Urodził się w 1829 r. w Białej Podlaskiej. Miał troje rodzeństwa. Rodzina była na tyle zamożna, że stać ją było na wykształcenie dzieci. Wacław ukończył Akademię Sztuk Pięknych na Wydziale Budownictwa w Warszawie. Z domu wyniósł głębokie podstawy wiary, ale w latach szkolnych stracił wiarę. Jak później wyznawał: nienawidził Stwórcy, bluźnił i odwodził innych od Boga, wyśmiewał wierzących, kpił z duchownych, a nawet mówił: "Niech mi w twarz naplują, jeśli się kiedy nawrócę!".
Wielką łaską w tym czasie był dla niego pobyt w więzieniu. W 1846 r., jako podejrzewany o nielegalną działalność polityczną, został aresztowany przez carską policję. Prawie rok przebywał w Cytadeli Warszawskiej. Poważna choroba i przymusowy brak aktywności sprawiły, że przeżył głębokie nawrócenie. Po uwolnieniu z więzienia odbył spowiedź generalną i zaczął prowadzić surowe, ascetyczne życie. Rok później, w 1848 r., wstąpił do zakonu kapucynów. Po złożeniu ślubów i ukończeniu studiów, w 1852 r. otrzymał święcenia kapłańskie. Z wielkim namaszczeniem sprawował Eucharystię, wiele chwil w ciągu dnia poświęcał na adorację Najświętszego Sakramentu, głosił kazania, katechizował, a przede wszystkim dużo spowiadał.
Bł. Honorat był genialny w odczytywaniu znaków czasu. W czasie, kiedy zaborcy powzięli myśl o zniszczeniu życia zakonnego w Polsce, licząc na to, że w krótkim czasie klasztoru w ogóle przestaną istnieć, Honorat zakładał wspólnoty niehabitowe, żyjące w świecie radami ewangelicznymi. Wierzył i przekonywał innych o tym, że żyjąc w świecie, również można i trzeba dążyć do świętości. W ten sposób powstało ponad 20 różnych wspólnot, dla których był duchowym przewodnikiem.
Zakon kapucynów podzielił ten sam los co inne zakony w Polsce na przełomie XVIII i XIX w., został skasowany, ale Honorat nie tracił nadziei: starał się też innych podtrzymywać na duchu i nie dopuszczać do zwątpienia i rozproszenia. Ufał w odrodzenie i doczekał się go. Ostatnie lata życia poświęcił na pracę pisarską, gdyż z powodu złego stanu zdrowia i utraty słuchu nie mógł spowiadać.
Długie, pracowite życie, oddane bez reszty Bogu, zakończył 16 grudnia 1916 r. Zmarł w Nowym Mieście nad Pilicą, w opinii świętości. Mówiono, że umarł człowiek święty. Beatyfikował go w 1988 r. św. Jan Paweł II.
Rycerka Niepokalanej, Bł. Honorat Koźmiński. Nauczenie Kościoła Świętego - Święty na październik, w: Rycerz Niepokalanej nr 10/2026, s. 44.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz