewną, że to, coś na teraz wybrała, więcej się zgadza z większą chwałą Bożą i z pożytkiem dusz powierzonych.&lt;br /&gt;Boże, błogosław.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-3066554359164598649?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/3066554359164598649'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/3066554359164598649'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/do-m-anieli-godeckiej-zaozycielki-ss.html' title='Do M. Anieli Godeckiej, założycielki SS. Honoratek'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-5942886777450572891</id><published>2011-09-11T10:31:00.003+01:00</published><updated>2011-09-11T10:31:41.985+01:00</updated><title type='text'>Do Sióstr Imienia Jezus (4)</title><content type='html'>Ja się cieszę z waszego ubóstwa i jestem przekonany, że ono Was zrodziło i ufundowało, ono utrzymuje na duchu i czyni Was pożytecznymi i zapewnia Wam wpływ. I nigdy jeszcze nie modliłem się o to, abyście miały więcej pieniędzy, ale jeżeli uważacie, że Was to potrzebne do waszego rozwinięcia, to nie wątpię, że Wam Bóg to w swoim czasie udzieli.&lt;br /&gt;Bardzo się cieszę z tych dwóch projektów, przez które sama Opatrzność Was wzywa do rzeczy tak odpowiednich waszemu zadaniu. (-)&lt;br /&gt;Niech Was Bóg utwierdza i błogosławi.&lt;br /&gt;Słyszę od niektórych zgromadzeń, że św. Józef jest ich Gospodarzem i ile razy w jakiejkolwiek potrzebie do niego się udają, nigdy nie były zawiedzione. Tak zaręczał św. Bernardyn Sieneński i św. Teresa. Warto, żebyście i Wy z ufnością do niego się udawały.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-5942886777450572891?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/5942886777450572891'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/5942886777450572891'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/do-siostr-imienia-jezus-4.html' title='Do Sióstr Imienia Jezus (4)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-6328738655238063275</id><published>2011-09-11T10:31:00.000+01:00</published><updated>2011-09-11T10:31:04.710+01:00</updated><title type='text'>Do Sióstr Imienia Jezus (3)</title><content type='html'>Nic nie ma pożyteczniejszego dla duszy jak to, gdy poznaje, że nie odpowiada łaskom Bożym. Dobry Bóg potrafi nawet w tym życiu rozporoszonym, jakie pędziłaś, znaleźć wiele rzeczy dobrych na chwałę Jego spełnionych i nie zostawi twej duszy bez pożytku z tych czasów, a teraz wprowadza Cię na nową drogę, abyś w inny sposób Panu służyła i w duchu postępowała. Dopomoże na tej drodze, tak jak i na tamtej, tylko ufaj Jego dobroci, a co widzi w Tobie przeciwnego, to miłosierdziem swoim oczyści.&lt;br /&gt;Boże, błogosław.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-6328738655238063275?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/6328738655238063275'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/6328738655238063275'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/do-siostr-imienia-jezus-3.html' title='Do Sióstr Imienia Jezus (3)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-1554738833549258591</id><published>2011-09-11T10:30:00.002+01:00</published><updated>2011-09-11T10:30:22.578+01:00</updated><title type='text'>Do Sióstr Imienia Jezus (2)</title><content type='html'>Myślę, że musisz być pod wpływem jakiejś pesymistki lub słabszego ducha osoby, która w tak czarnych kolorach wszystko widzi, bo ja, o ile słyszałem od waszego ojca duchownego i od innych osób przychylnych, to Zgromadzenie wasze bardzo dobrze na duchu stoi i ma bardzo wiele dusz pięknych z wyjątkowym powołaniem. Ależ nie ma żadnego zgromadzenia i nie było nigdy, które by nie miało różnych braków, które w tak trudnym życiu są niezbędne. Podobnież i co do materialnego położenia te same trudności, jakie są u Was, istnieją wszędzie. Może najmniej u wiejskich, bo każda z nich ma swój posag i niewiele kosztuje ich utrzymanie, ale miejskie wszystkie są w wielkiej potrzebie. Ależ to jest cecha wszystkich zgromadzeń franciszkańskich. Każde zaczęło bez żadnego funduszu i każde pracuje nad siły, i to należy uważać za cud nieustający, że się utrzymujecie. Bo dziewczyna światowa, żeby zarobiła na swój ubiór tylko, to potrzebuje wstać raniutko, o Mszy ani myśleć nie może, i żyć lada czym musi, a Wy oddajecie się i ćwiczeniom pobożności, i pracom nad drugimi, a jednak żyjecie i słusznie ufacie Bogu, że Was z tych trudności kiedyś wydobędzie. Ale pamiętajcie, że w miarę większych pożądliwości zwykle zakrada się mniejsza gorliwość. (-).&lt;br /&gt;Po wtóre rada jest św. Franciszka, aby – gdy nam nie dają odpowiedniej nagrody za prace – udawać się do stołu Pańskiego, prosząc jałmużny po domach. Nie macie habitów, ale możecie mieć świadectwo biskupa Ruszkiewicza lub kieleckiego i z tym udawać się do zacnych dobrodziejów, przedstawiając wasze zadanie i prace, i prosząc o pomoc. (-).&lt;br /&gt;Zresztą trzeba się modlić gorąco i obrać sobie św. Józefa za gospodarza, jak robią inne zgromadzenia i doświadczają bardzo skutecznie Jego opieki w każdym zdarzeniu.&lt;br /&gt;W końcu należy skutki ubóstwa z weselem znosić i za zaszczyt sobie uważać, że możecie w takiej nędzy służyć P. Bogu, i na duchu przez rekolekcje się odnawiać. (-)&lt;br /&gt;Boże, błogosław&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-1554738833549258591?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/1554738833549258591'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/1554738833549258591'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/do-siostr-imienia-jezus-2.html' title='Do Sióstr Imienia Jezus (2)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-4591844121956553325</id><published>2011-09-11T10:29:00.003+01:00</published><updated>2011-09-11T10:32:29.542+01:00</updated><title type='text'>Do Sióstr Imienia Jezus (1)</title><content type='html'>Kto zaczyna spełniać obowiązek od Boga włożony z takim usposobieniem, ten może się spodziewać największego pożytku i błogosławieństwa Bożego, bo przy takim usposobieniu nie ma wątpliwości, że nic się nie szuka swego i że miłość własna żadnego w tym udziału nie ma. A więc z czystej tylko miłości Bożej (choć się jej nie odczuwa) i dla spełnienia Jego woli, choć własna wola opór stawia, ale składa się na ofiarę Bogu. Trzeba tylko z wiarą się brać, że to wola Boża i zdać się z tym na Boga, czy On zechce to na pożytek dusz obrócić, czy na twoje upokorzenie i zawstydzenie.&lt;br /&gt;Niech Cię Bóg błogosławi, a Matka Boska będzie twoją Mistrzynią.&lt;br /&gt;Modlić się będę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-4591844121956553325?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/4591844121956553325'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/4591844121956553325'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/do-ss-imienia-jezus-1.html' title='Do Sióstr Imienia Jezus (1)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-3684342240015716133</id><published>2011-09-11T10:28:00.002+01:00</published><updated>2011-09-11T10:28:55.494+01:00</updated><title type='text'>Do M. Marii Witkowskiej, Założycielki SS. Imienia Jezus</title><content type='html'>Niech P. Jezus obróci na Ciebie najłaskawsze swoje Oblicze i niech wejrzeniem swoim rozpada w sercu twoim coraz gorętszą miłość ku Sobie.&lt;br /&gt;Wpatruj się często w to P. Oblicze potem oblane w pracach ręcznych od młodości, abyś się zachęcała do naśladowania tego Boskiego wzoru w pracach dla miłości Bożej podjętych i drugich przywodziła do tego.&lt;br /&gt;Spoglądaj często na to Przenajśw. Oblicze krwawym potem oblane, abyś się pobudzała do wynagradzania Mu zniewag, jakie Mu ludzie wyrządzają, szczególniej w czasie prac w duchu tego świata spełnianych.&lt;br /&gt;Przeglądaj się często w tym Przenajśw. Obliczu jako w zwierciadle, abyś odbiła je na swojej duszy i stała się Mu podobna w dobroci i łaskawości, i zasłużyła wpatrywać się w Nie przez wieczność całą.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-3684342240015716133?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/3684342240015716133'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/3684342240015716133'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/do-m-marii-witkowskiej-zaozycielki-ss.html' title='Do M. Marii Witkowskiej, Założycielki SS. Imienia Jezus'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-1697506719934676436</id><published>2011-09-09T18:59:00.175+01:00</published><updated>2011-09-13T19:45:59.300+01:00</updated><title type='text'>Uzdrowienia i łaski cz. 2</title><content type='html'>O. Gabriel Bartoszewski, Obdarowani Bożą miłością, Bł. Honorat Koźmiński, Uzdrowienia i łaski, Warszawa 2011.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od 1991 do 2000 roku&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;l. Moja modlitwa została wysłuchana&lt;br /&gt;Pragnę zgłosić uzyskaną łaskę - otóż byłam w problemach wielkich (córka z zięciem) był nieznośny, pił często i rozbijał mnie w mieszkaniu. Córka wypędzana z mieszkania - natomiast miała dziecko i chciała się rozejść. Natomiast ja starałam się zawsze pogodzić. To nie dawało rezultatu - pił i rozbijał w mieszkaniu. Myślałam, co mam robić? I oto znalazłam obrazek [mal. Z. Kotyłło] - założyciel licznych zgrom. zakonnych (1829-1916).&lt;br /&gt;Modliłam się gorąco, by moja córka z rodziną mieszkała osobno. I oto cud się stał - w trzeci dzień modlitwy dowiedziałam się, że jest wolne mieszkanie. Córka z mężem wprowadzili się i już sześć miesięcy mieszkają, dostali zezwolenie i żyją szczęśliwie. Moja modlitwa została wysłuchana - żyję spokojnie sama. Proszę o drugą łaskę, by syn przestał pić i uczciwie pracował.&lt;br /&gt;Włocławek, 22.06.1991 r. &lt;br /&gt;Jadwiga&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2. Honorat udzielił mi pomocy&lt;br /&gt;Od pewnego czasu w mojej książeczce do nabożeństwa mam obrazek przedstawiający o. Honorata Koźmińskiego. Staram się co wieczór odczytać modlitwę i prosić o. Honorata o liczne łaski, które u naszego Zbawiciela mi uprosił. Jestem głęboko wierząca. Na pierwszym miejscu stawiam sprawy religijne. Nie pragnę, by moja wiara była czyniona na pokaz. Chcę, żeby w moim wnętrzu rozkwitła nauka Jezusa Chrystusa Odkupiciela. Kiedy byłam w trudnej sytuacji, doszukiwałam się sprawiedliwości na tym świecie, wówczas trochę pomógł mi o. Honorat. Także, kiedy bliska mi osoba przebywała w areszcie, chyba nawet niesłusznie, gdyż bardzo tego żałowała wszystko wskazywało, iż długo tam pozostanie. Jednak ja nie traciłam nadziei, prosiłam o. Honorata i droga mi osoba jest obecnie w domu. Zawsze bez względu na wszystko będę się gorąco modliła do Ojca Honorata. (...) Niech on będzie moim patronem. Jego moc jest wielka. Także w moim kościele jest jegc obraz. Jestem zadowolona z tego powodu.&lt;br /&gt;12.07.91 r. &lt;br /&gt;Edyta, uczennica II klasy gimnazjum&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3. Mój 22-letni syn zaczął tracić wiarę&lt;br /&gt;Modliłam się przez pośrednictwo Błogosławionego Ojca Honorata Koźmińskiego, będąc w ciężkim położeniu. Mój 22-letni syn zaczął trącić wiarę i atakować Kościół. Mówił, że nie wierzy w Trójcę Świętą, w świętych obcowanie, w nieśmiertelność duszy, chciał usunąć z domu książki mówiące o Panu Bogu.&lt;br /&gt;Był pod dużym wpływem kolegi, który może nigdy nie wierzył w Boga. Ten chłopiec jest szydercą z rzeczy Bożych. Modliłam się za nich obu. Prosiłam Ojca Honorata. Właśnie dostałam obrazek z jego fotografią i modlitwą, pomyślałam, że On, który tylu ludzi w trudnych czasach pociągnął do służenia Bogu, zechce się przyczynić, aby ustały szyderstwa, a Pan Jezus wszedł w ich życie. Dwa miesiące temu mój syn zaprzyjaźnił się, a ostatnio już zaręczył się z pobożną dziewczyną, był u spowiedzi. Ma dobre piękne porywy.&lt;br /&gt;Znów proszę Ojca Honorata o dalszą opiekę teraz nad nimi obojgiem, o wierną wiarę i miłość ich. Kolega syna Dominik, który wciąż przysyłał do syna kartki pocztowe - dwie ostatnie przysłał już inne - z niewinnymi żartami czy na inny temat. Może i z nim coś dobrego się stało? Proszę Ojca Honorata o łaskę wiary i miłość dla Dominika.&lt;br /&gt;Tak bardzo chce podziękować temu Świętemu Błogosławionemu Ojcu i w zamian chociaż nie zaniedbywać natchnień Bożych ku dobremu.&lt;br /&gt;Warszawa, 13.07.1991 r. &lt;br /&gt;Zofia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;4. Ustąpiły bóle głowy dzięki bł. Honoratowi&lt;br /&gt;Przebywałam na zwolnieniu lekarskim (duże ciśnienie tętnicze 210/120), pół roku bardzo byłam załamana swoją chorobą, bo mam 40 lat. Lekarz powiedział, że z tą chorobą się nie żyje bo grozi wylew. Leżałam w szpitalu&lt;br /&gt;2 tygodnie i pożyczyłam książeczkę „Tajemnica szczęścia", w której był obrazek bł. Honorata. Gorąco się do niego modliłam żeby ustąpiły bolę głowy i poszłam na rentę. Za wysłuchanie mojej prośby w modlitwie gorąco dziękuję&lt;br /&gt;Panu Bogu i bł. Honoratowi. Moja renta jest bardzo niska, bo tylko 600 tys. zł. Ciężko jest przeżyć za takie pieniądze, kupić węgiel i opał drzewny, opłacić światło, mieszkanie, radio, ubezpieczenie pośmiertne, ale najbardziej jestem szczęśliwa, ze ustąpiły bolę głowy dzięki bł. Honoratowi.&lt;br /&gt;Lublin, 13. 07.1991 r. &lt;br /&gt;Hanna&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;5. Gorąco dziękuję bł. Honoratowi&lt;br /&gt;Pracuję w szpitalu jako położna w klinice ginekologiczno-aseptycznej. Od 1985 roku miałam już 5 operacji, w tym 4 operacje ginekologiczne, był rak, miałam zastosowane leczenie kobaltem. Musiałam co miesiąc chodzić na kontrolę onkologiczną. Podczas kontroli w tym roku wybadano w pachwinie nogi prawej guzek. Dwóch onkologów i prof. z ginekologii powiedzieli, że należy go usunąć. Bardzo bałam się tej operacji, bałam się, że w węzłach chłonnych, bo te były powiększone, będzie nowotwór, co równałoby się z moją śmiercią.&lt;br /&gt;Udałam się przed zabiegiem do Lichenia do Bolesnej Królowej Polski, aby prosić Ją o pomoc, opiekę oraz o uzdrowienie, a nade wszystko, aby nie był rak. W Licheniu w księgarni Księży Marianów kupiłam sobie książkę&lt;br /&gt;„Uzdrowienia i łaski otrzymane za przyczyną bł. Honorata Koźmińskiego", nabyłam też „Nowennę do bł. Honorata", dałam ją poświęcić przed cudownym obrazem Licheńskiej Pani. Po powrocie do domu i przed pójściem do szpitala na operację odmówiłam dwa razy całą nowennę do Ojca Honorata, prosząc go o wstawiennictwo u Licheńskiej Pani o szczęśliwy przebieg operacji, o szybki&lt;br /&gt;powrót do domu, a nade wszystko o opiekę nad tatusiem, który pozostał w domu sam, a ma już 73 lata i jest chory. Chociaż pobyt mój trwał 6 tygodni i musiałam mieć dwie, a nie jedną operację, wszystko udało się szczęśliwie&lt;br /&gt;- w badaniu histopatologicznym nie stwierdzono raka i zupełnie zdrowa zostałam wypisana do domu. W domu też nic złego podczas mojej nieobecności się nie stało. Tatuś zdrowy. A swoje cierpienia i bolesne opatrunki&lt;br /&gt;ofiarowałam Panu Jezusowi na przebłaganie za grzechy świata.&lt;br /&gt;Dlatego jeszcze raz bardzo gorąco dziękuję bł. Honoratowi za jego ojcowską pomoc i opiekę. Oddaje się zatem w jego opiekę, polecając także moją rodzinę,&lt;br /&gt;Bydgoszcz, 27.07.91 r. &lt;br /&gt;Gabriela&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;6. Chcemy podzielić się naszą radością&lt;br /&gt;Podziękowanie za otrzymane łaski błogosławionemu Honoratowi. Chcemy podzielić się naszą radością, której przyczyną jest wstawiennictwo błogosławionego Honorata. Chcemy serdecznie podziękować Bogu za wielki dar, jakim jest nasza córcia Natalka i za łaskę wyzdrowienia dla jej mamy. W trudnych dniach naszego życia odwołaliśmy się do błogosławionego Honorata z nadzieją, że wstawi się za nami u Boga, wypraszając dla nas łaskę zdrowia, miłości i spokojnego życia.&lt;br /&gt;Os. Płochocin, 27.04.1992 r. &lt;br /&gt;Małgorzata i Grzegorz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;7. Lekarze zalecali już tylko modlitwy&lt;br /&gt;Pragnę donieść świątobliwemu Ojcu, że za pośrednictwem mego ukochanego patrona Ojca Honorata Koźmińskiego uzyskałam w swym 23-letnim życiu bardzo wiele drobnych łask. Najważniejszą z nich jest uzyskanie łaski zdrowia dla mego wuja Stanisława D., który leczył się w szpitalu w Nowym Mieście. Jego stan był beznadziejny, lekarze zalecali już tylko modlitwę. Wuj miał zrosty kiszek i coś bardzo poważnego z żołądkiem. Miał kilka bardzo ważnych operacji. Szczęśliwie, za wstawiennictwem o. Honorata, w ciągu krótkiego czasu wujek stanął na nogi ku uldze i radości całej rodziny. Przez tak widoczny znak kocham o. Honorata jeszcze bardziej. Wiem, że zawsze mogę na niego liczyć w trudnych momentach.&lt;br /&gt;Rusinów, 25.05.1992 r. &lt;br /&gt;Elżbieta&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;8. Za przyczyną Błogosławionego Ojca Honorata&lt;br /&gt;Podziękowanie za olbrzymią łaskę za przyczyną Błogosławionego o. Honorata. Składam serdeczne podziękowanie bł. Honoratowi za załatwienie beznadziejnej sprawy. Moja siostrzenica została wydalona z praktyki zawodu krawieckiego przez mistrza - pijaka. Nigdzie nie było wolnego miejsca. Sprawę powierzyłam o. Honoratowi. Modliłam się bardzo i ku wielkiemu zdziwieniu wszystkich uzyskałam miejsce w domu mody, który miał być rozwiązany. Obiecałam Błogosławionemu Ojcu, gdy tylko utrzyma się dom kultury, a dziewczyna zostanie przyjęta, napiszę podziękowanie.&lt;br /&gt;Dziękuję Ci, Ukochany Ojcze, za tę troskę i wiele innych. Proszę o dalszą pomoc. Wdzięczna.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 31.05.1992 r. &lt;br /&gt;Helena&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;9. Lekarz powiedział: tylko cud będzie&lt;br /&gt;Mój syn Grzegorz zachorował w pierwszym roku służby wojskowej. Na nodze zrobił się guz. Pod koniec służby wojskowej, w drugim roku, w pachwinie odczuł ból następnego guza. Był pewny, że to przepuklina. Po 5 miesiącach od wyjścia z jednostki wojskowej, odczuwając gorszy ból, zgłosił się na wizytę do chirurga i został szybko skierowany do szpitala w Warszawie, na ul. Grenadierów. U lekarza podczas wizyty w Warszawie otrzymałam okrutną odpowiedź. To pani nie wie, że są to guzy chłonne, najzłośliwsze pod skórą, inaczej mówiąc - czerniak. Zaniemówiłam z płaczu i nie wiedziałam, gdzie jestem. W maju 1991 roku odbyła się operacja. Usunięto guzy chłonne o wielkości 5 cm i bardzo duży 50 cm. Miał rany cięte i 40 szwów.&lt;br /&gt;Lekarz powiedział: tylko cud będzie, gdy syn wyjdzie. W czasie operacji siedziałam w szpitalu, modliłam się, wierzyłam, że sam Pan Bóg kieruje rękoma lekarzy. Już minęło 7 miesięcy. Syn czuje się bardzo dobrze, pracuje, dużo chodzi, chociaż lekarze mówili, że nie będzie mógł chodzić.&lt;br /&gt;O uzdrowieniach Błogosławionego Honorata dowiedziałam się dopiero, gdy syn poszedł na operację. Zawdzięczam tylko Panu Bogu i Matce Najświętszej za pośrednictwem bł. Honorata. Do dziś odmawiam nowennę codziennie, uczestnicząc we Mszy św. z przyjęciem Pana Jezusa.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 1992 r. &lt;br /&gt;Matka&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;10. Ojcze Honoracie, trwaj przy nas!&lt;br /&gt;Składam serdeczne podziękowanie bł. Honoratowi Koźmińskiemu za łaskę szczęśliwego zdania matury i ukończenia szkoły. Błogosławiony Ojcze Honoracie, nie opuszczaj mnie i całej mojej rodziny. Dopomagaj nam w trudnych sytuacjach życiowych. Obdarz nas zdrowiem ciała i duszy. Pomóż być przykładnym chrześcijaninem. Bądź przy mnie w czasie trudnych egzaminów na studia, bym się na nie dostała i ukończyła je. Ojcze Honoracie, wierzę, ufam, liczę...&lt;br /&gt;Odolanów, 15.06.1992 r. &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;11. Wyjeżdżamy stąd umocnieni&lt;br /&gt;Dziękujemy Bogu, że mogliśmy nawiedzić Sanktuarium Błogosławionego Ojca Honorata. Wyjeżdżamy stąd umocnieni na duchu, że zawsze i w każdych okolicznościach życia, nawet w bardzo trudnych warunkach zewnętrznych można służyć Bogu i Ojczyźnie - czego wybitnym przykładem jest bł. Honorat. Pielgrzymi z parafii św. Jana Chrzciciela w Łodzi (45 osób) i ks. Wikariusz.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 11.06.1992 &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;12. Dziękuję Ojcu Honoratowi&lt;br /&gt;Dziękuję Ojcu Honoratowi za otrzymaną łaskę. Mój mąż miał małe przedsiębiorstwo transportowe. Modliłam się w tym czasie, żeby mój mąż mógł zachować przedsiębiorstwo do emerytury. To miało miejsce l kwietnia 1992 roku. Z głębi serca dziękuję i Ojcu Honoratowi. Dalej się modlę, by moja córka, która ma 18 lat, doprowadziła swe studia do końca.&lt;br /&gt;Remiremont (Francja), 15.09.1992 r. &lt;br /&gt;Francoise&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;13. Przed operacją narośl zanikła&lt;br /&gt;Z wielką radością pragnę donieść, iż doznałam łaski Bożej za wstawiennictwem błogosławionego Honorata Koźmińskiego. Mąż mój Jan (62 lata) miał na twarzy narośl, która ostatnio w szybkim tempie zaczęła się powiększać. Wyznaczony został na operację na początku kwietnia br. Na trzy dni przed zabiegiem operacyjnym narośl znikła (wykruszyła się). Modliłam się do bł. Honorata, którego obrazek otrzymałam od księdza chodzącego po kolędzie w tym roku. Jest to wyraźna łaska dla mnie i mego męża, o czym pragnę powiadomić. Dziękuję Bogu i bł. Honoratowi Koźmińskiemu.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, kwiecień 1992 r. &lt;br /&gt;Zofia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;14. Obrałam sobie Ojca Honorata za patrona&lt;br /&gt;Ja, niżej podpisana, Teresa N.N., pragnę dać świadectwo, jaką łaskę otrzymałam za wstawiennictwem bł. Ojca Honorata Koźmińskiego. Nie pamiętam, jak się to stało, że obrazek o. Honorata wpadł mi w ręce. Byłam bez pracy i tak obrałam sobie o. Honorata za patrona i opiekuna. Zawsze czytałam modlitwę i modliłam się. Dzięki wstawiennictwu otrzymałam ten dar. Otrzymałam pracę i kiedy tylko miałam jakieś trudności, czuwał i czuwa nade mną. O. Honorat nigdy nie opuszcza mnie w potrzebie. Za jego pośrednictwem Pan Jezus Chrystus obdarzył mnie tą wielką łaską. Dziękuję więc bardzo, że mogłam i ja otrzymać taką łaskę, tj. opiekę w tak ciężkich chwilach, jaka jest obecnie w kraju, gdzie jeden człowiek gardzi drugim człowiekiem. Tylko zawierzenie Panu Jezusowi i Matce Bożej chroni ludzi od przykrych doświadczeń. Modlę się, kiedy tylko mam czas do Błogosławionego o. Honorata i wierzę, że będzie dalej mi pomagał; z całą serdecznością i wdzięcznością, chcę podziękować za wszystkie łaski.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, maj 1992 r. &lt;br /&gt;Teresa&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;15. Narodziny synka zawdzięczam o. Honoratowi&lt;br /&gt;Drogi Ojcze Honoracie, składam Bogu wielkie dzięki, że w tak trudnych chwilach mego życia pozwolił zetknąć się z książeczką „Uzdrowienia i łaski" bł. Ojca Honorata. Od tego dnia rozpoczęłam głęboką modlitwę o szczęśliwe przyjście na świat mego dzieciątka. Moje pierwsze dziecko urodziło się z wieloma wadami i zmarło. To samo groziło drugiemu dziecku. Byłam przekonana, że modląc się gorąco do Boga za wstawiennictwem Ojca Honorata mogę dostąpić łaski. Przyrzekłam sobie, że jeśli otrzymam tę łaskę, to powiadomię innych. I tak się stało, że Ojciec Honorat mi pomógł, gdyż narodziny mego pięknego i zdrowego synka zawdzięczam Ojcu Honoratowi. Dostąpiłam prócz tego wiele innych łask, za co Ojcu Honoratowi dziękuję. Kocham Cię, Ojcze, że wysłuchałeś moich próśb zanoszonych do Ciebie i pragnę, abyś mnie nigdy nie opuścił. Bądź uwielbiony, Czcigodny Ojcze Honoracie.&lt;br /&gt;Sośninka, 06.01.1993 r. &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;16. Ojciec dziecka zostawił mnie&lt;br /&gt;Mam 33 lata, jestem kobietą wierzącą w Boga. Rok 1990 był dla mnie najgorszy w życiu. Zaszłam w ciążę i zawsze się modliłam, tak jak i teraz. Ojciec dziecka zostawił mnie, gdy byłam w 6. miesiącu ciąży. Bo nie zgodziłam się na usunięcie dziecka (dzięki Bogu) i w modlitwie doznałam wielu łask, bo modliłam się do Sługi Bożego Ojca Honorata Koźmińskiego. Syn Mateusz ma w tej chwili 2 latka i dwa miesiące. Jestem bardzo szczęśliwą matką. Jest bardzo mądrym dzieckiem. Po dziecku zachorowałam na obydwie nogi, lekarze wiele nie radzili. Dzięki łasce Ojca Honorata i mojej modlitwie pomogło mi. Zawsze się modlę i na różańcu też. Chodzę do kościoła, mam ze 2 kilometry.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 22.01.1993 r. &lt;br /&gt;Krystyna&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;17. W stanie beznadziejnym odesłano brata&lt;br /&gt;Pragnę w tym liście wyrazić swój dług wdzięczności Błogosławionemu Ojcu Honoratowi za uzdrowienie br. Bernarda Stanisława Bartnika z Niepokalanowa.&lt;br /&gt;Br. Bernard zachorował na nowotwór w 1988 roku. W stanie beznadziejnym odesłano brata ze szpitala do klasztoru. Załączam historię choroby ze szpitala i zalecenie lekarzy (odbitki). Nie wskazano żadnego leczenia, tylko tabletki odwadniające - ze względu na wodobrzusze. W tej sytuacji beznadziejnej rozpoczęłam nowennę do Miłosierdzia Bożego i Ojca Honorata. Prosiłam Ojca o wstawiennictwo do Miłosierdzia Bożego. Obiecałam wtedy Ojcu Honoratowi, że jeśli br. Bernard wyzdrowieje, to napiszę podziękowanie do Ojców Kapucynów. Br. Bernard po powrocie ze szpitala miał wysoką temperaturę i nie mógł pić, spadał z sił. W 9. dniu nowenny - 18.03.1988 roku zaczęła spadać temperatura i zaczął powracać apetyt. Kiedy dowiedziałam się telefonicznie na drugi dzień o tym fakcie - skóra mi ścierpła, że to jest CUD, bo wczoraj skończyłam nowennę. (...)&lt;br /&gt;W marcu minie 5 lat od tego wydarzenia. Brat czuje się dobrze, pracuje w swoim zawodzie. Leczy się tylko u kardiologa. Br. Bernard też uważa swoje wyzdrowienie za cudowne, bo on najlepiej wie, jakie było jego samopoczucie.&lt;br /&gt;Ja dziękuję bł. Ojcu Honoratowi - jak obiecałam. Codziennie staram się mówić Bogu: „Boże, wynieś do chwały kanonizowanych błogosławionego Ojca Honorata".&lt;br /&gt;Czcicielka Błogosławionego Ojca Honorata&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 20.02.1993 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;18. Wszystko otrzymałam za sprawą o. Honorata&lt;br /&gt;Po przeczytaniu książki „Uczynię Cię budowniczym dusz" i o udzielaniu przez niego łask, mieszkając przez 13 lat w hotelu robotniczym z pięcioosobową rodziną, nie mając szans na mieszkanie, ani pieniędzy. Postanowiłam się modlić i prosić o. Honorata o pomoc w otrzymaniu mieszkania. Od 9 miesięcy mamy własne mieszkanie. Modliłam się również o pracę, którą mam. Wiem, że to wszystko otrzymałam za przyczyną o. Honorata. Za co składam serdeczne Bóg zapłać.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 06.08.1993 r. &lt;br /&gt;Bożena&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;19. Rodzina żyje szczęśliwie w pokoju&lt;br /&gt;Kiedy w roku 1977 spędziłam kilka dni w Polsce jako turystka dał mi ktoś święty obrazek Ojca Honorata Koźmińskiego. Włożyłam obrazek do mojej książeczki do modlitwy, między inne obrazki świętych. Przed 5-6 laty moja synowa zaczęła pić, coraz częściej, coraz więcej, praktycznie już nałogowo. Położenie rodziny było coraz bardziej przykre. Młoda kobieta była już na dnie upadku. Wówczas zaczęłam modlić się do o. Honorata Koźmińskiego, prosząc, by On raczył pomóc w tym straszliwym położeniu. Od 2 lat moja synowa nie pije alkoholu. Znów powróciła jej chęć do pracy. Rodzina żyje szczęśliwie w spokoju.&lt;br /&gt;Pecs (Węgry), 07.10.1993 r. &lt;br /&gt;Dora&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;20. Syn był oddalony ode mnie&lt;br /&gt;Czuję wielką potrzebę serca podziękowania o. Honoratowi za otrzymaną łaskę przez jego wstawiennictwo i przyczynę do Boga. (...) Nie moją wolą było, stanąć przed obrazem i relikwiami bł. o. Koźmińskiego, ale gdy zostałam przywiedziona, modliłam się gorąco o nawrócenie syna, a On przywiódł moje dziecko do Różańca, do spowiedzi św., do żalu, pokuty i nadziei.&lt;br /&gt;Wcześniej syn był oddalony ode mnie, w bardzo złym środowisku. Przeżywałam cierpienia w obawie o jego życie i duszę. Dochodziły mnie wieści budzące przerażenie i smutek. Modliłam się do Matki Najświętszej w Jej Sanktuariach, na świętej Górze Gostyńskiej, w Gietrzwałdzie, w Świętej Lipce i ufałam Maryi, tylko martwiłam się, jaką konkretną propozycję dobra będę mu mogła ofiarować, gdy wróci. Wszystko wydawało się niemożliwe, nie było drogi dojścia, dostępu.&lt;br /&gt;I wtedy postać o. Honorata oświeciła mnie, ośmieliła tak, jakby wzięła za ręce i pouczyła, co mam czynić. Nakłoniła do prostych czynności, które mnie samej wydawały się nieskuteczne i nawet nie przyszłyby na myśl. Mianowicie, choć z bojaźnią i obawami przestąpiłam próg zakrystii, nie wiedząc, co powiedzieć, jak prosić o pomoc, ale z zamiarem zamówienia Mszy św. za syna. Gdy już to uczyniłam, jeszcze zawróciłem się od progu i ośmieliłam się wspomnieć, że syn niedawno rozmawiał ze mną o życiu zakonnym. Wtedy otrzymałam listopadowo-grudniowy egzemplarz „Braciszków św. Franciszka". Odebrałam go jako skarb, który będę mogła ofiarować synow. I akurat&lt;br /&gt;była to chwila, kiedy on odebrał to jako skarb, chociaż widziałam, że nie od razu, bo czuł się niegodny. Przystał do młodzieży franciszkańskiej przy kościele oo. Kapucynów przy ul. Miodowej w Warszawie, gdzie to wszystko,&lt;br /&gt;o czym ja opowiadam się wydarzyło. Bogu Najwyższemu niech będą dzięki i Matce Najświętszej Niepokalanej.&lt;br /&gt;Warszawa, 06.05.1994 r. &lt;br /&gt;Ewa&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;21. Dziękuję Ci z całego serca&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, dziękuję Ci z całego serca za łaski otrzymane od Ojca Niebieskiego za Twoim wstawiennictwem. Obecnie brak już mojej Mamy, Brat w Zakładzie, lecz dziękuję i za takie rozwiązanie problemów. Proszę Cię, Ojcze Honoracie, o wstawiennictwo do Miłosierdzia Jezusowego, aby moi Rodzice radowali się w niebie w obliczu Boga Najwyższego, by za swe życie ciężkie osiągnęli wieczny pokój, po drugiej wiecznej bardziej promiennej stronie. Dla brata będącego niepełnosprawnym proszę o zdrowie, dobrych opiekunów i abym mogła w przyszłości sama nim się opiekować. Proszę o wybłaganie łask Ducha Świętego dla mojej córki, męża i dla mnie.&lt;br /&gt;ufna w Bogu - D. z Krakowa&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 20.07.1994 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;22. Bł. Honoratowi serdecznie dziękuję&lt;br /&gt;Moja wnuczka długo chorowała. Ja, idąc do kościoła, zobaczyłam, że rozdają przed kościołem obrazki bł. Honorata Koźmińskiego. Otrzymałam ten obrazek z wizerunkiem bł. Honorata. Modliłam się gorąco, aby bł. Honorat wstawił się za moją wnuczką do Matki Bożej i Jezusa Ukrzyżowanego. Wnuczka wyzdrowiała. Dziękuję Matce Najświętszej i Jezusowi Ukrzyżowanemu, że wysłuchali Błogosławionego Honorata, który się wstawił za moją prośbą. Błogosławionemu Honoratowi serdecznie dziękuję - niezmiernie wdzięczna na zawsze i zawsze będę się modlić za pośrednictwem bł. Honorata.&lt;br /&gt;jelenia Góra, 21.07.1994 r. &lt;br /&gt;Z.B.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;23. Czytam broszurę „Moja ostatnia wola"&lt;br /&gt;Bardzo czcigodni Ojcowie. Jestem (tu) i czytam broszurę „Moja ostatnia wola" Ojca Honorata Koźmińskiego. Modliłem się do Pana Boga o jedną łaskę przez ręce zmarłego Ojca Honorata Koźmińskiego. Otrzymałem łaskę, a mianowicie więcej, niż oczekiwałem, i chciałbym o tym Was zawiadomić. Ufam, że ten Ojciec wkrótce będzie ogłoszony świętym. Z głębokim poważaniem.&lt;br /&gt;Sao Paulo (Brazylia), 17.08.1994 r. &lt;br /&gt;Karl&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;24. Aby modlitwa ta odwróciła wizję rozwodu&lt;br /&gt;Proszę o modlitwę w 15. rocznicę mojego ślubu. Bardzo proszę, aby ta modlitwa odwróciła wizję rozwodu, jaka zawisła nad moim życiem. Proszę o wsparcie duchowe i opiekę nade mną i moją dwójką dzieci. Modlitwę tę poświęcam ja&lt;br /&gt;- żona Małgorzata dla swojego męża Marka, aby zrozumiał,&lt;br /&gt;że tylko miłość się w życiu liczy. Proszę o to, ja Małgosia&lt;br /&gt;- żona i matka 12-letniej Kasi i 14-letniego Kuby.&lt;br /&gt;14.08.1994 r. &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;25. Nie wypuszczaj nas ze swej opieki&lt;br /&gt;Czcigodny Ojcze Honoracie, dziękuję Ci za otrzymane łaski, uproś mi u Boga, proszę o dalsze. Mój orędowniku drogi, nie wypuszczaj nas ze swej opieki. Prowadź te moje sprawy codzienne dobrą drogą, żeby w mojej rodzinie nie było kłótni, proszę Cię o zgodę, miłość wzajemną dzieci moich.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicy, 20.08.1994 r. &lt;br /&gt;Stroskana matka&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;26. Wspomagaj wiernych synów naszej Ojczyzny&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie, wspomagaj Twoją modlitwą wiernych synów naszej Ojczyzny, uproś u Pana Miłosiernego, by, pouczeni twoim przykładem, potrafili bezinteresownie oddać się w jej służbę bez reszty. Prosimy również o modlitwę do Naszej Niebieskiej Matki, by była Orędowniczką, Pocieszycielką i Pośredniczką do Jezusa Chrystusa dla naszej rodziny i Kościoła Chrystusowego.&lt;br /&gt;Janina i Czesław z Poznania&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 25.09.1994 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;27. Prosimy o dalsze łaski&lt;br /&gt;Z wielką radością donoszę, że modlitwy moje i żony mojej Idy, za pośrednictwem Błogosławionego Ojca Honorata Koźmińskiego spełniły się: cieszymy się zdrowiem duszy i ciała i preparat mojego wynalazku wszedł do aptek i służy cierpiącym na nowotwory. Uprzejmie prosimy o zaliczenie o. Honorata w poczet Kanonizacji i prosimy o dalsze łaski za jego przyczyną.