Myśli o. Honorata - październik

PAŹDZIERNIK

1. Życie nasze to podróż po wzburzonych wodach oceanu, pośród ciemności nocy. (PTA 211)

2. Jezus chce, aby miłość była pierwszym prawem, któremu pozostałe powinny ustępować. (Pp II 55)

3. Bóg nie przestaje nas miłować, nawet wtedy, gdy Go obrażamy. (Pp I 184)

4. Św. Franciszek jest na wszystkie czasy, dość przywrócić zakony w tym duchu, w jakim je postanowił, a już odrodzenie świata gotowe. (PTA 151)

5. Niech będą przekonane, że cały ich postęp od tego jednego zależy: im będą doskonalsze w ubóstwie (...), o tyle wyżej w innych cnotach postąpią i większych pociech, i skuteczniejszej pomocy od Pana Boga w swych pracach doznają. (PTA 151)

6. Zakonnicy dążącej do wyższej doskonałości nie godzi się jeść i pić, iść lub spoczywać, tylko dlatego, że jej się chce (...), ale wszystko na chwałę Bożą czynić powinna i wszystko wykonywać w sposób doskonały ze skupieniem ducha. (PTA 191)

7. Warto, żebyście kiedyś zastanowiły się głęboko nad tym, jakie to wielkie dzieło Bóg wskrzesił u nas, że zawiązał takie zgromadzenie (...) i Was powołał do tego, abyście uświęciły lud przez lud... (Lsł 95)

8. Starajcie się o obserwancję, a zobaczycie, że Wam Pan Bóg przyśle bardzo wiele. (Lsł 68)

9. (...) trzeba mieć więcej ufności, pokoju, wdzięczności ku Bogu i nie kłopotać się o zgromadzenie, bo to są dzieła Boże, które On sam strzeże, sam oczyszcza, sam dopuszcza próby dla wydoskonalenia i sam da wytrwanie do końca. (Lsł 181)

10. Jak nie od razu człowiek z dziecięcia staje się dorosłym, tak i w doskonałości powolny nieraz postęp i zauważyć go nie można. (PTA 211)

11. (...) jakaż jest dobroć tego Boga, kiedy On duszę tak niewierną nie tylko nie odpycha od siebie, ale jeszcze nieraz pociechami swymi ją pociąga i podtrzymuje. (ND 415)

12. Dla człowieka nawróconego stosowniejsze są akty skruchy niż miłości, byle z miłości pochodziły. (ND 449)

13. Jak dobry jest Bóg, ja mogę to dosłownie powiedzieć: bo codziennie od Chrystusa wychodzę, do Chrystusa idę i do Chrystusa powracam. (ND 257)

14. Dusza w Bogu jest jak gąbka w morzu. (ND 298)

15. Wszystko, co nie jest Tobą, nie może mnie ucieszyć. (ND 181)

16. Miłość Zbawiciela nikogo nie pomija, ale dla każdego człowieka ma odpowiednie dary. (Pp IV 76)

17. Bóg tam, dokąd kogo powołał, odpowiednie dlań przygotował łaski. (PTA 211)

18. (...) jeżeli zdawało ci się, że Bóg chce, abyś szła tą drogą (...), wybór był dobry; Bóg by nie dopuścił, abyś miała zły wybór uczynić, kiedy szczerze woli Bożej szukałaś. (PTA 210)

19. Nigdy nie potrafimy zgłębić miłości, zawartej w Tajemnicy Eucharystii, bo miłość Jezusowa w Najświętszym Sakramencie doszła istotnie do końca. (Pp IV 178)

20. Szatan naprawdę staje się niebezpiecznym, kiedy anioła światłości udając (...), rozbudza w duszy zwątpienie. (PTA 210)

21. Choćbyś upadła (...), ducha nie trać (...), ale się upokorz i z nową gorliwością bierz się do pracy, by iść dalej przed siebie do Boga. (PTA 211)

22. Upokarzać się i żałować potrzeba, ale nigdy na duchu nie upadać, nigdy wątpić, nigdy nie przestać ufać Bogu. (PTA 211)

23. (...) pamiętaj, że świętość zakonnicy nie polega na Komuniach, adoracjach, pociechach, pokoju, kierownikach duszy, ale na bezustannej ofierze ze siebie i ze swoich pragnień, na oddaniu się całkowitym Bogu we wszystkim z ufnością, że wszystko co Cię spotyka, od Niego pochodzi... (Lsł 285)

24. Ileż skarbów możesz zebrać każdego dnia, żyjąc w tym duchu ofiary, to jest najprostsza droga do uświątobliwienia. (Lsł 285)

25. (...) nie trzeba zakładać swego postępu na własnej pracy, jak raczej na dobroci Bożej, która każdą duszę zakonną przez same zwyczajne ćwiczenia do postępu w duchu prowadzi. (Lsł 257)

26. Trzeba często wspominać; po coś przyszła do zakonu? A wtedy wszystkie niesprawiedliwości i upokorzenia przedstawią się jako łaski Boże, przez które Bóg dusze oczyszcza i uświęca. (Lsł 285)

27. Bądź mocno przekonana, że jesteś tam, gdzie Pan Bóg Cię mieć chce (...) i ufaj Bogu, że Ci da łaskę wytrwania i uświątobliwienia tam, gdzie Cię najwyraźniej sam wezwał. (Lsł 285)

28. Miłować grzeszników, to naśladować Jezusa Chrystusa. (Pp II 353)

29. Pragnienia wewnętrzne są wielkim krzykiem w uszach Boga. (ND 169)

30. Pamiętać przy wychodzeniu z klasztoru o wyobrażeniu sobie, że od Chrystusa wychodzę, do Chrystusa idę i do Chrystusa wracam jako Chrystusowy. (ND 261)

31. (...) zawsze tego byłem zdania, aby obok głównego zadania każda rządziła się wiarą w Opatrzność i co Bóg jej da, nie odrzucała. (Lfab 212)