&lt;br /&gt;Wrocław, 13.10.1994 r. &lt;br /&gt;Ida i Stanisław&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;28. Pokornie Cię proszę o łaski dla ks. Bogdana&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, pokornie Cię proszę o łaski dla księdza Bogdana Giertugi, upraszaj dla niego obfite błogosławieństwo Boże i wszystkie dary Ducha Świętego. On przed laty, prowadząc rekolekcje ewangelizacyjne w tym klasztorze upewnił mnie o działaniu Ducha Świętego w moim życiu, przyrzekłam mu modlitwę. Proszę, aby Duch Święty, jak u progu kapłaństwa udzielał mu swojej mocy, w całym jego życiu i rozpalał serce do miłości jego parafian. Wdzięczna za łaski prosi.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 16.01.1995 r. &lt;br /&gt;A.G.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;29. Chwała Panu za to...&lt;br /&gt;Mam na imię Alina i jestem mieszkanką Katowic. Pewnego razu, pośród wielu innych obrazków, znalazłam obrazek Ojca Honorata Koźmińskiego. Zaczęłam się modlić, aby Ojciec Honorat wstawiał się w mojej sprawie do Pana Jezusa. A w tym czasie szukałam pracy i znalazłam pracę, że nawet o takiej nie marzyłam i tak blisko. Chwała Panu za to i za wszystkie odebrane łaski.&lt;br /&gt;Katowice, 20.01.1995 r. &lt;br /&gt;Wdzięczna czcicielka&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;30. Aby była dobrym lekarzem&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie!!! Proszę Cię, za pośrednictwem Twoim i Matki Najświętszej o zdrowie mojej córki i syna, o dobre wyniki w nauce, żeby córce dopomógł w pracy lekarskiej, aby była dobrym lekarzem,&lt;br /&gt;niosła pomoc chorym. Proszę cię, Ojcze, o wstawiennictwo za moimi dziećmi. Uproś łaskę dla nich.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 09.03.1995 r. &lt;br /&gt;Mama&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;31. Syn został świeżym kierowcą&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, proszę Cię o wstawiennictwo do Pana Boga za mnie i moje dzieci i męża. Proszę o zdrowie dla męża, dzieci - dobre wyniki w nauce moich dzieci. Syn został świeżym kierowcą, proszę Cię Boże o szczęśliwą jazdę dla niego, nie spowodowanie żadnego wypadku. Dopomóż skończyć szczęśliwie szkołę mojemu synowi i córce pomyślnych egzaminów. Panie Boże zapłać.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 21.03.1995 r. &lt;br /&gt;Żona i mama&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;32. Do niego udałam się w chwilach zwątpienia&lt;br /&gt;Nazywam się Wiktoria Ł. i jestem już 10 lat chora na wadę serca. W początkach mojej choroby leżałam w klinice kardiologicznej w Warszawie. Przechodziłam różne badania i okazało się, iż jest to wada serca mitralna. Przez okres dziewięciu lat często przebywałam w szpitalu, lecz nie byłam tak ciężko chora. Choroba dała znak w tym roku. Poszłam do szpitala w Żurominie, 6 stycznia 1995 roku. Leżałam 2 tygodnie na normalnej sali, później przeniesiono mnie na R - salę intensywnej opieki kardiologicznej. Po tygodniu przebywania ponownie przeniesiono mnie na salę, później zaś na izolatkę. Okazało się, że jest to zapalenie płuc, co przy moim zdrowiu jest wręcz niebezpieczne. Strasznie kaszlałam i męczyłam się. Leżałam pod kardiostymulatorem 4 tygodnie. Serce biło mi 200 razy na minutę. Nie były to uderzenia serca, lecz hipotonia przedsionków. Przez ten czas nie mogłam wstawać, podawano mi basen. Czułam się okropnie. Do głowy przychodziły mi różne myśli. Lecz otuchy i wiary dodawała mi przyklejona na ścianę Matuchna Żuromińska, Papież Jan Paweł II i wizerunek Honorata Koźmińskiego. To do Niego właśnie udałam się w chwilach zwątpienia, poprosiłam Go bardzo o wstawiennictwo do Boga i Matki Bożej.&lt;br /&gt;Zostałam wysłuchana. Coraz szybciej czułam się lepiej. Ustąpiło zapalenie płuc i migotanie przedsionków. Jestem święcie przekonana, że błogosławiony Honorat Koźmiński dopomógł mi. Ubłagał u Boga i Matki Najświętszej łaskę uzdrowienia.&lt;br /&gt;W szpitalu przebywałam od 6 l do 25 II, a więc okrągłe 7 tygodni. Teraz już przebywam w domu i pomału dochodzę do zdrowia. Toteż przyrzekłam sobie napisać o cudownym wstawiennictwie Bł. Honorata Koźmińskiego.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 09.04.1995 r. &lt;br /&gt;Wiktoria&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;33. Prośba moja została wysłuchana&lt;br /&gt;W jednym zakładzie przepracowałam 26 lat, kiedy to nastał czas prywatyzacji i bezmyślnego niszczenia wielu zakładów. W moim zakładzie także zaczęła się wyprzedaż mienia i zwolnienia grupowe. W którejś kolejnej grupie znalazłam się także ja. Byłam zrozpaczona, bo była to moja pierwsza praca, w której przepracowałam 26 lat i dobiegałam 50 lat życia. Znalezienie pracy w tym wieku i dopracowanie do emerytury wydawało się nieosiągalne. Do tego jeszcze zauważyłam u siebie groźny objaw choroby. Bardzo to przeżywałam. W tym czasie już byłam na wypowiedzeniu. W moim zakładzie organizowano wycieczkę do Lichenia. Pojechałam z tymi moimi kłopotami do Matki Bożej Licheńskiej, by prosić o łaskę. Uwagę moją zwróciła młoda przewodniczka, która opowiadała o cudownych łaskach Błogosławionego Ojca Honorata Koźmińskiego. Kupiłam książeczkę, dostałam obrazki i nowennę do tego Wielkiego Świętego, o którym tak mało wiedziałam. Po powrocie z maleńką iskierką nadziei zaczęłam odprawiać nowennę o szczęśliwe dopracowanie do emerytury i oddalenie ode mnie tej choroby. Obiecałam publicznie podziękować.&lt;br /&gt;Jestem pewna, że prośba moja została wysłuchana, ponieważ przez 2 lata zakład przedłużał mi umowę o pracę, bo jeszcze nadchodziły maleńkie zamówienia.&lt;br /&gt;W ten sposób dotrwałam do 51 lat i szczęśliwie w marcu przeszłam na wcześniejszą emeryturę, a choroba nie rozwija się i czuję się dobrze. Z całego serca dziękuję Bogu i Matce Najświętszej za doznanie łaski za pośrednictwemn Błogosławionego Ojca Honorata Koźmińskiego.&lt;br /&gt;Wołomin, 26.04.1995 r. &lt;br /&gt;Halina W.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;34. Zaczęłam nowennę za przyczyną o. Honorata&lt;br /&gt;Pragnę gorąco podziękować Panu Bogu i bł. Honoratowi Koźmińskiemu za wstawiennictwo, bo doznałam wielkiej łaski w chorobie. Dnia 12 lipca 1988 roku, po uprzedniej wizycie lekarskiej w domu, odwieziono mnie w pozycji leżącej do szpitala. Miałam 39° temperatury, duszność i niesamowity ból pod mostkiem.&lt;br /&gt;Badania szpitalne wykazały: zapalenie prawego płuca, płyn w obu jamach opłucnowych, duże zaleganie wydzieliny śluzowo-ropnej w obu stronach, wejście do oskrzela głównego prawego zwężone - zaczerwienione, serce w całości powiększone.&lt;br /&gt;Pobrano popłuczyny z oskrzela oraz wycinek do badania histopatologicznego z wejścia do oskrzela głównego. W karcie informacyjnej leczenia szpitalnego orzeczono raka płuc. Liczyłam wówczas 66 lat życia. W tym wieku na tę chorobę umiera się - jak mi potem powiedziano.&lt;br /&gt;Mimo forsownego stosowania leków w szpitalu przez siedem tygodni temperatura z małymi wahaniami trwała i ból w klatce piersiowej nie ustępował. Po siedmiu tygodniach z temperaturą 38,4° wypisano mnie ze szpitala.&lt;br /&gt;Przed pójściem do szpitala prosiłam o kapłana, wyspowiadałam się, przyjęłam Komunię św. i sakrament chorych. Pomyślałam sobie: teraz niech się dzieje wola Boża. Przez cały czas pobytu w szpitalu modliłam się o siłę i moc do dźwigania tego krzyża i łączyłam moją ofiarę z Ofiarą Chrystusa w różnych intencjach.&lt;br /&gt;W domu temperatura wahała się od 27° - 38°, a po dwóch tygodniach podwyższyła się do 39°. Pomyślałam, że do szpitala nie mam po co wracać. Wyczerpano wszystkie możliwe środki leczenia. Wezwany lekarz zapisał jeszcze mocniejszy antybiotyk, którego pielęgniarka obawiała się podać bez obecności lekarza, widząc mnie tak wycieńczoną chorobą. Wtedy zaczęłam nowennę za przyczyną O. Honorata Koźmińskiego oczekującego na beatyfikację. Odprawiłam dwie nowenny i już w czasie uroczystości beatyfikacyjnych w Rzymie poszłam do pracy w ogrodzie - ten obowiązek od lat spełniałam i dalej pracuję, choć mam 73 lata. Jestem pewna, że powrót do zdrowia mogę zawdzięczać Panu Bogu i wstawiennictwu bł. Honorata, którego niemal cała wspólnota prosiła o łaskę powrotu do zdrowia dla mnie. Niech Bóg będzie uwielbiony w świętych swoich.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS. Po upływie roku od pobytu w szpitalu wezwano mnie do kontroli. Na widok mojej kliszy z prześwietlenia płuc p. dr B. N. wykrzyknęła z radości: „Pani N.! Pani ma super płuca!" Główny Ordynator szpitala - dr M. B. powiedział: „To cudowne. Bez wyższej siły byśmy tego nie dokonali".&lt;br /&gt;Przemyśl, 4.06.1995 r. &lt;br /&gt;s. Janina N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;35. Módl się także, aby miłość była czysta&lt;br /&gt;Kochany Ojcze. Piszę do Ciebie, serdecznie dziękując za wybłaganie za mnie u Pana naszego łaski. Dziękuję Ci za zdaną maturę i egzaminy. Dziękuję za wsparcie, jakiego mi udzielasz i zdrowie, jakie wybłagałeś dla moich bliskich. Jednocześnie proszę Cię o modlitwę i wstawiennictwo dla mojego chłopca i wszystkich moich przyjaciół. Wspieraj ich modlitwą i zaufaniem. Proszę Cię, módl się także za mnie, bym nie zbłądziła i odpowiedzialnie podejmowała decyzje. Proszę Cię, módl się także, aby miłość była czysta.&lt;br /&gt;lipiec 1995 r. &lt;br /&gt;Marlena z Białobrzegów&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;36. Ojcze Honoracie, on nie może umrzeć&lt;br /&gt;Podczas urlopu w lipcu 1995 r. opiekowałam się bratankiem Grzesiem Zero, który wówczas miał l rok i 3 mies. Byłam wtedy sama w domu, wszyscy byli na polu, przy żniwach. Na chwilę zostawiłam Go na podwórku, by pójść po czyste ubranka do domu. W tym czasie Grześ wpadł do poidła napełnionego wodą (krąg studzienny). Nie potrafię określić, ile czasu leżał w wodzie. Znalazłam go&lt;br /&gt;dzięki temu, że z kręgu wystawała sina nóżka. Reszta ciała była zupełnie zanurzona w wodzie. Po wyjęciu z wody nie dawał znaku życia, był cały siny. Zaczęłam głośno krzyczeć i modlić się: „Matko Boża, ojcze Honoracie, on nie może umrzeć, on musi żyć, błagam, pomóżcie". To była moja wina, że zostawiłam go samego. Potrząsając energicznie, wylałam z niego wodę i robiłam sztuczne oddychanie. Po pewnym czasie na buzi Grzesia ukazał się mocny grymas, złapał oddech i zaczął bardzo głośno płakać.&lt;br /&gt;Kiedy sąsiadka usłyszała mój krzyk, przybiegła i zapytała, co się stało? Powiedziałam, że Grzesio utopił się. Zadzwoniła po pogotowie, które dość szybko przyjechało. Wtedy, dziecko już było przytomne i bardzo płakało. W szpitalu Grzesio przeszedł bolesne badania. Pani doktor, przyjmując go do szpitala, powiedziała, że „na pewno będzie miał zapalenie płuc i inne powikłania". Kiedy brat przyjechał do szpitala, pani ordynator powiedziała, że to cud, że Grzesio żyje i zawdzięcza to tylko swojej cioci.&lt;br /&gt;Grzesio po tygodniowym pobycie w szpitalu, gdzie przebywał na obserwacji, wrócił zdrowy do domu, nie miał zapalenia płuc, ani żadnych powikłań, tylko ma problem z mową - jąka się. Jest teraz bardzo radosnym, dobrze rozwijającym się i kochanym 17-letnim młodzieńcem.&lt;br /&gt;Jestem przekonana, że cud stał się za wstawiennictwem błogosławionego Ojca Honorata Koźmińskiego. Wdzięczna ciocia Grzesia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ząbkowice Śląskie, lipiec 1995 r.        &lt;br /&gt;s. Elżbieta, obliczanka&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;37. Dziękuję za Przyjaciela&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie,  „jestem  cyniczna", czy mam prawo przychodzić tutaj i prosić Cię o łaskę, pomoc, gdy na co dzień „rzucam gromy" na księży i świętych? Czy świat musi być taki zły? To nieprawda, że najpierw trzeba zmienić siebie, aby móc wymagać od innych! Z pewnością swoimi grzechami obrażam Boga, ale staram się nie być dla ludzi niedobra. Czy moje postrzeganie świata jest złe? Czy naprawdę jestem taka egoistyczna, że widzę tylko siebie? Boże... tak bardzo chciałabym się z tego wyleczyć... "Nie chcę już więcej nikogo obrażać. Nikomu sprawiać przykrości... Ojcze Honoracie, pomóż mi zrozumieć to wszystko... ludzi, Ojca Rafała, wiarę... Chciałabym uwierzyć tak jak Ty. Chyba za dużo żądam. Nie umiem żyć. Boję się życia. Tak chciałabym, żeby wszyscy ludzie żyli w zgodzie. Wiem, że to nierealne. Nie chcę żyć. Tak, to jest wygodne. Poddaję się? Tak, to prawda... Proszę! Ojcze Honoracie! Pomóż mnie i wszystkim ludziom... Proszę...&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicy 21.08.1995 r. &lt;br /&gt;Wiolttta&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;38. Bardzo proszę i przyrzekam, że się zmienię&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie. Chciałabym Ci za wszystko podziękować. Nie w każdej sytuacji byłam mocna w wierze, ale bardzo Cię kocham. Proszę, aby moim starszym siostrom dopisywało szczęście w życiu. Siostrze Małgosi dobrze było w nowym mieszkaniu, które urządziła wspólnymi siłami ze swoim kochającym mężem, a moim ukochanym szwagrem. Siostrze Dorocie było lżej i aby lepiej im się powodziło. Aby moi siostrzeńcy - Ola i Tomek byli zawsze zadowoleni z życia. Moim szwagrom, aby im lepiej się wiodło w pracy zawodowej. Aby Zbyszek miał w swojej pracy tyle wzlotów i lądowań.&lt;br /&gt;A w szczególności prosimy z siostrą o zdrowie dla taty i mamy, które niekiedy im szwankuje. Przepraszam Cię i proszę o zmiłowanie dla mnie, aby w szkole szło mi lepiej i żeby wszyscy mnie kochali. Chociaż ja po sobie nie pokazuję, że mi na nich zależy, ale bardzo ich kocham i nie chciałabym ich stracić. Bardzo proszę i przyrzekam, że się zmienię.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilica, 31.01.1996 r. &lt;br /&gt;Beata&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;39. Dziękuję za męża i śliczne, mądre dzieci&lt;br /&gt;Kochany Ojcze Honoracie! Dziękuje za wszystkie łaski otrzymane od Ciebie i proszę Cię o zdrowie dla całej mojej rodziny, a w szczególności dla mojego synka Łukasza, dla mamy i taty. Daj im dużo zdrowia i dużo cierpliwości, aby mogli żyć w zgodzie i kochać się nawzajem i szanować. Dziękuję za wszystko, za kochanego męża i śliczne, mądre dzieci. Pomóż mi wychować te dzieci na mądrych ludzi. Serdeczne Bóg zapłać.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 01.02.1996 &lt;br /&gt;Teresa&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;40. Prosimy Cię o siłę i wytrwanie&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie. W imieniu czwartych klas LO w Nowym Mieście chcemy podziękować za wszystkie dary, jakie otrzymujemy od Boga. Za to, że wszyscy razem możemy się cieszyć. Chcielibyśmy za Twoim wstawiennictwem prosić o pomyślne zdanie tegorocznej matury. Prosimy Cię o siłę i wytrwanie. Musimy teraz, właśnie w tym okresie, dać z siebie wszystko i wytrwać, abyśmy wszyscy razem mogli przejść przez ten ciężki dla nas okres. Dziękujemy  z całego serca.&lt;br /&gt;Uczniowie czwartych klas&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 16.02.1996 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;41. Bł. o. Honoracie, módl się za naszą młodzież&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, módl się za moją rodzinę do Boga i Matki Najświętszej o zdrowie. Uproś nam łaski wielkiej pobożności. Naucz nas dziękować Bogu za każdy dzień, by wielbić Boga i Matkę Najświętszą coraz goręcej do końca naszych dni oraz za nawrócenie grzeszników, aby czynili pokutę i wrócili do Boga Najwyższego, przepraszając Go i wielbiąc. Błogosławiony Honoracie, módl się za naszą młodzież, polecaj ją Bogu, by była wierna Krzyżowi, św. Ewangelii i Matce Najświętszej. Proszę Cię również Ojcze o zdrowie i pokój dla wszystkich ludzi całego świata. Pomóż nam Ojcze, proszę Cię z całego serca, twoja czcicielka z całego serca dziękuję.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 28.03.1996 r. &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;42. Aby Rodzice się zeszli&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie, przychodzimy do Ciebie z prośbą, aby nasi Rodzice się zeszli, aby rozpaliła się w ich sercach na nowo miłość, którą byli obdarzeni w dniu ślubu. Ojcze Honoracie, prosimy Cię także o zdrowie dla Mamy, która jest po operacji i zdrowie dla całej naszej rodziny. Prosimy, wstawiaj się za naszą całą rodziną i bliskimi u Boga i naszej Matki Bożej. Prosimy Cię, abyśmy nigdy nie zeszli z drogi zbawienia, abyśmy umieli odczytywać wolę Bożą i z pokorą ją przyjmować i z miłoscią wypełniać.&lt;br /&gt;Proszę Cię o łaskę odczytywania woli Bożej dla mojego Brata, a dla mnie o łaskę wytrwania w służbie Bożej i w tym zgromadzeniu, w którym jestem. Przychodzimy także podziękować za to, że dziś możemy być razem, że Pan Bóg nas nie rozłączył i my także z pomocą Bożą będziemy starali się łączyć innych.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, maj 1996 r. &lt;br /&gt;Marek i Dorota&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;43. Prowadź mnie o. Honoracie&lt;br /&gt;Bł. Ojcze Honoracie, bardzo proszę Cię o opiekę nad moją rodziną i nade mną. Proszę Cię o pomoc w zdaniu matury i o to, abym potrafiła zrozumieć swoje powołanie, abym szła tam, gdzie chce mnie posłać Jezus. Proszę Cię o odwagę w głoszeniu Ewangelii, abym nigdy nie wstydziła się swej wiary i ufności. Proszę Cię również o to, abym, jeśli taka jest wola Boga, spotkała dobrego człowieka, z którym założę rodzinę. Jeśli jednak Bóg ma dla mnie przygotowane coś innego, to prowadź mnie, o. Honoracie, tą drogą, drogą wyznaczoną przez Boga. Dziękuję.&lt;br /&gt;Magdalena z Łodzi&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, sierpień 1996 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;44. Uproś łaskę szczerej pobożności&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie, uproś naszej Wspólnocie NSJ w Sarbinie łaskę szczerej pobożności, wytrwałości w dobrym.&lt;br /&gt;Byśmy czcili Boga myślą, mową i uczynkami miłosierdzia chrześcijańskiego.&lt;br /&gt;Pielgrzymka z Parafii NSJ w Sarbinie&lt;br /&gt;Ks. Krzysztof&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 27.09.1996 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;45. Dziękuję Ci za uzdrowienie&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, dziękuję Ci za uzdrowienie moje i proszę Cię, byś Ty wraz z Matką Boską pomogli mi wytrwać dalej i dać mi dużo sił. Proszę Cię też, żebyś pamiętał o moich bliskich - błogosławił ich i dał im zdrowie.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, październik 1996 r. &lt;br /&gt;N.N.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;46. Jestem Ci naprawdę wdzięczna&lt;br /&gt;Drogi Ojcze Honoracie! Serdecznie dziękuję Ci za zdanie egzaminów do LO. Jestem Ci naprawdę wdzięczna. Teraz chcę prosić o łaskę u Boga, ponieważ zwątpiłam w Niego, w Jego imię i moc. Przepraszam Go za tę zniewagę. Proszę Cię również, wstaw się za mną, Ojcze, u Boga, aby dopomógł mi w nauce, szczególnie w matematyce i fizyce. Dopomóż mi, proszę Cię. Nie chcę, aby mama martwiła się i cierpiała z tego powodu. Ja już nic nie mogę zrobić. Staram się, aby było z matematyki i fizyki jak najlepiej, ale nic mi nie wychodzi. Moją jedyną nadzieją jesteś Ty, Boże. Nie opuszczaj mnie. Pomóż mi.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, październik 1996 r. &lt;br /&gt;Monika&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;47. Dzieję się ze mną coś dziwnego&lt;br /&gt;Drogi Ojcze Honoracie! Tylko rok został mi nauki, proszę Cię o to, aby ten rok był wspaniały i obfity w dobre oceny. Wiem, że jeśli się nie nauczę, to będą same złe, ale proszę Cię o łaski i chęć do nauki.&lt;br /&gt;Chcę podziękować za to, że mam tak wspaniałych rodziców, są kochani, darzę ich ogromnym uczuciem, lecz tego im nie okazuję. Ta cisza powoduje, że dzieje się ze mną coś dziwnego. Nie mogę tego zrozumieć, więc proszę, pomóż mi wyjaśnić te wszystkie znaki, które są w moim życiu. Proszę.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 07.10.1996 r. &lt;br /&gt;S.M.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;48. Bóg posyła mnie do cierpiących&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie! Dziękuję Ci za tak skuteczne wstawiennictwo. Dzięki niemu otrzymałam tę łaskę, o którą prosiłam podczas 9-ciu Mszy świętych. Prosiłam o łaskę rozeznania powołania dla mnie. Dziś wiem, że Bóg posyła mnie do cierpiących, abym im niosła miłość i pokój Chrystusa. Będę prosić w modlitwach o Twoją kanonizację, Ojcze Honoracie, który także teraz pomagasz poznać tajemnicę powołania.&lt;br /&gt;Wdzięczna Małgorzata z Warszawy&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 24.10.1996 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;49. Prześwietlenie wykazało poprawę&lt;br /&gt;Pragnę dać świadectwo wysłuchania moich próśb kierowanych do o. Honorata Kozmińskiego - kapucyna, przy jego grobie w Nowym Mieście n. Pilicą w klasztorze kapucynów oraz doznanych łask Bożych za jego pośrednictwem.&lt;br /&gt;Miałam okazję bywać w Nowym Mieście przez pewien okres, a także w czasie mojego zmartwienia, jak jeszcze grób o. Honorata znajdował się w przedsionku kościoła przed wyniesieniem o. Honorata na ołtarze. Byłam także w klasztorze, jak relikwie Błogosławionego Honorata zostały złożone na ołtarzu w kościele. Za każdym razem wpisywałam się do wyłożonej księgi, najpierw prośbę, jak i podziękowanie. Składane moje prośby połączone z modlitwą do Błogosławionego dotyczyły powrotu do zdrowia mojego syna Wojciecha - jedynego dziecka. Syn mój - Wojciech - ukończył studia medyczne i jako lekarz rozpoczął pracę w szpitalu w Puławach. Po kilku latach przy badaniach rutynowych wykryto u niego początek gruźlicy. Zwolnienie z pracy na całe miesiące. Jest w domu, bierze lekarstwa. Zmartwienie, obawa, że żona może odejść przy takiej zaistniałej nowej sytuacji i może nastąpić rozpad założonej przez syna rodziny, niepewność kontynuacji dalszej pracy.&lt;br /&gt;Przy pierwszej okazji, kolejnej bytności w Nowym Mieście, wraz z mężem skierowaliśmy się do klasztoru kapucynów i przy grobie o. Honorata modlitwy o wstawiennictwo do Boga Wszechmogącego o zdrowie syna i błogosławieństwo jego małżeństwa. Po kilku miesiącach - prześwietlenie wykazało poprawę, a po kilku dalszych tygodniach powraca do zdrowia i do pracy. W roku 1988 urodził mu się syn Karol. Mieszkamy wszyscy razem, ale po 2 latach los zrządził, że młodzi dostają domek w Nałęczowie i tam zamieszkują, dojeżdżając do pracy w Puławach w szpitalu na tym samym miejscu - urologia. Zalicza l stopień specjalizacji, w jakiś czas 11 stopień specjalizacji. W roku 1995 urodziła mu się córka, a w roku 1996 awansuje na zastępcę ordynatora oddziału urologii.&lt;br /&gt;W dalszym ciągu modlę się do Błogosławionego Ojca Honorata i polecam Jego opiece syna i jego rodzinę, wierząc w jego świętą moc i orędownictwo do Pana Boga Wszechmogącego.&lt;br /&gt;Puławy, 25.10.1996 r. &lt;br /&gt;Władysława&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;50. Łaska otrzymana od Ojca Honorata&lt;br /&gt;W czerwcu b.r. miałem kłopoty z przednim, górnym zębem. Po leczeniu stomatologicznym poczęła wytwarzać się przetoka dziąsła z upływem ropy. Dwóch lekarzy stomatologów było bardzo zaniepokojonych o los mego zęba. Utratę przedniego zęba w tamtym okresie byłbym odczuł bardzo dotkliwie. Modliłem się do o. Honorata, do którego modlitwę przypadkowo znalazłem w przyszpitalnej kaplicy, o pomoc. Otrzymałem dar rady, co należy czynić i zastosowane leczenie przyniosło trwały skutek, dobry skutek.&lt;br /&gt;Przypisuję to łasce otrzymanej od o. Honorata. Ponieważ ślubowałem, według wskazówki na kartce z modlitwą, że po skutecznym leczeniu powiadomię o tym i wykonuję. Z wielką wdzięcznością. Szczęść Boże.&lt;br /&gt;Warszawa, 30.12.1996 r. &lt;br /&gt;Piotr H., lekarz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;51. Błagamy o cud&lt;br /&gt;„Proście, a otrzymacie"... przynaglone pouczeniem Boskiego Mistrza przychodzimy do Ciebie, błogosławiony Ojcze Honoracie, by za Twoim wstawiennictwem prosić o łaskę dla naszego Zgromadzenia o dar zdrowia dla naszej Współsiostry. Zjednoczone w wierze i miłości, z pokorą i nadzieją, błagamy o CUD, by Bóg został uwielbiony, a Ty, nasz Ojcze, Założycielu zaliczony do grona Świętych Pańskich.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 27.01.1997 r. &lt;br /&gt;Twoja służka&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;52. Bym była mocniejsza duchowo&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie! Dziękuję Ci za wszystkie łaski, za wstawiennictwo nie tylko za mnie, lecz za cały Kościół. Dziękuję za to, że moje koleżanki i siostra zdały do Liceum. Proszę Cię tylko o jedno, by w moim życiu zawsze gościł Bóg, by Go nigdy tam nie zabrakło. Bym była mocniejsza duchowo i zawsze pamiętała o bliskich. By w moim sercu już nigdy nie zagościła nienawiść, zazdrość, złość. Bym była wyrozumiała dla wszystkich. Bym zawsze mogła przebaczyć drugiemu.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 26.06.1997 r. &lt;br /&gt;„Via" z Nowego Miasta&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;54. Dziękujemy za dotychczasowe łaski&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie. Prosimy Cię o zdrowie dla naszych rodzin. Dziękujemy Ci za zdanie do następnej klasy. Prosimy Cię, Ojcze, żeby dziewczyny, które nam się podobają, tzn. Kinga i Ilona wysłuchały nas, co chcemy im powiedzieć, a chcemy ich poprosić o chodzenie. Dodaj nam odwagi, wiemy, że podobamy się dziewczynom. Prosimy Cię, żeby do nas zadzwoniły (nie mamy ich telefonu). Jeszcze raz prosimy Cię, Ojcze, żebyś dodał nam odwagi, dziękujemy za dotychczasowe łaski.&lt;br /&gt;Oddani Tobie Adam (Corki) i Przemek (Pencol)&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 28.08.1997 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;55. Mój opiekunie, orędowniku drogi&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, mój Orędowniku od Boga, pomoc moja jedyna, dziękuję Ci za wszystkie moje łaski otrzymane za Twoją przyczyną. Proszę Cię o dalsze, o zdrowie dla mojej mamusi, brata, męża, dzieci, wnuków, ażeby w moim domu panowała zgoda - miłość, ażeby mój syn Marek nie wpadł w nałóg pijaństwa. Mój opiekunie, orędowniku drogi, najlepszy Honoracie.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 18.06.1997 r. &lt;br /&gt;Stroskana matka&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;53. Abyś pomógł mi ukończyć tę szkołę&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie! Dziękuję Ci za to, że zdałem egzaminy do szkoły średniej (L.O. w Nowym Mieście n. Pilicą). Proszę Cię o to, abyś pomógł mi ukończyć tę szkołę, abym mógł do końca wytrwać w nauce. Dziękuję także Matce Boskiej Licheńskiej za to, że pomogła mi uwierzyć w siebie i w swoje możliwości.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 26 .06. 1997 r. &lt;br /&gt;"Jarosław"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;56. Daj mi ducha prawdziwej pokuty&lt;br /&gt;Dziękuję Ci, Ojcze Honoracie, za trwanie w abstynencji mojego męża Lucjana, za Krucjatę syna Daniela, za odnalezienie swojego powołania przez Jakuba syna i za to, że mogę pielgrzymować do mojej Matki z Warszawy na Jasną Górę. Daj mi ducha prawdziwej pokuty i uproś łaskę dalszych pielgrzymek. Proszę też o większą gorliwość dla córki mojej Judyty, aby bardziej kochała Jezusa i więcej czasu Bogu poświęcała.&lt;br /&gt;Dorota z Czemiawki k. Rybnika&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 09.08.1997 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;57. Daj zrozumienie w całej naszej rodzinie&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie - dziękujmy Ci za łaski otrzymane za Twoją przyczyną i prosimy Cię, módl się za naszą rodzinę, upraszaj potrzebne łaski, wstawiaj się za nami u Boga, dopomóż dzieciom odnaleźć swoją drogę życiową, daj zdrowie, miłość i nadzieję, że wszyscy spotkamy się w niebie. Daj zrozumienie w całej naszej rodzinie.&lt;br /&gt;Rodzina z Radzynia Podlaskiego&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, wrzesień 1997 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;58. Rok temu wybrałam złą drogę&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie! Dziękuję za wszystkie dotychczasowe łaski, które od Ciebie otrzymałam. Za to, że mi dodałeś odwagi, żeby powiedzieć wszystko mamie, co mnie martwiło. Proszę Cię, żeby tata też to zrozumiał, jak mama. Rok temu wybrałam złą drogę i teraz chcę ją naprawić. Proszę Cię tylko, żebyś mi pomógł. Proszę Cię, żeby Krzysiek zmienił się w stosunku do mnie, żeby moja koleżanka nie była na mnie obrażona.&lt;br /&gt;Drogi Ojcze Honoracie, mam do Ciebie jeszcze jedną malutką prośbę, a mianowicie chcę, żebyś sprawił, aby wyszło coś między mną a chłopakiem, który mi się podoba. Wiem, że ja mu się też podobam i nie jestem obojętna.&lt;br /&gt;Bardzo bym z nim chciała chodzić, nie dlatego, że jestem zazdrosna, że „kumpelka" ma chłopaka, tylko dlatego, że on mi się podoba i go kocham. Jest najlepszym chłopakiem, jakiego kiedykolwiek znałam. Słyszałam od naszego kolegi, że on chce mnie poprosić o chodzenie tylko się wstydzi i boi, że mu odmówię. Ojcze dodaj mi odwagi, żeby zrobił to, co ma zaplanowane. Jeszcze raz Cię Ojcze proszę i dziękuję. Módl się za nami...&lt;br /&gt;Twoja czcicielka N. M. n/P. &lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 15.10.1997 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;59. Bogu dzięki za dar powołania i trwania&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie - z sercem przepełnionym miłością Pana - i ogromną wdzięcznością - za 15 lat życia zakonnego w Zgromadzeniu M. S. Niepokalanego Serca Maryi - Bogu dzięki za dar powołania i trwania - Maryi za Jej Macierzyńską Pomoc i Opiekę, której doświadczam w każdej chwili życia. Polecam Bogu przez Serce Niepokalanej dalsze moje życie i służbę Bogu i ludziom (zwłaszcza dzieciom i młodzieży) prosząc o pomoc, a także o potrzebne zdrowie i siłę do dalszej pracy. Błogosławiony Ojcze - liczę i proszę o twoje wstawiennictwo u Boga i Maryi - Twoja służebnica.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 8.12.1997 r. &lt;br /&gt;S. Honoratka&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;60. Wstawiennictwo Ojca Honorata&lt;br /&gt;Ośmielam się napisać do Ojca kilka słów, ponieważ i chciałam podzielić się z Ojcem wielką radością, jakiej doświadczyłam dzięki modlitwie do Błogosławionego Ojca Honorata Kofmińskiego.&lt;br /&gt;Jako,  że  jestem  osobą  wierzącą  i  powierzam  Bogu i wszystkim świętym wszystkie troski i kłopoty, zwróciłam się o pomoc w chorobie. W grudniu 1995 roku na wewnętrznej stronie mojej dłoni niespodziewanie pojawił się dziwny guz. Początkowo nie przywiązywałam do niego zbytniej uwagi, myśląc, że zginie tak nagle, jak się pojawił. Jednak on nie znikał, a wręcz przeciwnie - powiększał się. Wzbudziło to niepokój mój, jak i moich najbliższych. Mimo ich usilnych próśb, abym zwróciła się o pomoc do lekarza, nie zrobiłam tego, a jedynie bandażowałam swoją rękę. Powierzyłam swoją troskę Panu Bogu i w codziennej modlitwie oprócz próśb o zdrowie dla mojej rodziny zwracałam się o pomoc również dla mnie. Pewnego dnia wieczorem w trakcie wieczornego pacierza mój wzrok padł na pocztówkę przesłaną mi przez moją siostrę z Krynicy Morskiej oo. kapucynów oraz wizerunek bł. Honorata Kofmińskiego. Postanowiłam, że zwrócę się do niego, aby wstawił się za mną do Matki Boskiej Nieustającej Pomocy. W ciągu kilku kolejnych dni nie myślałam o owej modlitwie. Jednak jakież było moje zdziwienie, gdy trzy dni po tym fakcie, odwijając dłoń z bandaża, zobaczyłam, że guz z mojej dłoni zniknął całkowicie, a miało to miejsce w lipcu 1996 roku. Jestem całkowicie przekonana, że stało się to dzięki wstawiennictwu Błogosławionego ojca Honorata Kofmińskiego. Pisząc ten list, chciałam w ten sposób podziękować za okazaną mi łaskę, a jednocześnie podzielić się moją radością, że każdy z nas wierząc i gorąco się modląc, może otrzymać niesłychane łaski od Opatrzności Bożej.&lt;br /&gt;Stanisława&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;61. Dziękujemy Ci za duchowe dziedzictwo&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie nasz Założycielu - dziękujemy Ci za duchowe dziedzictwo, które nam zostawiłeś i za Twoje wstawiennictwo za nami u Boga.&lt;br /&gt;Uproś Ojcze Honoracie - siostrom przygotowującym się do pierwszych i wieczystych ślubów - łaskę oblubieńczej miłości do Jezusa, aby mogły dobrze zrealizować swoje powołanie.&lt;br /&gt;Pielgrzymka ss. Imienia Jezus&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 08.07.1998 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;62. Proszę o mocne postanowienie poprawy&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie i Ciebie, Matko Boża Anielska, proszę o mocne postanowienie poprawy dla mnie, o pierwotną gorliwość i miłość i bojazń Bożą o wszelkie potrzebne łaski dla mojego zbawienia i uświęcenia dla całej rodziny.&lt;br /&gt;Szczególnie proszę o błogosławieństwo w 3. rocznicę ślubu mojej córki dla jej małżeństwa, o ich nawrócenie i relacje pełne miłości. Dziękuję za wspaniały dar wnusi, za życie, za wszelkie łaski, które otrzymaliśmy i które&lt;br /&gt;jeszcze otrzymamy.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 01.08.1998 r. &lt;br /&gt;Anna&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;63. Aby ich małżeństwo było Bogiem silne&lt;br /&gt;Czcigodny Ojcze Honoracie. Dziękuje Ci za to, że w trudnych chwilach życia byłeś mi wsparciem i przyjęłam Cię za patrona mojego życia i rodziny oraz za wszystkie łaski przez Twoje pośrednictwo otrzymane.&lt;br /&gt;Dziś szczególnie polecam Ci moją córkę Annę i jej przyszłego męża, a mojego zięcia Grzegorza. Oręduj za nimi u Matki Bożej i wraz z Nią u Pana Jezusa i uproś potrzebne łaski, aby to ich małżeństwo było Bogiem silne i szczęśliwe aż do śmierci, by nigdy nie zbłądzili z drogi Bożych przykazań i byli wdzięczni Bogu za wszystko, co otrzymują teraz i w przyszłości, żeby mieli potomstwo, a ja wnuki. Aby Bóg był uwielbiony w ich sercach. Prosi Cię pokornie - matka, Twoja podopieczna.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 01.09.1998 r. &lt;br /&gt;Maria&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;66. Ojcze, wstaw się za mną&lt;br /&gt;Błagam kochanego Ojca Honorata o wytrwanie w zdrowiu do późnej starości dla mnie oraz dla najbliższych, żeby na świecie nie było wojny ani kataklizmów.&lt;br /&gt;Poprzez modlitwę prosimy Ciebie, Ojcze, o intencję w wytrwaniu w zamierzeniach, wiedząc o tym, kim byłem i kim jestem, dowiedzieć się po śmierci o słuszności swojej decyzji.&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie, wstaw się za mną u Najświętszej Marii Panny, żebym mógł razem z Tobą doznać wiekuistej szczęśliwości.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, l 7.07.1998 r. &lt;br /&gt;Adam&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;64. Przewodnicy PTTK Warszawskiego Koła&lt;br /&gt;Przewodnicy PTTK Warszawskiego Koła Pracodawców Terenowych (45 osób) serdecznie dziękują Czcigodnym Ojcom Kapucynom za umożliwienie zapoznania się z tym Szacownym Sanktuarium, w szczególności z działalnością Błogosławionego Ojca Honorata Koimińskiego.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 05.09.1998 r.   &lt;br /&gt;Teresa N., prezes Koła&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;65. Obecnie nie biorę żadnych proszków&lt;br /&gt;Składam podziękowanie Błogosławionemu Ojcu Honoratowi za uzdrowienie mojej choroby psychiczno-nerwowej. Zachorowałem w roku 1974 i brałem proszki dziennie 12 sztuk. W 1997 roku zacząłem się modlić do Błogosławionego Ojca Honorata o wyleczenie z tej choroby. Prośba moja została spełniona. Za to stwierdzenie dziękuję Błogosławionemu Ojcu Honoratowi. Obecnie nie biorę żadnych proszków i czuję się zdrowy.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilica, 16.12.1998 r. &lt;br /&gt;Tadeusz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;67. Andrzejek skończył roczek&lt;br /&gt;Chciałam podziękować za łaski, jakie otrzymałam za pośrednictwem bł. Honorata. Wielokrotnie w modlitwie zwracałem się o pomoc w różnych sprawach, modliłam się według zamieszczonej na obrazku modlitwy i odmawiałam nowennę do bł. Honorata zamieszczoną w książce. Zawsze moje modlitwy zostały wysłuchane. Jako przykład podaję przypadek mojej siostrzenicy, która w ubiegłym roku oczekiwała dziecka i wystąpiły różne komplikacje i powikłania zdrowotne, m.in. zatrucie ciążowe.&lt;br /&gt;Modliłam się do Pana Boga za przyczyną bł. Honorata o szczęśliwe rozwiązanie. Siostrzenica moja, mimo wcześniejszych komplikacji, urodziła zdrowego syna. Uważam to za wielką łaskę i jestem przekonana, że tylko dzięki wstawiennictwu bł. Honorata możemy cieszyć się tym dzieckiem. Andrzejek skończył roczek 16. lipca i jest wielkim szczęściem dla jego rodziców. Przyrzekłam, że o tych otrzymanych łaskach powiadomię. Wiele razy prosiłam o różne łaski i błogosławieństwo Boże dla mojej siostrzenicy i jej młodszego brata, ponieważ dzieci te zostały półsierotami, gdyż przed 12 laty zmarła nagle moja siostra. Zawsze moje modlitwy odmawiam za przyczyny bł. Honorata zostały wysłuchane, za co gorąco dziękuję. Czuję nieustającą pomoc Błogosławionego Honorata również i w innych sprawach.&lt;br /&gt;Garwolin, 24.11.1998 r. &lt;br /&gt;Córka Jadwiga&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;68. Dopomóż mi, Ojcze Honoracie&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, dziękuję Ci za łaski, które za Twoim pośrednictwem otrzymałam. Proszę Cię bardzo, spraw, aby mój syn odbył szczęśliwie służbę wojskową, a ja otrzymała pracę, o której bardzo marzę. Spraw, aby ludzie mi zawierzyli i byli mi przychylni. Dopomóż mi, Ojcze Honoracie. Szczerze oddana Ci katoliczka.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilica, 10.10.1998 r. &lt;br /&gt;Barbara&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;69. Bądź mi moją przewodnią gwiazdą do Boga&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, dziękuje Ci za łaski otrzymane, proszę, bądź podporą i opiekunem dla moich dzieci, żeby nie zeszły na złą drogę, obdarzaj zdrowiem moją mamę, bądź dla niej pocieszycielem w smutku i orędownikiem. Spraw, aby te sprawy, co ją trapią, były załatwione. Dzięki ci za wszystko, mój błogosławiony opiekunie.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicy, 10.10.1998 r. &lt;br /&gt;Bogumiła&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;70. Otocz opieką nasze drogi życiowe&lt;br /&gt;Kochany Ojcze Honoracie. Klęcząc przy Twoich relikwiach, dziękuję Bogu za powołanie mnie do kapłaństwa i siostry do Zgromadzenia. Otocz opieką nasze drogi życiowe - uproś łaskę wytrwania. Módl się za tych, których nosimy w sercu - proś Boga, by nie utracili wiary i niech dojdą do zbawienia. Opiekuj się moimi rodzicami, siostrami i całą rodziną. Uproś dobre i święte powołania z mojej rodziny i parafii. Pomóż mi szczęśliwie spłacić dług, ukończyć budowę kościoła i przygotować parafię do Jubileuszu 2000. Niech wszyscy moi parafianie przychodzą do swojego kościoła i pomagają przy budowie. Niech za łaską Ducha Świętego zwrócą się do Boga i niech będą zbawieni. Tobie zawierzam.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilica, 13.II.1998 r. &lt;br /&gt;XE&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;71. Miej w opiece wszystkich chorych&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, mój przewodniku drogi, błagam Cię, mój opiekunie, żeby wszystkie nieporozumienia w rodzinie Bóg za twoją przyczyną oddalić raczył. Proszę Cię, żeby ta moja choroba mojej nogi mogła ustąpić, a jeżeli nie, to racz, ażebym mogła znosić cierpliwie. Niech Maryja Najświętsza ma w Opiece moje dzieci i wnuki. Mojej mamie odejmij od niej te kłopoty. Niech łaska Boża nas nigdy nie opuszcza. Miej   w  opiece  wszystkich,   chorych,   bezdomnych, opuszczonych, całą moją wioskę.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 11.01.1999 r. &lt;br /&gt;Twoja niegodna&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;72. Dziękuję za łaskę i dar nawrócenia&lt;br /&gt;Kochany Patronie Nowego Miasta. Ja, niegodna zwać się dzieckiem Bożym, z ufnością proszę Cię o wstawiennictwo dla mnie i całej rodziny na drodze nawrócenia. Dziękując za dar i łaskę nawrócenia, proszę Cię o to, abyś pomógł mi wytrwać do końca, abym własnym życiem i przykładem mogła świadczyć o Chrystusie, miłując najbliższych, a szczególnie męża, który ma problem alkoholowy. Naucz mnie, Ojcze, dokonywać trafnych wyborów odnośnie pracy, która jest sensem życia. Uproś dla moich dzieci łaski wszelkie, potrzebne do nauki i dobre wyniki. Dla mojej Oli o dar męstwa i odwagi, a dla Madzi o roztropność. Błogosławiony Ojcze Honoracie, naucz mnie dążyć do świętości, abym godnie szła za naszym Zbawicielem.&lt;br /&gt;Nowonarodzona Barbara&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 20.04.1999 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;73. Abyś mi dał zdolność, wiarę i cierpliwość&lt;br /&gt;Ojcze Honoracie! Proszę Cię bardzo, abyś mi dał siłę, zdolność, wiarę i cierpliwość w zajmowaniu się ludźmi niepełnosprawnymi. Wstaw się za mną u Najwyższego, pozwól mi ukończyć studia i przywróć mnie do zdrowia. Otocz mnie opieką w czasie operacji, która mnie czeka. Postaw na mej drodze dobrych ludzi. Proszę Cię zwłaszcza o dobrego męża. Opiekuj się moim bratem, pozwól mu się opamiętać. Broń go od alkoholizmu. Otocz opieką moją mamę, dziadków, którzy mają kłopoty ze zdrowiem. Dziękuję za dar łaski studiowania, za wszystko, co mam.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 24.06.1999 r. &lt;br /&gt;Agnieszka&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;74. Moi rodzice, to dobrzy, uczciwi ludzie&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, pragnę Ci podziękować, że wysłuchałeś moją prośbę i dostałam się do LO, którego tak bardo chciałam. Chciałabym Cię prosić, byś strzegł mojej rodziny, opiekował się nami, szczególnie teraz, gdy moi rodzice budują domek. Proszę Cię, ażeby wytrwali w swym zamiarze, żebyś im pomógł. Proszę Cię także, żeby nie mieli kłopotów w pracy, żeby ci niedobrzy ludzie zmienili swój stosunek do nich. Ja wiem, że moi rodzice to dobrzy ludzie. Proszę Cię Boże, ześlij łaski na moją rodzinę, pomóż mi w nauce, abym wytrwała przez te 4 lata i aby moja edukacja nie skończyła się tylko na Liceum. Dziękuję.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, maj 1999 r.&lt;br /&gt;Iza&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;75. O łaski dla mieszkańców Nowego Miasta&lt;br /&gt;Bł. Ojcze Honoracie, dziękuje Ci serdecznie za wszystkie otrzymane łaski od Boga Najwyższego. Przede wszystkim za rodzinę najbliższą, trzezwość i łaskę nawrócenia. Proszę o dalsze wstawiennictwo do Boga dla mnie i mojej rodziny oraz łaski potrzebne dla mieszkańców Nowego Miasta, którego jesteś Patronem, i całej Ojczyzny.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, sierpień 1999 r. &lt;br /&gt;Mirek&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;76. Wstawiennictwo w intencji Ojczyzny&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, proszę cię o wstawiennictwo i modlitwę w intencji Ojczyzny i całego narodu polskiego, o łaskę wiary dla wszystkich Polaków, aby Jezus zakrólował w każdej polskiej rodzinie i każdej dziedzinie naszego życia. Zawierzam także twojemu wstawiennictwu i modlitwie moich braci Ryszarda i Mirosława, ich żony, a także Beatę i jej najbliższych. Proszę Cię o modlitwę w intencji ich nawrócenia i wierności Bogu. Proszę Cię także o modlitwę za mnie.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą 20.09.1999 r.       &lt;br /&gt;Janina z Bydgoszczy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;77. Proszę Cię, synu św. Franciszka&lt;br /&gt;Drogi mój Patronie bł. Ojcze Honoracie, dziękuję Ci za wszystkie łaski, jakie nieustannie otrzymuje moja rodzina. Proszę o łaskę zdrowia dla dziewczynek, rodziców i nas, w opiece swej zawsze miej. Proszę Cię, synu św. Franciszka, wraz ze swoimi współbraćmi, daj mi poznać wolę Ojca,&lt;br /&gt;czy mam przyjąć kolejny dar życia. Ty wiesz, jak bardzo pragnęłabym urodzić zdrowego syna, odwiedzić Rzym, aby dzieci dobrze wykształcić. Pomóż mi, drogi Ojcze, w tym nadchodzącym Jubileuszowym roku, choć już tyle&lt;br /&gt;mi pomagałeś. Błagam cię o uzdrowienie dla Darka, o dobre relacje z ks. Markiem, o odnowę chrześcijańską w naszej parafii. Polecam tobie kółko różańcowe. Pomóż mi.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 14.10.1999 r. &lt;br /&gt;Bożena&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;78. Uproś dla mnie dar pracy&lt;br /&gt;Kochany Ojcze Honoracie. Dziękuję Bogu za to, że byłeś i jesteś, że możesz wypraszać dla nas łaski potrzebne do wytrwania w wierze. Błagam, uproś dla mnie dar pracy i dar wytrwania w tej pracy. Dla pracodawców o dar mądrości, bojaźni Bożej oraz pobożności w duchu 7 Bło¬gosławieństw, aby traktowali swoich pracowników jak braci, uproś jeszcze dar uczciwości płacy. Dla mojej rodziny, męża i dzieci uproś dary Ducha Świętego, przede wszystkim dar mądrości i pobożności. Bóg zapłać.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 23. 10.1999 r. &lt;br /&gt;Barbara&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;79. Dziękuję Ci Ojcze Honoracie Koźmiński&lt;br /&gt;Pragnę z całego serca podziękować Honoratowi Koźmińskiemu za otrzymane łaski. Córka moja miała guz na piersi. Przez trzy lata modliłam się i guz zniknął. Minęło już siedem lat, ta sama córka nie była od dawna u spowiedzi - czterdzieści lat. Modliłam się i błagałam Honorata Koźmińskiego o pomoc. Córka odbyła spowiedź św. i w każdym miesiącu przystępuje do spowiedzi. Cieszy się i mówi, że czuje się szczęśliwa. Dla mnie, matki, to największa radość w moim życiu. Dziękuję Ci, Drogi Honoracie Koźmiński i błagam Cię o Twoją świętą opiekę dla córki, dla mnie i całej rodziny.&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, 16.12.1999 r. &lt;br /&gt;Marianna&lt;br /&gt;80. Lekarze byli bezradni, a on mi pomógł&lt;br /&gt;Piszę list w sprawie bł. Honorata Koźmińskiego. Pewnego dnia wpadła mi do ręki modlitewka do bł. Honorata i wtedy postanowiłam się modlić z tej modlitewki w mojej intencji, gdyż jestem po operacji urologicznej i noszę dwa cewniki. Było dobrze do czasu, aż przyszedł czas, że stało się źle, gdyż z boku cewnika ciekł mi mocz. Byłam zmuszona nosić pieluszki. Były dwie aż do pięciu pieluszek dziennie. Byłam wiecznie namoczona tym moczem i mokra, a najgorzej nocy. U lekarzy urologów, u których się leczyłam, nie wiedzieli, jak mi pomóc i robili, co mogli, ale nic to nie pomagało, dalej się moczyłam. Zaufałam modlitewce bł. Honorata w gorącej modlitwie i prośbie. Prosiłam tylko, że tylko Ty możesz mi pomóc, w Tobie moja nadzieja i tak powoli ten mocz zaczął ustępować. Jest coraz lepiej. Teraz potrafię całą noc przespać i nic o jednej pieluszce. Nawet nikt sobie nie wyobraża, co to dla mnie znaczy. Wiem, że to za przyczyną Błogosławionego Honorata, który pomógł mi w tej chorobie. Dopóki żyć będę, nigdy nie przestanę się modlić do niego i dziękować, jeszcze raz dziękować, bo jemu zawdzięczam wszystko. Lekarze byli bezradni, a on mi pomógł. Dzięki niemu jest mi dobrze. Bardzo mi pomógł.&lt;br /&gt;Janina&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;81. Aby dzięki Tobie skończył się ten koszmar&lt;br /&gt;Błogosławiony Ojcze Honoracie, dziękuje ci za łaski, których udzieliłeś mi dotychczas. Proszę cię, poprowadź mnie do Ciebie i Jezusa Chrystusa. Wiem, że Ty, Ojcze możesz wyprosić łaskę u naszego Pana. Spraw, aby za twoim pośrednictwem skończył się ten koszmar, który przeżywam, Proszę cię, uproś Ojcze, u naszego Pana, żeby rozwiązały się sprawy związane z moją pracą. Wiem, że ciągle ci obiecuję poprawę i nie mogę dotrzymać słowa, lecz teraz z Twoją pomocą pragnę dotrzymać obietnicy.&lt;br /&gt;Proszę cię o błogosławieństwo mojej rodziny i żeby mój mąż nie pił alkoholu, i żeby był spokój w moim domu. Opiekuj się moją córką i prowadź ją dobrą drogą. Błagam Cię, Ojcze Honoracie za wszystko, co dla mnie zrobiłeś. Wierzę, że teraz mnie nie opuścisz. Błagam o pomoc,&lt;br /&gt;twoja służebnica &lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, grudzień 1999 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;82. Abyś wyprosił dla syna łaskę nawrócenia&lt;br /&gt;W tak dramatycznej sytuacji duchowej z problemem, z którym sobie poradzić nie możemy jako marne istoty stworzone przez Ciebie, Boże Ojcze, nasz Stwórco, a rodzice syna naszego Alberta, błagalnie prosimy Ciebie, Błogosławiony Ojcze Honoracie, byś za swoim pośrednictwem u Pana Jezusa Chrystusa wyprosił dla syna naszego łaskę nawrócenia do Boga, uzdrowienia jego umysłu i uwolnienia jego od mocy złości i sideł szatańskich oraz by całą naszą rodzinę Pan Jezus i Jego Matka Przenajświętsza miała w swojej opiece - zwracają się i proszą rodzice,&lt;br /&gt;Nowe Miasto n. Pilicą, grudzień 1999 r.   &lt;br /&gt;Tadeusz i Jadwiga&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-1697506719934676436?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/1697506719934676436'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/1697506719934676436'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/09/uzdrowienia-i-aski-otrzymane-za.html' title='Uzdrowienia i łaski cz. 2'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-1243215447073823543</id><published>2011-07-03T17:59:00.000+01:00</published><updated>2011-07-03T17:59:52.780+01:00</updated><title type='text'>Biogram o. Honorata Koźmińskiego</title><content type='html'>Honorat Wacław Koźmiński bł. (1829-1916) - kapucyn, założyciel szesnastu zgromadzeń zakonnych. Urodził się w Białej Podlaskiej; w 1944 r. rozpoczął studia w Warszawie na wydziale budownictwa w Szkole Sztuk Pięknych. W 1848 roku został osadzony w cytadeli warszawskiej pod zarzutem prowadzenia działalności politycznej. Wyszedł na wolność po roku, by kontynuować studia. Ostatni rok studiów, 1848-1849, przerwał w połowie, decydując się pójść za głosem powołania. 8 grudnia 1848 roku zgłosił się w Warszawie do klasztoru kapucynów. Nowicjat odbył w Lubartowie; studia teologiczne rozpoczął w Lublinie, a ukończył w Warszawie, gdzie otrzymał święcenia kapłańskie w 1852 roku. W Warszawie prowadził wszechstronną działalność, związaną zarówno z różnymi stanowiskami w zakonie, jak i na zewnątrz jako spowiednik, kaznodzieja i konferencjonista.&lt;br /&gt;Po likwidacji przez władze carskie klasztoru kapucynów w Warszawie, w listopadzie 1864 roku, wraz z innymi zakonnikami został przeniesiony do Zakroczymia. Po kasacie klasztoru w Zakroczymiu w 1892 roku przeprowadził się do Nowego Miasta n. Pilicą, gdzie zmarł 16 grudnia 1916 roku. Błogosławionym ogłosił go Jan Paweł II 16 października 1988 roku.&lt;br /&gt;Lata jego pobytu w Zakroczymiu okazały się wielkim błogosławieńswem Bożym dla życia Kościoła w Polsce. Pomimo kasaty klasztorów w Królestwie Kongresowym i zakazu działalności wszelkich stowarzyszeń kościelnych, założył piętnaście zgromadzeń zakonnych&amp;nbsp; bezhabitowych (trzymaście żeńskich i dwa męskie) i jedno zgromadzenie habitowe.&lt;br /&gt;Wśród bezhabitowych, prowadzących działalność ukrytą, znalazły się dwa zgromadzenia Serca Jezusowego: Zgromadzenie Sióstr Posłanniczek Serca Jezusowego oraz Zgromadzenie Sióstr Pocieszycielek Serca Jezusowego. Zgromadzenia te skazane były na konspirację z dwu powodów: ze względu na zakaz kultu Serca Jezusowego w zaborze rosyjskim, a także ze względu na to, że traktowano je jako organizacje również zakazane przez carat.&lt;br /&gt;Pierwsze z nich powstało w 1874 roku w Zakroczymiu; przeznaczone było zasadniczo dla nauczycielek pragnących pracować nad kształceniem młodzieży żeńskiej przygotowującej się do pracy nauczycielskiej i wychowawczej. Z tego zgromadzenia rekrutowały się osoby wybierane przez o. Honorata do zakładania nowych zgromadzeń.&lt;br /&gt;Drugie zgromadzenie, Sióstr Pocieszycielek Najświętszego Serca Jezusowego, powstało już w Nowym Mieście w 1894 roku. Jego celem była działalność apostolska wśród inteligencji i uczącej się młodzieży, głównie prowadzenie bibliotek i czytelni.&lt;br /&gt;Prócz tego o. Honorat przyczynił się do powstania zgromadzenia felicjanek, klauzurowych kapucynek i serafitek.&lt;br /&gt;Warto zwrócić uwagę na motyw, którym kierował się o. Honorat przy zakładaniu zgromadzeń zakonnych bezhabitowych. Otóż przez ten styl życia chciał im zapewnić możliwość działalności ukrytej, nie narażającej na represje ze strony władz carskich po kasacie klasztorów. Tym samym pragnał zatrzymać dla potrzeb Kościoła i dobra Ojczyzny tysiące szlachetnych dusz, które zamierzały opuszczać kraj, by za granicą wstępować do klasztorów. Swojej postawie wobec tego problemu dał wyraz w słowach skierowanych do jednej z penitentek: "Wiesz, moje dziecko, że trzeba gorąco się modlić, Pan Bóg czegoś chce ode mnie... Coraz częściej zgłaszają się do mnie dusze różnego stanu i wykształcenia, wolne i proszą&amp;nbsp;o kierunek, o wstąpienie dla klasztoru... za granicę odsyłać je nie godzi się, boć to owoc tutejszy, tu powinny zostać, nie godzi się ogołącać tej ziemi z dojrzałego, najpiękniejszego owocu, który ona wydała; co tu zostanie, gdy usuniemy dusze święte, powołane?".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W: J. Hojnowski SCJ, Mały Słownik kultu Serca Jezusowego, Kraków 2006.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-1243215447073823543?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/1243215447073823543'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/1243215447073823543'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/07/biogram-o-honorata-kozminskiego.html' title='Biogram o. Honorata Koźmińskiego'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-4725247687004332286</id><published>2011-06-30T13:34:00.002+01:00</published><updated>2011-06-30T13:34:53.559+01:00</updated><title type='text'>Pieśń - "Ziemia Podlaska"</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-8NI8CUyGswI/TgxtWYZrt5I/AAAAAAAAAGA/aEXVO96S_60/s1600/honorat015.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" i$="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-8NI8CUyGswI/TgxtWYZrt5I/AAAAAAAAAGA/aEXVO96S_60/s320/honorat015.jpg" width="261" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-4725247687004332286?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/4725247687004332286'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/4725247687004332286'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/06/piesn-ziemia-podlaska.html' title='Pieśń - &quot;Ziemia Podlaska&quot;'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-8NI8CUyGswI/TgxtWYZrt5I/AAAAAAAAAGA/aEXVO96S_60/s72-c/honorat015.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-2924265544992587868</id><published>2011-06-30T13:33:00.001+01:00</published><updated>2011-06-30T13:33:28.257+01:00</updated><title type='text'>Pieśń - "Za przykładem Ojca Honorata"</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-hmW3NoPj4yI/TgxtB6p5WiI/AAAAAAAAAF8/_X2T4c9WHx0/s1600/honorat014.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" i$="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-hmW3NoPj4yI/TgxtB6p5WiI/AAAAAAAAAF8/_X2T4c9WHx0/s320/honorat014.jpg" width="237" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-2924265544992587868?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/2924265544992587868'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/2924265544992587868'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/06/piesn-za-przykadem-ojca-honorata.html' title='Pieśń - &quot;Za przykładem Ojca Honorata&quot;'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-hmW3NoPj4yI/TgxtB6p5WiI/AAAAAAAAAF8/_X2T4c9WHx0/s72-c/honorat014.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-8554090268802659348</id><published>2011-06-30T13:32:00.004+01:00</published><updated>2011-06-30T13:32:49.904+01:00</updated><title type='text'>Pieśń - "Wielki synu Świętego Franciszka"</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-NJm47qE9NpA/Tgxs1yDIs_I/AAAAAAAAAF4/OEoVfJ1yPCc/s1600/honorat013.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" i$="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-NJm47qE9NpA/Tgxs1yDIs_I/AAAAAAAAAF4/OEoVfJ1yPCc/s320/honorat013.jpg" width="248" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-8554090268802659348?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/8554090268802659348'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/8554090268802659348'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/06/piesn-wielki-synu-swietego-franciszka.html' title='Pieśń - &quot;Wielki synu Świętego Franciszka&quot;'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-NJm47qE9NpA/Tgxs1yDIs_I/AAAAAAAAAF4/OEoVfJ1yPCc/s72-c/honorat013.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-6841634297960390067</id><published>2011-06-30T13:32:00.001+01:00</published><updated>2011-06-30T13:32:01.631+01:00</updated><title type='text'>Pieśń - "Ty, któryś kochał"</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-YIsrtq0oNek/Tgxsqk8LWkI/AAAAAAAAAF0/MGlFO-u6kQg/s1600/honorat012.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" i$="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-YIsrtq0oNek/Tgxsqk8LWkI/AAAAAAAAAF0/MGlFO-u6kQg/s320/honorat012.jpg" width="294" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-6841634297960390067?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/6841634297960390067'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/6841634297960390067'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/06/piesn-ty-ktorys-kocha.html' title='Pieśń - &quot;Ty, któryś kochał&quot;'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-YIsrtq0oNek/Tgxsqk8LWkI/AAAAAAAAAF0/MGlFO-u6kQg/s72-c/honorat012.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-1743996083452337564</id><published>2011-06-30T13:31:00.001+01:00</published><updated>2011-06-30T13:31:07.743+01:00</updated><title type='text'>Pieśń - "Twój cały jestem"</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-jOQdLFuptBw/TgxseRBxFCI/AAAAAAAAAFw/IQXO6YfcN0k/s1600/honorat011.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" i$="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-jOQdLFuptBw/TgxseRBxFCI/AAAAAAAAAFw/IQXO6YfcN0k/s320/honorat011.jpg" width="217" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-1743996083452337564?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/1743996083452337564'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/1743996083452337564'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/06/piesn-twoj-cay-jestem.html' title='Pieśń - &quot;Twój cały jestem&quot;'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-jOQdLFuptBw/TgxseRBxFCI/AAAAAAAAAFw/IQXO6YfcN0k/s72-c/honorat011.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-6440502291948190820</id><published>2011-06-30T13:30:00.002+01:00</published><updated>2011-06-30T13:30:15.389+01:00</updated><title type='text'>Pieśń - "Siew Honorata"</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-NYn7yFh2228/TgxsQ_hctKI/AAAAAAAAAFs/nYQOm3xoslk/s1600/honorat010.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" i$="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-NYn7yFh2228/TgxsQ_hctKI/AAAAAAAAAFs/nYQOm3xoslk/s320/honorat010.jpg" width="224" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-6440502291948190820?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/6440502291948190820'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/6440502291948190820'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/06/piesn-siew-honorata.html' title='Pieśń - &quot;Siew Honorata&quot;'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-NYn7yFh2228/TgxsQ_hctKI/AAAAAAAAAFs/nYQOm3xoslk/s72-c/honorat010.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-4480862072337613223</id><published>2011-06-30T13:29:00.001+01:00</published><updated>2011-06-30T13:29:32.919+01:00</updated><title type='text'>Pieśń - "Raduj się, Ojczyzno"</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-LElUxp29-ig/TgxsGsgN1MI/AAAAAAAAAFo/2_g-oFEWgTk/s1600/honorat009.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" i$="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-LElUxp29-ig/TgxsGsgN1MI/AAAAAAAAAFo/2_g-oFEWgTk/s320/honorat009.jpg" width="222" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-4480862072337613223?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/4480862072337613223'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/4480862072337613223'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/06/piesn-raduj-sie-ojczyzno.html' title='Pieśń - &quot;Raduj się, Ojczyzno&quot;'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-LElUxp29-ig/TgxsGsgN1MI/AAAAAAAAAFo/2_g-oFEWgTk/s72-c/honorat009.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-1856122819284126445</id><published>2011-06-30T13:28:00.003+01:00</published><updated>2011-06-30T13:28:44.849+01:00</updated><title type='text'>Pieśń - "Pójdź za mną"</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-d1Ahq08J-QU/Tgxr6sRth7I/AAAAAAAAAFk/dp4QB4o7gkQ/s1600/honorat008.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" i$="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-d1Ahq08J-QU/Tgxr6sRth7I/AAAAAAAAAFk/dp4QB4o7gkQ/s320/honorat008.jpg" width="216" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-1856122819284126445?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/1856122819284126445'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/1856122819284126445'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/06/piesn-pojdz-za-mna.html' title='Pieśń - &quot;Pójdź za mną&quot;'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-d1Ahq08J-QU/Tgxr6sRth7I/AAAAAAAAAFk/dp4QB4o7gkQ/s72-c/honorat008.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-6510798829132818725</id><published>2011-06-30T13:28:00.001+01:00</published><updated>2011-06-30T13:28:02.132+01:00</updated><title type='text'>Pieśń - "Ojcze Honoracie"</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-BGeY8T5Fp90/TgxruzFG5fI/AAAAAAAAAFg/vPhsXhJ_mtQ/s1600/honorat007.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="230" i$="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-BGeY8T5Fp90/TgxruzFG5fI/AAAAAAAAAFg/vPhsXhJ_mtQ/s320/honorat007.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-6510798829132818725?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/6510798829132818725'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/6510798829132818725'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/06/piesn-ojcze-honoracie.html' title='Pieśń - &quot;Ojcze Honoracie&quot;'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-BGeY8T5Fp90/TgxruzFG5fI/AAAAAAAAAFg/vPhsXhJ_mtQ/s72-c/honorat007.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-6233486394732933602</id><published>2011-06-30T13:26:00.001+01:00</published><updated>2011-06-30T13:26:40.162+01:00</updated><title type='text'>Pieśń - "Nie pragniesz chwały"</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-bsekopP3XB0/Tgxrbn6273I/AAAAAAAAAFc/zI0CwCqH18c/s1600/honorat006.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" i$="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-bsekopP3XB0/Tgxrbn6273I/AAAAAAAAAFc/zI0CwCqH18c/s320/honorat006.jpg" width="167" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-6233486394732933602?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/6233486394732933602'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/6233486394732933602'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/06/piesn-nie-pragniesz-chway.html' title='Pieśń - &quot;Nie pragniesz chwały&quot;'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-bsekopP3XB0/Tgxrbn6273I/AAAAAAAAAFc/zI0CwCqH18c/s72-c/honorat006.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-345462095987062578</id><published>2011-06-30T12:34:00.002+01:00</published><updated>2011-06-30T12:34:37.256+01:00</updated><title type='text'>Pieśń - "Nad wszystko kochał"</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-bzdHRko4T58/TgxfHSwfI5I/AAAAAAAAAFY/1p2lpRXRxNs/s1600/honorat005.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" i$="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-bzdHRko4T58/TgxfHSwfI5I/AAAAAAAAAFY/1p2lpRXRxNs/s320/honorat005.jpg" width="282" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-345462095987062578?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/345462095987062578'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/345462095987062578'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/06/piesn-nad-wszystko-kocha.html' title='Pieśń - &quot;Nad wszystko kochał&quot;'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-bzdHRko4T58/TgxfHSwfI5I/AAAAAAAAAFY/1p2lpRXRxNs/s72-c/honorat005.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-2946668708266604337</id><published>2011-06-30T12:33:00.000+01:00</published><updated>2011-06-30T12:33:29.405+01:00</updated><title type='text'>Pieśń - "Módl się za nami"</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-naaqg8LDz4o/Tgxe-TmLA2I/AAAAAAAAAFU/y4AKV30ebUk/s1600/honorat004.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="206" i$="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-naaqg8LDz4o/Tgxe-TmLA2I/AAAAAAAAAFU/y4AKV30ebUk/s320/honorat004.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-2946668708266604337?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/2946668708266604337'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/2946668708266604337'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/06/piesn-modl-sie-za-nami.html' title='Pieśń - &quot;Módl się za nami&quot;'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-naaqg8LDz4o/Tgxe-TmLA2I/AAAAAAAAAFU/y4AKV30ebUk/s72-c/honorat004.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-8253421990846425228</id><published>2011-06-30T12:32:00.000+01:00</published><updated>2011-06-30T12:32:08.922+01:00</updated><title type='text'>Pieśń - "'Miłosierdzie"</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-hhn5L9jo7pg/TgxeGxEsRxI/AAAAAAAAAFQ/7RPHZYaWRBk/s1600/honorat003.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" i$="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-hhn5L9jo7pg/TgxeGxEsRxI/AAAAAAAAAFQ/7RPHZYaWRBk/s320/honorat003.jpg" width="313" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-8253421990846425228?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/8253421990846425228'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/8253421990846425228'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/06/piesn-miosierdzie.html' title='Pieśń - &quot;&apos;Miłosierdzie&quot;'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-hhn5L9jo7pg/TgxeGxEsRxI/AAAAAAAAAFQ/7RPHZYaWRBk/s72-c/honorat003.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-148289908609925395</id><published>2011-06-30T12:28:00.000+01:00</published><updated>2011-06-30T12:28:11.654+01:00</updated><title type='text'>Pieśń - "Chwałą dziś Kościół"</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-gcZcUFg9Fdc/Tgxdqn5IfiI/AAAAAAAAAFM/1o7mD7lALrI/s1600/honorat2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" i$="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-gcZcUFg9Fdc/Tgxdqn5IfiI/AAAAAAAAAFM/1o7mD7lALrI/s320/honorat2.jpg" width="210" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-148289908609925395?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/148289908609925395'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/148289908609925395'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/06/piesn-chwaa-dzis-koscio.html' title='Pieśń - &quot;Chwałą dziś Kościół&quot;'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-gcZcUFg9Fdc/Tgxdqn5IfiI/AAAAAAAAAFM/1o7mD7lALrI/s72-c/honorat2.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-2290102498579403943</id><published>2011-06-30T12:27:00.001+01:00</published><updated>2011-06-30T12:27:08.796+01:00</updated><title type='text'>Pieśń - "Błogosławiony Ojcze Honoracie"</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-JsX0SnJAacQ/TgxddWIMVuI/AAAAAAAAAFI/RWgSK1pI4XQ/s1600/honorat1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" i$="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-JsX0SnJAacQ/TgxddWIMVuI/AAAAAAAAAFI/RWgSK1pI4XQ/s320/honorat1.jpg" width="245" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-2290102498579403943?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/2290102498579403943'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/2290102498579403943'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/06/piesn-bogosawiony-ojcze-honoracie.html' title='Pieśń - &quot;Błogosławiony Ojcze Honoracie&quot;'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-JsX0SnJAacQ/TgxddWIMVuI/AAAAAAAAAFI/RWgSK1pI4XQ/s72-c/honorat1.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-256701160357610937</id><published>2011-06-19T19:18:00.000+01:00</published><updated>2011-06-19T19:18:01.622+01:00</updated><title type='text'>Św. Honorat z Arles - patron bł. Honorata Koźmińskiego</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-h-YuCbgnkSk/Tf49Sc6U64I/AAAAAAAAAFE/Cx377no3CEQ/s1600/Honorat%2Bz%2BArles.jpg" imageanchor="1" style="clear:left; float:left;margin-right:1em; margin-bottom:1em"&gt;&lt;img border="0" height="200" width="106" src="http://2.bp.blogspot.com/-h-YuCbgnkSk/Tf49Sc6U64I/AAAAAAAAAFE/Cx377no3CEQ/s200/Honorat%2Bz%2BArles.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Św. Honorat z Arles (ur. ok. 350 w Toul w Galii, zm. 16 stycznia 429 lub 430 w Arles) – biskup Arles, zakonnik, święty Kościoła katolickiego i prawosławnego.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Pochodził z dostojnej rodziny rzymskich namiestników prawdopodobnie z Toul. Przyjął chrzest, gdy był jeszcze młodzieńcem. Czytając żywoty świętych zapragnął naśladować ich bohaterów. Podobno, nie zachowując umiaru w zadawanych sobie pokutach, nabawił się ciężkiej choroby. Po pielgrzymce, którą odbył wraz z bratem do Egiptu i Palestyny, około 410 r. osiedlił się na bezludnej wysepce Lérinum (Saint-Honorat, Wyspy Leryńskie) koło Cannes.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Niebawem obok mistrza zaczęli gromadzić się uczniowie, m.in. św. Lupus z Troyes. Tak powstał jeden z najsłynniejszych w średniowieczu ośrodków życia zakonnego – monaster Lérin na wyspie, gdzie żyło wielu mnichów, którzy dostąpili świętości. Kierując klasztorem starał się, aby nikt we wspólnocie nie czuł się przygnębiony, zmęczony lub niepotrzebny. Sam uczynił przy tym wiele cudów.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Żywot założyciela znany jest z panegiryku napisanego przez jego ucznia i krewnego Hilarego – biskupa miasta Arles. Z monasterem duchowo związany był św. Paulin z Noli. Na jego zaproszenie przybył tam św. Eucheriusz, autor szeregu dzieł, w tym „Żywotu św. Maurycego i świętych męczenników Legionu Tebańskiego”. W tym klasztorze przez pewien czas mieszkał też św. Jan Kasjan, który następnie założył własną wspólnotę w Marsylii.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Będąc przełożonym monasteru św. Honorat przyjął święcenia kapłańskie. W 427 powołano go na urząd biskupa Arles. Wtedy też przy katedrze założył monaster. Otoczony licznymi uczniami zmarł 16 stycznia 429 lub 430 roku.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Jego relikwie spalili jakobini podczas rewolucji francuskiej.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Wspomnienie liturgiczne w Kościele katolickim obchodzone jest w dzienną pamiątkę śmierci.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Cerkiew prawosławna wspomina św. Honarata 16/29 stycznia[uwaga 1], tj. 29 stycznia według kalendarza gregoriańskiego.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-256701160357610937?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/256701160357610937'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/256701160357610937'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/06/sw-honorat-z-arles-patron-b-honorata.html' title='Św. Honorat z Arles - patron bł. Honorata Koźmińskiego'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-h-YuCbgnkSk/Tf49Sc6U64I/AAAAAAAAAFE/Cx377no3CEQ/s72-c/Honorat%2Bz%2BArles.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-7427885278806501520</id><published>2011-03-13T22:06:00.003Z</published><updated>2011-03-19T06:54:35.575Z</updated><title type='text'>Listy okólne (2)</title><content type='html'>(Nowe Miasto, 1901)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jezus Chrystus, Bóg Człowiek&lt;br /&gt;żyje, rządzi, panuje&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1901&lt;br /&gt;Z pociechą widzimy, że nadchodzący nowy wiek zaczyna się w innych okolicznościach i w innym nastroju ducha niż wiek ubiegły i możemy słuszną mieć nadzieję, że on naprawi winy duchowne przez tamten sprawione. Prośmy gorąco Boskie Dzieciątko, aby wypuściło ze swego Serca ten ogień, który przychodzi miotać na ziemię, który by pokruszył te lody duchowne i rozpalił serca nasze gorącą miłością i sprawił to, czego Ojciec św. tak pragnie, aby cały ten nowy wiek oddany był panowaniu Jezusa Chrystusa.&lt;br /&gt;Ażebyśmy zaś stalli się godnymi pośredniczyć w tej sprawie i przygotować Mu serca do tej odmiany, obleczmy się sami naprzód w Jego pokorę i cichość, w Jego uległość i ubóstwo, i w Jego miłość gorącą, i w te wszystkie cnoty, które jaśnieją w Jego żłóbeczku, abyśmy i drugich do nich zachęcać mogli.&lt;br /&gt;Tak Wam radzi i tego Wam życzy.&lt;br /&gt;Sługa Wasz w Panu&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-7427885278806501520?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/7427885278806501520'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/7427885278806501520'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/03/listy-okolne-2_13.html' title='Listy okólne (2)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-419782091123589288</id><published>2011-03-13T22:05:00.002Z</published><updated>2011-03-13T22:15:16.127Z</updated><title type='text'>Listy okólne (1)</title><content type='html'>Listy okólne&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(-)&lt;br /&gt;Jak Serce Maryi, którego Córkami jesteście, dla wszelkiej nędzy jest otwarte, tak i wasza ustawa zaleca Wam mieć serca gotowe do przyjęcia wszelkiej nędzy i robić wybór w uczynkach miłości tylko ze względu na większą i bardziej naglącą potrzebę w tej miejscowości, w której Was Opatrzność Boża umieszcza. Tym właśnie względem kierując się, oddałyście się przeważnie nauczaniu i wychowaniu i to tam właśnie, gdzie tego najbardziej potrzeba, gdzie nikt prawie zastąpić Was nie może, i to samych prawie maluczkich, w czym również za wskazówką tegoż Niepokalanego Serca poszłyście; mówi bowiem Przenajśw. Panna: jeżeli kto jest maluczki, niech przyjdzie do mnie i do nieumiejętnych mówić będę. A więc i tego wyboru, i tej pracy Wam winszuję i proszę Boga, aby Wam dał wytrwanie w tej pracy i aby Wam błogosławił, aby ona pożądane owoce wydała, abyście tak kierowały powierzonymi sobie duszyczkami, iżby nie tylko w wierze na zawsze stałymi się pokazywały, ale też i w pobożności trwały mężnie do końca i aby dla innych przykładem i zachętą być mogły, i aby przez nich głównie mogłyście do skutku doprowadzić to wasze zadanie przywrócenia na świecie gorliwości właściwej pierwszym wiekom chrześcijaństwa. Zepsucie dzisiejszego świata jest tak wielkie, przewrotne zasady i obojętność religijna, a nawet bezbożność tak przeniknęły serca ludzkie, że praca nad nimi w tym kierunku byłaby – jeżeli nie niepotrzebną – to przynajmniej nader trudną i najczęściej jałową. I dlatego dla dojścia do tego wzniosłego celu trzeba jakoby nowe stworzyć społeczeństwo z tych właśnie maluczkich, których Wam Bóg całkowicie oddaje, z którymi też mniejszą jest obawa, aby potem szkodliwe wpływy rodzinne i towarzyskie nie zepsuły tego, co przez ciężką pracę waszą nabędą. Niechże Was Bóg w tej pracy utwierdza. (-)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-419782091123589288?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/419782091123589288'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/419782091123589288'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/03/listy-okolne-1_13.html' title='Listy okólne (1)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-519017679389146415</id><published>2011-03-13T22:04:00.001Z</published><updated>2011-03-13T22:15:36.214Z</updated><title type='text'>Do adresatek niezidentyfikowanych (2)</title><content type='html'>Prawda, że Was P. Jezus nie oszczędza i krzyż nie wychodzi z waszego domku. Ale czyż nie wiesz, że to jest najpewniejszy dowód Jego miłości i najgłębszy fundament utwierdzenia waszego i w duchu, i w liczbie, i w owocach waszej pracy. Nic tu nie znaczy wiele mądrości, sił fizycznych, wszystko stanowi łaska Boża, której nigdy nie braknie duszom, które Bóg powołał do swego dzieła.&lt;br /&gt;Niech Cię, niech Was Bóg błogosławi, utwierdza i uświęca.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-519017679389146415?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/519017679389146415'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/519017679389146415'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/03/do-adresatek-niezidentyfikowanych-2.html' title='Do adresatek niezidentyfikowanych (2)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-3325000673430399871</id><published>2011-03-13T22:03:00.001Z</published><updated>2011-03-13T22:15:55.945Z</updated><title type='text'>Do adresatek niezidentyfikowanych (1)</title><content type='html'>Do adresatek niezidentyfikowanych&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakże nie mam Ci błogosławić, kiedy tyle utrapień dla chwały Bożej tak mężnie i wytrwale ponosisz. Jest to najpewniejsza zapowiedź nowych łask dla Was. Zresztą jak dotąd, to widocznie Bóg się Wami opiekuje cudownie. Bo czy to nie cud, że wszystkie władze miejscowe tak w Imperium, jak w Królestwie tak usposobił, że widocznie zasłaniają Was. Nawet to, co zdawało się nieroztropnością, okazało się opatrznościowe, bo wszędzie szukano tylko jednego, i to tego, czego prawie nie było, a przeto wszystkie inne w spokoju zostawiono. Trzeba się tylko modlić do Serca Matki Boskiej, a mam nadzieję, że to wszystko posłuży tylko do utwierdzenia Was.&lt;br /&gt;Boże, błogosław.&lt;br /&gt;Ćwicz się w małych cnotach, uważaj się za najmniejszą, najmłodszą, stosuj się do porządku i karności jako dziecię w doskonałym posłuszeństwie, jako zgubiona sobie i rozumowi swemu, jako strawiona ogniem miłości Bożej rób, co możesz, a Bóg za Ciebie uczyni, czego Ty nie możesz. Rób rzeczy łatwe, a Bóg wykona za Ciebie trudne. Bóg jest w głębi duszy. Jeżeli nie zamiłujesz modlitwy, nigdy nie osiągniesz doskonałości.&lt;br /&gt;W rozmyślaniu dusza zapala się miłością Jezusa, łatwości nabiera do czystości, posłuszeństwa i ubóstwa; uczy się miłości, pokory, zaparcia, ofiary, miłosierdzia, roztropności, a wiarą, nadzieją i miłością uzbraja się przeciw wszelkim zasadzkom złego ducha. Wyobraź sobie, że dziś dopiero zaczynasz służyć Bogu. Myśl, że to ostatni dzień twej służby. Cen tylko to, co prowadzi do Boga. Całe nasze nieszczęście w służbie Pańskiej, że za mało cenimy święte posłuszeństwo, a cenimy nieraz to, czym by gardzić należało.&lt;br /&gt;Doskonałość sługi Bożej zależy na jej złączeniu się z Bogiem. Nigdy nie złączysz się z Bogiem, jeśli się od wszystkiego nie oderwiesz. Wypróżnij swe serce z miłości własnej, ze wszystkich pragnień, marzeń, przywiązań do stworzeń, ze skłonności naturalnych, z czułostkowości i otwórz drzwi swego serca, a Bóg wejdzie natychmiast i napełni je. Westchnienie do Najśw. Maryi Panny.&lt;br /&gt;Bóg daje swoją mądrość tej zakonnicy, która Mu oddała swój rozum przez posłuszeństwo święte. Jeżeli się nie wyrzekniesz własnego rozumu, utracisz pokój duszy i popadniesz w błędy.&lt;br /&gt;Bądźcie posłuszne przełożonym swoim we wszystkim, co nie jest wyraźnym grzechem. Bądźcie posłuszne umysłem, sercem dla Jezusa i naśladując posłuszeństwo Jezusa posłusznego aż do śmierci, a śmierci krzyżowej.&lt;br /&gt;Cztery rady do uświęcenia się:&lt;br /&gt;1/ zdać się na Opatrzność Bożą;&lt;br /&gt;2/ poddać się konstytucjom i przełożonym;&lt;br /&gt;3/ cierpliwie wszystkich znosić, nikomu źle nie czynić;&lt;br /&gt;4/ ustawicznie się umartwiać w pogodzie twarzy, pokoju duszy z weselem w Bogu.&lt;br /&gt;Słowa św. Pawła: bracia, bieżcie śpiesznie do doskonałości, bo czas krótki jest, śmierć bliska, słońce zachodzi, a drogi złe i niebezpieczne.&lt;br /&gt;Być ukrzyżowaną, to znaczy mocno się przybić do woli Bożej gwoździami bojaźni, nadziei i miłości, ubóstwa, czystości i posłuszeństwa w taki sposób, aby Cię nic oderwać nie mogło od twego powołania w służbie Pańskiej.&lt;br /&gt;Czegoś smutna i niespokojna, czego pragniesz i czego szukasz, jeśli Boga posiadłaś w Komunii św.?&lt;br /&gt;Szczęśliwa dusza mająca całe swoje bogactwo w sobie i nie szukająca niczego poza sobą, szczęśliwa, która we wszystkim widzi Boga, a w Bogu wszystko.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-3325000673430399871?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/3325000673430399871'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/3325000673430399871'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/03/do-adresatek-niezidentyfikowanych-1.html' title='Do adresatek niezidentyfikowanych (1)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-7737430263127885845</id><published>2011-03-13T22:02:00.001Z</published><updated>2011-03-13T22:16:15.837Z</updated><title type='text'>List do M. Pauli Maleckiej (2)</title><content type='html'>Oby byli od was odcięci, którzy was niepokoją – pisał Paweł św. Trzeba na łaskę Boża uważać, jeżeli odchodzą osoby słabego ducha, których nie macie odwagi, aby wydalić, a które dużo szkodzą swymi szemraniami i przeszkadzają do utrzymania jedności ducha. Nie widzę winy w tym Matki. Ale w tym winę ma, że się przejmuje takimi rzeczami ze szkodą dla zdrowia. Trzeba ciągle w pokoju się utrzymywać i Bogu wszystko polecać.&lt;br /&gt;Boże, błogosław.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-7737430263127885845?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/7737430263127885845'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/7737430263127885845'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/03/list-do-m-pauli-maleckiej-2.html' title='List do M. Pauli Maleckiej (2)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-4918410777984200814</id><published>2011-03-13T21:57:00.001Z</published><updated>2011-03-13T22:16:42.080Z</updated><title type='text'>List do M. Pauli Maleckiej (1)</title><content type='html'>Do M. Pauli Maleckiej&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(Nowe Miasto, przed 4.11.1913)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdy sumienie nie wyrzuca rozmyślnego zezwolenia, to zawsze można być spokojną, sama Komunia odpuszcza takie winy. Ale gdy jest taka łatwość w spowiadaniu się, to zawsze lepiej korzystać z tego, gdy kapłan przychodzi i spowiadać się, jak czynili święci i dusze skrupulatne, ale przyspieszać spowiedź nie ma potrzeby, boć i aktu skruchy doskonałej je gładzi.&lt;br /&gt;Dziś idę na rekolekcje, upraszam wszystkie Panie o polecenie mnie Bogu.&lt;br /&gt;Boże, błogosław.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-4918410777984200814?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/4918410777984200814'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/4918410777984200814'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/03/list-do-m-pauli-maleckiej.html' title='List do M. Pauli Maleckiej (1)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-2873508195185526235</id><published>2011-03-12T13:10:00.002Z</published><updated>2011-03-12T13:11:11.451Z</updated><title type='text'>List do Izabeli Motylowskiej</title><content type='html'>Do Izabeli Motylowskiej&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie dosyć jest ufać, moja dobra i Czcigodna Pani, ale trzeba gorąco miłować Serce Jezusa za to wszystko, co w niej uczyniło. Czy Pani nie wie, że On w tym głównie zakłada swoją chwałę, aby tam, gdzie obfitowała nieprawość, tam też i obfitowała łaska. Że z błądzącego Augustyna zrobił orała miłości i wielkiego doktora Kościoła; że z prześladowcy Pawła zrobił naczynie wybrane i zachwycał go do trzeciego nieba; że z Magdaleny uczynił najgorętszą miłośnicę, że po zmartwychwstaniu raniutko najpierwszej się jej objawił i chciał, aby to zapisane było w Ewangelii, że uczynił to tej, z której siedmiu szatanów wypędził. Wszystko to czynił dlatego, aby wiedzieli wszyscy, że najwięcej sobie ceni dusze, które z miłości ku Niemu z ciężkich grzechów powstały. To są tryumfy Jego najdroższe.&lt;br /&gt;Niech Panią Bóg błogosławi i zachowuje jak najdłużej tak dla swej rodziny, jak też aby oglądała jeszcze większe cuda Boże, które po przejściu tych smutnych czasów okażą się na ziemi, i niech jej da wytrwanie w służbie swojej i gorącej miłości do końca. Módlmy się wspólnie o miłosierdzie Boże nad światem do Najsł. Serca Jezusa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sługa w Chrystusie&lt;br /&gt;ks. Honorat kap.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-2873508195185526235?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/2873508195185526235'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/2873508195185526235'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/03/list-do-izabeli-motylowskiej.html' title='List do Izabeli Motylowskiej'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-8515325108970710087</id><published>2011-03-12T13:10:00.001Z</published><updated>2011-03-12T13:10:36.383Z</updated><title type='text'>Listy okólne (3)</title><content type='html'>Przy tych świętach Bożego Narodzenia, tak drogich zawsze sercu św. Ojca naszego, życzymy Wam Czcigodnym i Umiłowanym w Chrystusie Paniom naszym, ażeby ten zapał święty, jaki uczuwał przy rozmyślaniu tajemnicy żłóbka Pańskiego i który go pobudził do pójścia ścieżkami Jezusowego ubóstwa, pokuty i wzgardy świata, Jego świętej prostoty, pokory i seraficznej miłości, który i Was przywiódł do naśladowania go w tej rzeczy, nie ustawał nigdy w sercach waszych, ale coraz bardziej przy tymże samym ognisku rozpalał.&lt;br /&gt;Życzymy Wam także, aby to Boskie Dzieciątko błogosławiło Wam zawsze tak we wszystkich ćwiczeniach dla duchownego postępu odbywanych, jak i we wszystkich pracach dla chwały Jego podejmowanych, i żeby Wam udzielić raczyło łaskę wytrwania na tej drodze, którą z miłości ku Niemu za Jego natchnieniem tak mężnie obrałyście i z taką stałością i zaparciem siebie samych po niej postępujecie.&lt;br /&gt;Życzymy Wam wreszcie, aby ten pokój, który onej szczęśliwej nocy ogłaszali aniołowie ludziom dobrej woli, a który wszelki zamysł przechodzi, napełniał zawsze umysły wasze i serca wasze, abyście ze wszelką swobodą i weselem ducha Panu naszemu najdroższemu i najmilszemu Oblubieńcowi waszemu coraz wierniej służyły i co dzień pomnażały się w łasce Jego i w świątobliwości życia, jak to dotąd z wielką pociechą widzieliśmy.&lt;br /&gt;Cudownej opiece św. Józefa, której od pierwszej chwili ukazania się światu Najśw. Dziecię Jezus było powierzone, której i Wy od początku byłyście oddane i której skuteczności przez tyle lat doznawałyście, na nowo z wszelką ufnością Was i wszystko wasze oddajemy na zawsze.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-8515325108970710087?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/8515325108970710087'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/8515325108970710087'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/03/listy-okolne-3.html' title='Listy okólne (3)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-8911299202306700029</id><published>2011-03-12T13:09:00.000Z</published><updated>2011-03-12T13:10:00.575Z</updated><title type='text'>Listy okólne (2)</title><content type='html'>(Nowe Miasto, 6.12.1909)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Najśw. Maryja Panna Niepokalanie Poczęta.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bardzo wdzięczny Wam jestem, Czcigodne moje Panie i umiłowane w Bogu Siostry, żeście nie zapomniały o mnie przy tak wielkiej waszej uroczystości, pamiętając na te liche posługi, jakie miałem szczęście Wam przez wiele lat oddawać. Łączę się z Wami w duchu, radując się wspólnie z tej rocznicy, która przypomina mi tyle pociech, ile miałem, spoglądając przez tak  długi czas na wasze męstwo, gorliwość i bezinteresowne, i prawdziwie bohaterskie poświęcenie wśród tylu przeróżnych trudności i najrozmaitszych prześladowań, jakich chyba żaden z dawnych zakonów nie przechodził. Słusznie się przeto dziś weselić maci, według słów psalmu: „którzy sieją we łzach, w radości żąć będą”. Bo oto Bóg nagrodził waszą wytrwałość taką wielką łaską Kościoła św., której trudno się było spodziewać. Wam się należy nawet podziękowanie od wszystkich naszych Zgromadzeń, bo Wy pierwsze usłyszałyście to słowo Ojca św., że „habit nie stanowi zakonnicy”, które wielką odmianę w dziejach zakonów stanowi.&lt;br /&gt;Przez długie wieki bowiem utrzymywało się to w Kościele, że bez habitu zakon być nie może. I gdy przy pierwszym staraniu o potwierdzenie dano mi znać ze Św. Kongregacji, że jeżeli się zgodzę na to, aby Zgromadzenia przybrały habity, gdy będzie odpowiednia swoboda, to będą potwierdzone, ja nie mogłem na to się zdobyć, bo wiedziałem, że P. Bóg czego innego chce od Was. I oto przez wasze pośrednictwo doczekaliśmy się tego, że Papież tę przeszkodę usunął, boć ta przeszkoda nie pochodziła z natury życia zakonnego, ale tylko z woli Kościoła, którą też Ojciec Św. miał prawo zmienić i zgromadzenia ukryte porównać we wszystkim z jawnymi. Nie ma wątpliwości, że Bóg go natchnął tą myślą, a natchnął dlatego, aby wynagrodzić wytrwałość waszą. Niechże ta łaska utwierdzi Was w waszym poświęceniu i w tym rodzaju życia, od którego nigdy odstępować nie powinniście, a przekonacie się, jak wielką rzecz P. Bóg z tych małych początków zrobi.&lt;br /&gt;Już dzisiaj mój wiek i inne okoliczności nie pozwalają mi na to, abym Wam przesyłał nauki, kolędy itp., ale to jedno mi zostało, czego mi nikt nie zabroni, abyś się modlił za Was. Toteż nie tylko przy każdej Mszy swojej, ale i przy wszystkich, jakie słucham kilkakrotnie na dzień, modlę się gorąco, aby Wam Bóg dał wytrwanie. I pojutrze Mszę św. za Was ofiaruję i Was proszę, abyście w modlitwach waszych o mnie nie zapominały, bo ja tylko nimi dotąd żyłem. A teraz oddaję Was Bogu i proszę Go, aby Wam błogosławił we wszystkim i na duszach waszych i w pracach waszych, i aby Was coraz więcej uświęcał, i dał wytrwać do końca.&lt;br /&gt;Proszę Go także, aby błogosławił Czcigodnej Matce waszej, która niegdyś tak wielką i mężną z siebie ofiarę złożyła, gdy była powołana do tej służby Pańskiej, i tyle lat wiernie pracowała, a dziś jeszcze cierpieniem swoim ściąga błogosławieństwo Boże na Zgromadzenie, jak i św. Franciszek to czynił.&lt;br /&gt;Błagam także Niepokalanie Poczętą Pannę, aby Wami zawsze rządziła i polecam opiece św. Józefa i św. O. Franciszka, i wszystkich św. Patronów Serafickich Zakonów.&lt;br /&gt;6 grudnia 1909 r.&lt;br /&gt;Sługa wasz, br. Honorat kapucyn&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-8911299202306700029?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/8911299202306700029'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/8911299202306700029'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/03/listy-okolne-2.html' title='Listy okólne (2)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-7031360978913559267</id><published>2011-03-12T13:08:00.000Z</published><updated>2011-03-12T13:09:24.422Z</updated><title type='text'>Listy okólne (1)</title><content type='html'>(Nowe Miasto, grudzień 1903)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;M. Leonii i Jej Córkom, Sługom Jezusa, z błogosławieństwem i życzeniem wesołych Świąt w Panu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czcigodne i umiłowane w Panu Siostry i Panie moje!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Boskie Dzieciątko przyszło na ziemię, aby ten świat z gruntu zepsuty odnowić, naprawić i chwałę Boża na nim przywrócić. Nowo wybrany Papież Pius X widząc ten świat pogrążony na nowo w odstępstwie od Boga i zbliżające się czasy ostatecznej próby, oświadcza w swojej encyklice, że uważa podobne swoje zadanie. – „Omnia restaurare in Christo” – aby wszystko odnowić, naprawić i przywrócić według Chrystusa.&lt;br /&gt;Wpada i nam, zebranym przy żłóbku Pańskim, zjednoczyć się z intencjami P. Jezusa i Jego Zastępcy i do dnia Bożego Narodzenia starać się usilniej niż dotąd naprzód o odnowienie siebie w duchu seraficznej pokory, ubóstwa, posłuszeństwa i miłości i przywrócenie upadłej obserwancji, a potem pracować z większą niż dotąd pilnością nad odnowieniem i przywróceniem dawnej żywej wiary, gorącej pobożności, serdecznej wzajemnej miłości, tudzież poświęcenia dla bliźnich i gorliwego spełniania przyjętych dla miłości Jezusa obowiązków.&lt;br /&gt;Niech nas na to Niepokalane Poczęcie Maryi z Boskim Dzieciątkiem teraz i przez cały ten Rok Jej Jubileuszowy błogosławić raczy, aby spełniła się przepowiednia Piusa IX, że ten Jej przywilej usunie wszelkie zło ze świata i wszelkie dobro sprowadzi.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-7031360978913559267?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/7031360978913559267'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/7031360978913559267'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/03/listy-okolne-1.html' title='Listy okólne (1)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-5840167133981173960</id><published>2011-03-12T13:07:00.002Z</published><updated>2011-03-12T13:08:38.050Z</updated><title type='text'>Do adresatki niezidentyfikowanej (8)</title><content type='html'>Ileż pociechy mi sprawił twój list pełen świętej prostoty. Jakiż wielki w nim postęp dopatrzyłem w miłości Bożej. Nie dziwię się wcale temu wszystkiemu, co piszesz, bo P. Jezus lubi często wystawiać swoje oblubienice na taką walkę serca, że gdy z jednej strony świat je wabi i rodzina miłością pociąga, z drugiej strony On wzywa silnie do Siebie, aby się jawnie pokazało, jaka miłość w ich sercu przeważa, i do jakich ofiar czystych i wielkich, choć cichych, przywodzi Zbawiciel, chcąc nam pokazać, jak daleko ta miłość ku Niemu sięgać powinna. Mówi: kto nie znienawidzi dla Mnie ojca itd., przez co żaden chrześcijanin nie rozumie zapewne nienawiści serca, boć nawet nieprzyjaciół kochać musimy, ale to, że miłość Boska przywodzi do tego, że dusza naraża się na to, że jest sama znienawidzona od kochającej ją przedtem rodziny i że tak postępuje, iż zadaje mimo woli taką boleść ukochanym swoim dla ich fałszywego zapatrywania się na rzeczy, jaką zadaje się zwykle tym, których się nienawidzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bądź więc spokojna, to wszystko, co piszesz, dowodzi, że Duch Św. Tobą kieruje. Przyjdzie czas, że i oni się opamiętają, a może też Ci P. Bóg da, że i z ojcem się kiedyś lepiej porozumiesz. Tymczasem nieś to w ofierze P. Bogu, a ja Cię zaręczam, że ta ofiara jest najmilsza z tych, które dla Niego uczyniłaś. Zresztą, czyż nie wiesz, że najwięksi święci czynili tak samo, jak św. Franciszek, św. Tomasz, św. Stanisław, itd. Podzielam twoją ufność w P. Bogu tak co do tej prośby, jaką zanosisz za ojcem, jak i co do tego, czego się spodziewasz, iż Bóg z Tobą uczyni, widząc, co już dotąd uczynił.&lt;br /&gt;Niech będzie Imię Jego błogosławione.&lt;br /&gt;Boże, błogosław.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-5840167133981173960?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/5840167133981173960'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/5840167133981173960'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/03/do-adresatki-niezidentyfikowanej-8.html' title='Do adresatki niezidentyfikowanej (8)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-6716498023935018473</id><published>2011-03-12T13:07:00.001Z</published><updated>2011-03-12T13:07:44.183Z</updated><title type='text'>Do adresatki niezidentyfikowanej (7)</title><content type='html'>Myślałem, że przyjdziesz po odpowiedź, bo była napisana. Źle zastosowałaś do siebie to, co mówiłem o faryzeuszach, boć – dzięki Bogu – tego ani cienia w Tobie nigdy nie było. Chciałem Ci tylko obrzydzić w zarodzie to, bo niektórym mogą się to wydawać słuszne takie krytyczne poglądy. Ale w Tobie naturalnie, że jest to tylko pokusą, którą z wielką zasługą odrzucasz.&lt;br /&gt;Druga zasada, która Ci powinna być na pomocy, jest ta, że przełożone nie potrzebują być doskonałe i daleko większa zasługa, gdy podwładne są uległe niedoskonałym, bo ich władza nie do świętości, ale do urzędu jest przywiązana. Nie troszcz się ta bardzo o to, czyś zezwoliła lub nie, ale puszczaj mimo, boć to przecież nie jest taka obraza Boska.&lt;br /&gt;Staraj się koniecznie o posilenie swego ciała, bo jak sama widzisz, to i dla duszy twojej jest potrzebne. Jeszcze raz proszę, abyś była spokojna i nie mazała się tak. I ja postęp w Tobie znaczny dopatruję. Ufaj zawsze w Bogu i kochaj Go coraz więcej, i bądź spokojna o swoją duszę.&lt;br /&gt;Boże, błogosław.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-6716498023935018473?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/6716498023935018473'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/6716498023935018473'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/03/do-adresatki-niezidentyfikowanej-7.html' title='Do adresatki niezidentyfikowanej (7)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-5851746621765093932</id><published>2011-03-12T13:06:00.000Z</published><updated>2011-03-12T13:07:01.106Z</updated><title type='text'>Do adresatki niezidentyfikowanej (6)</title><content type='html'>Troszkę za słabą masz wiarę, kiedy się tak kłopoczesz o swojego brata. Myślę, że dlatego właśnie, że Panu Bogu służysz, On, wiedząc, że Ci o jego duszę chodzi, tak troskliwie nim się zajmuje, dopuszczając z jednej strony utrapienia dla jego nawrócenia, a z drugiej dając dowody takiej opieki dla pociągnięcia ku Sobie. Nie ustawajcież tylko na modlitwie za niego, a z pewnością Bóg Ciebie i jego pocieszy.&lt;br /&gt;I co do swojej duszy trzeba mieć więcej ufności i zaparcia i nie kłopotać się przywidzeniami, mieć pewną obojętność świętą na to, czy tak, czy inaczej się postąpi, czy tak czy inaczej ludzie osądzą, i nie kłopotać się o przyszłość położywszy ufność swoją w Bogu. A przede wszystkim trzeba się mieć za nic i że Tobie należą się wszelkie upokorzenia od wszystkich. (-)&lt;br /&gt;Niech Cię Bóg pociesza, utwierdza i błogosławi.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-5851746621765093932?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/5851746621765093932'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/5851746621765093932'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/03/do-adresatki-niezidentyfikowanej-6.html' title='Do adresatki niezidentyfikowanej (6)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-4573238298682937034</id><published>2011-03-12T13:05:00.002Z</published><updated>2011-03-12T13:06:24.533Z</updated><title type='text'>Do adresatki niezidentyfikowanej (5)</title><content type='html'>Jesteś popsuta dobrocią i pieszczotami Bożymi, dlatego z takim zadziwieniem piszesz o tych oschłościach, co my, biedacy, co dzień doświadczamy. Po cóż szukać w tym winy swojej, lepiej wolę Boską i miłość Jego upatrywać. Tym lepiej, że taka czuła jesteś, bo potem większą zasługę masz z tych walk i zapanowań nad sobą. Bądź spokojna i służ Bogu jak dotąd, a trafisz tam, gdzie pragniesz być.&lt;br /&gt;Boże, błogosław.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-4573238298682937034?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/4573238298682937034'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/4573238298682937034'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/03/do-adresatki-niezidentyfikowanej-5.html' title='Do adresatki niezidentyfikowanej (5)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8420321659897258627.post-2640810215617681812</id><published>2011-03-12T13:05:00.001Z</published><updated>2011-03-12T13:05:41.809Z</updated><title type='text'>Do adresatki niezidentyfikowanej (4)</title><content type='html'>Rada moja jest, aby spełnić to, co się postanowiło i Bogu przyrzekło, inaczej pokoju duszy nie będzie. Te rzeczy nie tylko nie są powodem do ociągania się, ale mogą być karą za nie, i może Bóg ciężej ukarać, że i sama się zarazisz i umrzesz, nie spełniwszy woli Bożej. Zaniedbanie się w służbie Bożej jest najlepszym dowodem, że to ociąganie się jest skutkiem diabelskiej pokusy. Niech Cię Bóg oświeca, utwierdza i błogosławi na pójście za tą radą.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8420321659897258627-2640810215617681812?l=ukrycie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/2640810215617681812'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8420321659897258627/posts/default/2640810215617681812'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ukrycie.blogspot.com/2011/03/do-adresatki-niezidentyfikowanej-4.html' title='Do adresatki niezidentyfikowanej (4)'/><author><name>.</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry></feed>
